Roma – Cagliari: wypowiedzi pomeczowe

W meczu 23. kolejki ligowej Roma pokonała drużynę Ranieriego 4-0 dzięki dubletowi Dybali oraz bramkom Pellegriniego i Huijsena. Po zwycięstwie właśnie Dybala oraz trener podzielili się swoimi przemyśleniami z dziennikarzami.

fot. © asroma.com

Daniele De Rossi i Paulo Dybala wypowiedzieli się po meczu przeciwko Cagliari. Oto ich słowa:

DE ROSSI DLA SKY

Dobra odpowiedź na boisku?

-Chłopcy od początku dobrze radzili sobie z piłką i wiedzieli, kiedy zadać cios. Pracowali dużo, mamy jeszcze wiele pracy do wykonania, ale dla mnie to był dobry mecz.

Patrzy pan na tabelę, od dziewiątego do piątego miejsca?

– Ja patrzę na zdobyte punkty, na piękne rzeczy, które robią na boisku chłopcy. Tabela nie jest bezużyteczna do oglądania, mierzyliśmy się z zespołami mającymi swoje cele i nie jest łatwo je pokonać. Roma jest silniejsza od tych drużyn i musi wygrywać.

Co pan uświadomił piłkarzom?

– Przede wszystkim, że z negatywnej sytuacji wychodzi się wszyscy razem, bez wyjścia. Wszyscy razem i mówiłem jako starszy w grupie, bo w Romie mieliśmy wiele trudnych chwil i wychodziliśmy z nich wszyscy razem. Myślę, że chłopcy są bardzo silni, ja jako piłkarz miałem wiele zmiennych okresów, ale nigdy nie powinni przestać wierzyć w to, jak dobrzy są.

Jak Roma De Rossiego podejmie Inter? Inaczej niż za Mourinho?

– Myślę, że nie jest właściwym robić porównania. Drużyna Mou wygrała wiele. Od jutra zaczniemy ich analizować, oczywiście widzieliśmy Inter z Juve i myśleliśmy o tym. Mój sztab przygotowywał się już na mecz z Interem, ale zostawiał mnie w tym na zewnątrz, bo zawodnicy zasługują na to, aby myśleć o aktualnym meczu w 100%.

Gol Dybali, naprawdę piękna akcja. Ile to panu daje satysfakcji?

– To część tego, co robią inni gracze na innych częściach boiska. Pomysł polega na tym, aby zapełniać pole karne, bo mają dużo jakości i wiem, że w przestrzeni tworzą. Wiem, że mają umiejętności, które pozwalają mi wykorzystać czas na inne rzeczy, które musimy poprawić.

DE ROSSI DLA DAZN

Aspekt, który najbardziej panu się podobał?

– Podobał mi się mecz, jestem zadowolony. Widziałem rzeczy, które próbowaliśmy w tygodniu. Kiedy otwierasz wynik tak wcześnie, wszystko wydaje się łatwiejsze. Cieszę się, że potrafiliśmy zarządzać jak wielka drużyna, nawet momentem przewagi i rozluźnienia.

Najlepszy mecz Dybali dzisiaj, zwłaszcza za sposób, w jaki się poruszał dla twojej koncepcji futbolu. Środek pola bardziej świadomy swoich zasobów.

– Zapełnianie pola karnego to dla mnie bardzo ważny koncept. Bramki czasem mogą paść przypadkowo po rykoszecie, a czasem po zagranicach wielkich mistrzów. Angelino ma magiczną nogę, prosiłem Cristante o wejście w pole karne, bo umie się wkradać. Podobało mi się to, co widziałem, musimy poprawić wiele rzeczy, ale jestem zadowolony z tego meczu.

O schemacie…

– W tym tygodniu pracowaliśmy trochę więcej. To jest błędny schemat (śmieje się). Uważamy tak, bo wiele meczów decydują stałe fragmenty gry.

O co pan prosił Cristante?

Prosimy go trochę  potem o zejście niżej i bycie swego rodzaju obrońcą. Dzięki temu Karsdorp może iść do przodu. Jeśli on się obniży, nie możemy prosić go także o zapełnianie przestrzeni w polu karnym. Jest tak inteligentnym graczem, że wie, jak zarządzać meczem. Jest zbyt inteligentny, nawet nie trzeba mu tego mówić, bo już sam to rozumie.

O Dybali. Jak chcesz zasłaniać przeciwników? Czego od niego oczekujesz?

– Proszę go o poświęcenie. Ale oceniamy, ile poświęcenia od niego wymagać. Musimy spróbować sprawić, by pracował pod piłką, ale może zawsze w centralnej strefie.

Inter przychodzi w odpowiednim momencie?

– Takie mecze prędzej czy później nadejdą. To moment świadomości. Mówiliśmy o tym już trzydzieści sekund także po meczu. Warto utrzymać wysoki entuzjazm, ale zrobiliśmy niewiele więcej niż nic. Inter jest najsilniejszy w lidze, wszyscy tak mówią, ale niewielu mówi, że grają lepiej niż wszyscy. Musimy być naszą najlepszą wersją.

 

DYBALA DLA SKY SPORT

Paulo, jak dobrze bawiłeś się dzisiaj wieczorem?

– Myślę, że wszyscy świetnie się bawiliśmy, zagraliśmy świetny mecz.

– Podjęliśmy ryzyko pod koniec pierwszej połowy, ponieważ mocno naciskaliśmy i dobrze graliśmy. Trochę opuściliśmy gardę, ale to w porządku.

Przed meczem De Rossi porównał cię do Tottiego ze względu na wolność, jaką masz na środku boiska. Jak to na ciebie wpłynęło?

– Bardzo mnie to cieszy, kiedy ktoś taki jak on to mówi, zwłaszcza po tylu latach spędzonych z Francesco.

– Totti był oczywiście wyjątkowy w Rzymie i w całych Włoszech. Mogę być tylko zadowolony z jego słów.

Co De Rossi wniósł do tej drużyny?

– Zdecydowanie entuzjazm. Zna tych ludzi lepiej niż ktokolwiek inny. Mieliśmy długi tydzień na pracę. Myślę, że to był jeden z sekretów.

Widzieliśmy wymianę z Baldanzim. Czy to zmiana pokoleniowa? Jakim graczem jest on?

– Dopiero co do nas dołączył. Widziałem go tylko kilka razy, ale wydaje się być skromny i chętny do pracy.

– Mam nadzieję, że będzie mógł zdziałać wielkie rzeczy, bo ma wiele zalet.

Czy masz jakieś przemyślenia na temat Mourinho, twojego byłego trenera? Znamy waszą relację. Chcesz coś mu powiedzieć?

– Powiedziałem mu wszystko, co musiałem, prywatnie.

– To niefortunne, że trener odchodzi w trakcie sezonu. Uważam, że wszyscy ponosimy winę, ale w piłce nożnej to trenerzy płacą. My, gracze, również musimy spojrzeć w głąb siebie, aby znaleźć wyjaśnienie tego, co się stało.

Komentarze

  • Totnik
    6 lutego 2024, 05:30

    "Roma jest silniejsza od tych drużyn i musi wygrywać."
    Słaba kadra, był mecz w tygodniu, nie ma zmienników, sędzia zawinił, krzywa murawa blablabla, będę mieć traumę do końca życia ale może z Daniele szybko zapomnimy :)