Stadion: Realizacja projektu bez środków publicznych – brak wsparcia finansowego ze strony miasta

Projekt zakłada inwestycję w wysokości 528 milionów, ale całość zostanie zrealizowana bez wsparcia finansowego ze strony władz miejskich.

Bez przerwy trwa proces realizacji nowego stadionu AS Roma w dzielnicy Pietralata. Jak donosi Calcio e Finanza, budowa obiektu Giallorossich będzie miała miejsce bez jakiegokolwiek wsparcia finansowego ze strony funduszy publicznych.

Pomimo że jest to projekt finansowany (zgodny z możliwością uzyskania do 49% wsparcia publicznego), miasto Rzym nie wesprze finansowo powstania nowego domu dla kibiców Romy. Całkowite inwestycje na budowę stadionu wynoszą 528 milionów euro, z czego 360 przeznaczone jest na prace i bezpieczeństwo, 128 milionów euro na dostępne środki, a 40 na materiały budowlane i opłaty koncesyjne. Dan Friedkin, do realizacji projektu, zaangażował dwie renomowane instytucje finansowe – Bank of America i JPMorgan.

Komentarze

  • Totnik
    3 lutego 2024, 18:15

    A wsumie zamilczę

    • majkel
      3 lutego 2024, 18:23

      Stadion mógłby uzyskać wsparcie w zamian za np. udział w przychodach, które przy takiej inwestycji, raczej nie byłyby problemem. Oczywiście, w dłuższej perspektywie. Ale jednak :)

  • riss
    3 lutego 2024, 18:34

    Miastu to nie jest na rękę żebyśmy mieli swój stadion. Na meczach Romy wyciąga się dobrą kasę, praktycznie każdy mecz mamy komplet …

  • hako
    3 lutego 2024, 18:56

    Wychodzę z założenia, że samorządy powinny dysponować publicznymi środkami na użytek lokalnej społeczności, jak nazwa wskazuje. Miasto powinno finansować infrastrukturę i aktywność sportową dla dzieci i młodzieży, ale klub jest w prywatnych rękach i nie dziwię się że miastu nie chce się w to brnąć, zwłaszcza że Rzymu nie trzeba promować turystycznie poprzez wyniki sportowe. Im wystarczy Olimpico do organizacji większych imprez. Miasto powinno jedynie nie robić problemów i umożliwić budowę stadionu na wyznaczonej działce. Wtedy sponsorzy się znajdą, bo klub dzięki miastu, symbolom i renomie jest atrakcyjny marketingowo

  • Catenaccio
    3 lutego 2024, 20:24

    a ewentualna lokalizacja stadionu, to dalej Tor di Valle ? Czy tu się zmienił adres

    • majkel
      3 lutego 2024, 20:37

      Tor di Valle już dawno nieaktualne. Obecną lokalizacją jest Pietralata.

    • Catenaccio
      3 lutego 2024, 20:41

      Wybacz, napisałeś to w newsie nawet, ale nie zauważyłem za pierwszym razem. A swoją drogą, mega szkoda Tor di Valle, bo to jest rzut beretem od Fiumicino, więc latanie na mecze to była by bajka. Sama lokalizacja też o niebo lepsza by była dla samego klubu tak sądzę, poza centrum, przy lotnisku, przy Tybrze ale przede wszystkim na ogromnej, niewykorzystanej działce, na której mogło by się rozwinąć dużo innych obiektów, dających wpływ do klubu.

  • Catenaccio
    3 lutego 2024, 20:59

    A jeśli chodzi o zgodę na rozpoczęcie i samo rozpoczęcie, jest jakieś jasne stanowisko co do tego ? Znalazłem twój wpis sprzed roku Maikel i brzmiał tak

    ''Burmistrz Rzymu, Roberto Gualtieri był obecny podczas dzisiejszego głosowania w sprawie interesu publicznego dotyczącego projektu nowego stadionu Romy. Stołeczny klub ma nadzieję na jak najszybsze uzyskanie ostatecznej zgody na rozpoczęcie budowy, ponieważ przegląd planów i dokumentów rozpoczęto na początku października.

