Mourinho oddaje Pellegriniemu pierścień za Ligę Konferencji: „Nie byliście mężczyznami”.

Opuszczając Trigorię, były trener Giallorossich zostawił w szafce kapitana prezent, który drużyna mu podarowała po zwycięstwie w Lidze Konferencji. Dla José, jego piłkarze nie zachowali się jak mężczyźni.

fot. © asroma.com

Pożegnanie Mourinho było zdecydowanie burzliwe, a także pełne kontrowersji. Na zewnątrz, z udziałem kibiców, którzy protestowali przeciwko klubowi, ale także w szatni Giallorossich.

O bardzo istotnym zdarzeniu donosi dzisiejsze wydanie „Il Messaggero” autorstwa Stefano Cariny, który opisuje gest byłego trenera Romy wobec piłkarzy. Portugalczyk zostawił w szafce kapitana, Pellegriniego, pierścień podarowany mu przez piłkarzy po zwycięstwie w Lidze Konferencji, tak jakby poczuł się zdradzony przez drużynę, która według niego nie postępowała jak mężczyźni, zwłaszcza po decyzji poparcia wyboru De Rossiego.

Nie pomogły wyjaśnienia Lorenzo i innych bardziej reprezentatywnych piłkarzy, którzy nie byli świadomi woli Friedkinów aż do dnia zwolnienia w poniedziałek. Tak więc Daniele, zaraz po przybyciu i mając świadomość przede wszystkim atmosfery, potrzebował chwili, by wykorzystać swoje ponad dwudziestoletnie doświadczenie jako piłkarza o 623 występach, i zdecydowanie odwrócić karty z przeszłości.

Komentarze

  • irekxsoberxASR
    5 lutego 2024, 15:44

    No cóż…przeminęło z wiatrem a to że nasze panienki nie maja jak to wiadomo od dawna

  • majkel
    5 lutego 2024, 15:53

    Zakładając, że to prawda, to jest to wyjątkowo słabe. Wychodzi znowu ta druga, toksyczna strona Mou.

    • RomanoItaliano
      5 lutego 2024, 16:24

      Zakładając, że od razu ogłosili DDR , to wychodzi na to że negocjowali z nim wcześniej nie informując o tym trenera. I chyba tu jest pies pogrzebany. Biorąc pod uwagę słowa że nikt go nie informuje o ewentualnych zmianach i że czuje się pewnie.

    • majkel
      5 lutego 2024, 17:40

      Dlaczego próbujesz go znowu usprawiedliwiać? Przecież De Rossiego wzięli, bo wiedzieli, że się zgodzi. Tu nie było nawet czego negocjować. Daniele wziął najniższy możliwie kontrakt. Friedkiny też spodziewali się krytyki i aby ostudzić emocje sięgneli po kluboową legendę.

    • RomanoItaliano
      5 lutego 2024, 17:58

      Przedstawiam inną stronę medalu. Tyle. DDR był zaklepany, takie coś nie trwa jeden dzień ani dwa. Jeśli połączysz to ze słowami Mou o stabilności posady (gdzie wcześniej jak się spodziewał zwolnienia, to o tym komunikował że jego pozycja jest jaka jest) to miał prawo tak zareagować. Nie spodziewał się. To tak jakby w pracy za twoimi plecami kogoś zaklepali a wcześniej ci mówili że jest ok. No ja bym się wk…. I to mocno :) przecież po zwolnieniu mówiono że już po LE chcieli go zwolnić.

    • Junkhead
      5 lutego 2024, 17:58

      A to właściciel klubu ma pytać trenera czy go może zastąpić innym trenerem? xd

    • majkel
      5 lutego 2024, 18:12

      Nie znamy szczegółów. Mourinho może był przekonany, że go nie zwolnią tak bardzo jak przekonany jest o swojej nieprzemijającej zajebistości i stąd te rozczarowanie. Faktem natomiast jest, że zachowywał się częst jak buc. I można byłoby przymknąć oko na te jego humorki i uszczypliwości, gdyby chociaż miał jakieś wyniki.

