Oficjalnie: Totti i Ilary się rozeszli

Pogłoski, które pojawiły się już późną zimą i wczesną wiosną znalazły dziś oficjalne potwierdzenie. Francesco Totti i Ilary Blasi rozeszli się.

fot. © asroma.com

Pogłoski, które pojawiły się już późną zimą i wczesną wiosną znalazły dziś oficjalne potwierdzenie. Mimo wcześniejszych zaprzeczeń, Francesco Totti i Ilary Blasi podali dziś w oficjalnych komunikatach, że to koniec ich małżeństwa. 

Już rano znany z dziennikarskich dochodzeń portal Dagospia podał, że dziś o godzinie 19 pojawi się oficjalny komunikat w tej sprawie. Na portalu mogliśmy między innymi przeczytać, że Il Capitano od kilku miesięcy był widziany w różnych miejscach z nową partnerką. Nie było inaczej, co prawda nie o 19, ale kilkadziesiąt minut później, oboje przyznali się do zakończenia wspólnego życia.

„Próbowałem przezwyciężyć kryzys w moim małżeństwie, ale dziś zdałem sobie sprawę, że wybór separacji, choć bolesny, jest nie do uniknięcia. Wszystko co powiedziałem w ostatnich miesiącach było po to, by chronić nasze dzieci, które będą zawsze absolutnym priorytetem w moim życiu. Będę nadal blisko Ilary przy dorastaniu trójki naszych wspaniałych dzieci, zawsze w poszanowaniu mojej żony. Ufam, że nasza prywatność zostanie maksymalnie uszanowana, zwłaszcza dla spokoju naszych dzieci” napisał w oświadczeniu Totti, który rozszedł się z Ilary po 20 latach znajomości i 17 małżeństwa. Jego była żona wydała podobny komunikat.

Komentarze

  • Adamus
    11 lipca 2022, 22:27

    Franek pewnie znalazł sobie jakąś młodszą dziunie :D

    • Romulus
      12 lipca 2022, 00:33

      Konkretnie niejaką Noemi Bocchi, swoją drogą podobna do (byłej) żony, tylko młodsza. Ale jeśli wierzyć mediom, to już wcześniej małżeństwo się de facto rozpadło przez jakiś romans Ilary.

  • Werewolf
    11 lipca 2022, 23:09

    :(

  • Jery
    12 lipca 2022, 00:08

    A tak serio, smutne to dla mnie bardzo. Zacząłem kibicować Romie zanim Totti poznał Ilary. Dorastałem razem z ich małżeństwem i dziećmi w tle. To kupę czasu. Pamiętam jego pierwszą cieszynke dedykowaną nienarodzonemu jeszcze synowi i żonie, na bieżni wokół boiska na plecach z piłką pod koszulką, kciukiem w ustach i oblegającymi go kolegami z drużyny

  • Olesio18
    12 lipca 2022, 05:04

    No cóż, śledząc wyrywkowo ich socjalne już dawno można było zauważyć brak chemii między nimi. Totti poświęcony Romie, ona kręci się po całych Włoszech i pucuje się z różnymi typami w różnych mniej lub bardziej kontrowersyjnych sytuacjach. A jak już wspólnie raz na pół roku się pokazywali to raczej męczyli się ze sobą co było widać…

  • Totnik
    12 lipca 2022, 06:11

    Osobiście sądzę że akurat takie treści – życie prywatne – nie powinny być tematem newsów czy dyskusji

    „Ufam, że nasza prywatność zostanie maksymalnie uszanowana, zwłaszcza dla spokoju naszych dzieci”.

    • majkel
      12 lipca 2022, 07:24

      Masz rację, choć to tylko podanie dalej i potwierdzenie informacji, o której sami poinformowali. Życie prywatne i dywagacje nad tym jak, dlaczego itp. to domena portali plotkarskich i pewnie o nie chodziło zainteresowanym.

    • Barteq
      12 lipca 2022, 12:29

      Lepszy taki news niż ciągle wypociny pismaków które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością 😅

  • Quattro
    12 lipca 2022, 07:33

    Kiedyś to Włosi ciągnęli małżeństwa do śmierci mając d*py na boku i wszystkim to pasowalo. Teraz te d*py oczekują coraz więcej i wymuszają zostawienie dla nich rodziny.
    Teraz to już pójdzie, co 2 lata będzie nowa panna u boku.
    Szanuje Ilary, kocha dzieci, tylko nigdzie w tym oświadczeniu nie pisze, że mama Fiorella jest najważniejsza :D

  • koston
    12 lipca 2022, 10:04

    Ciekawe to jest, ale czytałem w jego autobiografii, że to taka wielka miłość – „Ta Jedyna”. Nie wiem czy to kwestia trybu życia „gwiazd”, czy po prostu ludziom odbija od dużej ilości gotówki, ale to już chyba jest standard w tym biznesie.

  • Canis
    12 lipca 2022, 10:43

    Specyficzny gust ma Francesco. Mnie się te jego farbowane blondyny nie podobają. No ale to kwestia smaku pewnie.

    • porezowy
      12 lipca 2022, 11:21

      Mi również… obie jakieś plastikowe takie…

  • abruzzi
    12 lipca 2022, 11:51

    No Ilary to od wielu lat już dosłownie „plastikowa”.

  • samber
    12 lipca 2022, 20:41

    Franka podziwiałem, podziwiam i podziwiać będę za to co pokazywał na boisku. Jest też dla mnie autorytetem w sprawach związanych z Romą. Natomiast jeśli chodzi o życie prywatne, to mam inne autorytety i przykłady do naśladowania. Oczywiście życzę mu aby prywatnie był szczęśliwy, ale niekoniecznie będziemy się zgadzali w tym czym szczęście jest i jak je budować. Zgadzam się też że nie powinno się włazić z butami w prywatne sprawy zawodników. Trener powinien z zawodnikiem pogadać prywatnie jeśli jego styl życia ma przełożenie na jakość sportową i tyle.