    Celem jest otwarcie placów budowy w 2024 roku, by w 2027 roku, z okazji setnej rocznicy powstania klubu, zainaugurować stadion” ''

    Czyli faktycznie, w tym roku w końcu temat startuje i jest szansa, że marzenie w końcu się ziści ? :D

    • majkel
      3 lutego 2024, 21:30

      Tam ciągle ktoś robi pod górkę, jak nie władze miasta, jacyś radni, to zwykli mieszkańcy, którzy nie chcą ogromnego placu budowy w sąsiedztwie. Jak dodamy do tego mentalny beton, korupcję (jak nie posmarujesz, to nie pojedziesz), to efekt mamy taki, że mija 10 lat od planów budowy i wciąż kamień węgielny nie został wkopany.

    • volt17
      3 lutego 2024, 22:34

      Jak nie posmarujesz to nie pojedziesz ale jak posmarujesz za dużo to Cię wsadzą, tak samo jak posmarujesz 99, to ten jeden któremu nie posmarowałeś na Ciebie doniesie i tak w kółko. Włochy pod tym względem to tragedia, a Rzym to absolutna esencja

    • Catenaccio
      4 lutego 2024, 11:21

      Juventus swój stadion postawił, ale Juventus to mistrz odnajdywania się w takich bliżej dziwnie śmierdzących, bagnistych sprawach, a więc totalny brak zdziwienia ;d

    • mold
      4 lutego 2024, 11:47

      Też gdzie Rzym gdzie Krym. Turyn to jednak północ Włoch, miasto też historyczne no ale bardziej nastawione na industrializację itd. Co oczywiście nie wyklucza czynnika pod postacią dobrze odnajdujących się w kombinowaniu przedstawicieli Juventusu

    • abruzzi
      4 lutego 2024, 18:10

      Nie wystartuje. Sześć lat temu, za Palloty, było dużo bliżej, po tym jak wozili się z tym sześć lat, prawie witali się z gąską balbinką (pozdrawiam Jarosława K.). Przepraszam, ostatnio coraz mocniej zbiera się mi na sarkazmy.
      W Rzymie jedyne, co by może przeszło (z punktu widzenia miasta), to zbudowanie samego stadionu, bez żadnych dodatków, które byłyby w interesie klubu. Właściciele na to nie pójdą, bo chcą coś w zamian, bo sam stadion im nic nie da. Miasto, przy budowie stadionu, żąda wybudowania przez Romę pierdyliarda innych rzeczy. W 2019 roku Friedkinowie porzucili stary projekt, który obejmował m.in. wzmocnienie linii kolejowej Roma-Lido i budowę mostu kongresowego. No i cóż dalej? Po porzuceniu projektu miasto nic z tym nie zrobiło, bo nie ma kasy.
      Gdy Frytki przedstawiły swój projekt, od razu pojawiły się żądania wybudowania dodatkowej sieci dróg do pobliskiego szpitala plus pierdylion innych rzeczy. Także to jest bawienie się w kotka i myszkę z jednej i drugiej strony.
      Lotito też już się od ściany odbił, btw.
      Turyn jest od lat dużo lepiej zarządzany niż Rzym i tam nie potrzebują, przy okazji jak ktoś buduje stadion, wyciągnięcia od budującego pierdyliarda euro na własne budowle.

  • abruzzi
    4 lutego 2024, 18:00

    Pierwsza łopata za rok, stadion za trzy lata… a nie, czekaj… chyba już to przerabiałem w poprzednim życiu, albo w tym… hmmmm????

    • majkel
      4 lutego 2024, 22:57

      :D

  • Felek
    4 lutego 2024, 21:49

    Ktoś jeszcze wierzy w nowy stadion? -.-