    • adrian
      5 lutego 2024, 20:00

      Powinni powiadomić Jose wcześniej że go zwolnią ale jeszcze nie mają zastępstwa albo go zwolnić i dopiero zacząć szukać. Tak by było profesjonalnie, może byśmy zostali bez trenera ale Kartofel byłby należycie uhonorowany… Wykręcić najgorszą połowę sezonu od 20 lat i nie spodziewać się zwolnienia to trzeba mieć chore ego a to że są jeszcze ludzie którzy mu przyklaskują no cóż, miłość jest ślepa

  • mold
    5 lutego 2024, 16:04

    Mourinho odlajkował i przestał obserwować piłkarzy Romy po zwolnieniu więc tu musi być prawda…
    A tak na poważnie, gdybym miał strzelać z każdym miesiącem pojawiały się pęknięcia, wzajemne pretensje i się formuła wyczerpała. Dodając że Siwy lubił zawsze powiedzieć coś z pozycji autorytetu, który wygrał wszystko i wie wszystko lepiej był to przepis na poróżnienie się z zespołem. Takie czasy, dużo nieuzasadnionych primadonn w zespole, Siwy pewnie co do wielu osób miał rację krytykując ich, tylko pytanie czy sam krytykę znosił? Jak tę krytykę komunikował? Ile rzeczywiście dawał z siebie i czy potrafił rozwijać tych piłkarzy mentalnie? Czy to nie było raczej w stylu „ja mam na pewno rację a Wy nie”. Dla mnie ewidentnie po przegranym finale LE poziom determinacji w tej drużynie był zauważalnie niższy.
    I przypominają mi się słowa Capello o szacunku drużyny do trenera: szacunku się nie zdobywa szacunek się ma (w sensie, że trener sam swoją osobą ten szacunek wzbudza). Za to dodałbym że też ten szacunek można stracić będąc toksyczną i egocentryczną jednostką.

  • volt17
    5 lutego 2024, 16:05

    Słabiutkie Jose

  • Canis
    5 lutego 2024, 16:08

    No cóż. Wozić gówno od biedy można. Problem się zaczyna, gdy trzeba to gówno rozładować.

  • samber
    5 lutego 2024, 16:20

    Aż mi się nie chce wierzyć, że jest z niego aż taki chamski gówniarz… może to dziennikarska kaczka, bo brzmi naprawdę niewiarygodnie. Zostawić prezent od zespołu w szafce kapitana, bez słowa?

  • Totnik
    5 lutego 2024, 16:31

    Ależ go pvpa swędzi. Zachowanie jak u gimnazjalisty. Wszelkie współczucie i sympatią jakie miałem właśnie zniknęło. Bardzo mały człowiek. Won dziadu.

    • mold
      5 lutego 2024, 18:18

      Nie sądziłem że aż tak ufasz dziennikarzom

    • Totnik
      5 lutego 2024, 18:32

      Masz rację żywię szczerą nadzieję iż to plota..

  • takitam
    5 lutego 2024, 16:54

    Santo subito

  • buker7
    5 lutego 2024, 17:17

    Klasa jak zawsze

  • delvecchio
    5 lutego 2024, 18:11

    To tylko potwierdza fakt, że zarząd za późno pożegnał Muchomora, było go odstawić od razu po zeszłym sezonie. W sumie nigdy go nie lubiłem, nadęty i narcystyczny gość

  • Quattro
    5 lutego 2024, 18:22

    Co za pipka. To co napiszę jest płytkie, ale DDR na razie wygrał wszystkie mecze, a z tym narcyzem nie wiem czy by 4pkt były zdobyte…

    Mieć w składzie Lukaku, Dybale, Bellottiego i mieć problem gole zdobywać? A idź pan w ch…

    • delvecchio
      5 lutego 2024, 20:21

      Quattro chyba idealnie to streściłeś

  • mold
    5 lutego 2024, 18:24

    Czytaliście tego newsa czy przyjmujecie za pewnik że tak było? Nie mam wysokiego mniemania o tym Siwym Bajerancie, ale o dziennikarzach jeszcze mniejsze.

    • Totnik
      5 lutego 2024, 18:59

      Masz rację. Tylko że dziennikarze zawsze za Mou a tu taki paszkwil? Mam nadzieję że nie…

    • volt17
      5 lutego 2024, 23:08

      Słuszna uwaga mold

  • Piotrek81
    5 lutego 2024, 19:48

    Jak jest po włosku "Trudne sprawy" :)

    • biondo10
      5 lutego 2024, 20:15

      casi difficili

    • Omen
      5 lutego 2024, 20:32

      dire sciocchezze da un fungo velenoso

  • riss
    5 lutego 2024, 20:25

    Teraz srał go pies, było minęło, nie pal mostów za sobą tak mawiają :)

    • MMACieciu
      5 lutego 2024, 21:02

      Dokładnie! Srał cię pies Jose

  • hako
    5 lutego 2024, 20:42

    Tatuażu nie usunie :p