Il Tempo: N’Dicka, Bove i Baldanzi odzyskani

Rzymski dziennik przygotował krótki raport z sytuacji kadrowej w zespole.

fot. © asroma.com

(Il Tempo – M.Cirulli) Po trzech dniach odpoczynku, powierzonych przez De Rossiego, Roma wróciła wczoraj rano do treningów w Trigorii. Po zakończeniu pauzy reprezentacyjnej, trener Giallorossich objął ponownie niektórych piłkarzy powołanych do kadr narodowych, z kolei inni wrócą do stolicy dziś i jutro.

Ucichł alarm, jeśli chodzi o N’Dickę, Bove i Baldanziego, którzy trenowali z grupą wraz z Abrahamem, wracającym po operacji więzadła krzyżowego. Indywidualne treningi, na boisku, przechodzili Dybala, Cristante, Renato Sanches i Smalling, ale De Rossi ma nadzieję na ich odzyskanie na świąteczny wyjazd od Lecce. Dłużej trzeba będzie poczekać na Kristensena i Spinazzolę: pierwszy zmaga się nadal z problemem zginacza lewego uda, urazem, którego doznał na początku miesiąca z Monzą, z kolei jeśli chodzi o włoskiego skrzydłowego, badania wykazały proste przeciążenie mięśni, bez żadnego urazu. W najbliższych dniach oczekiwana jest diagnoza z badań Azmouna, po urazie odniesionym z Turkenistanem.

Ocenie trzeba będzie też poddać kondycję Paredesa: pomocnik, jak podaje TyC Sport, wolał nie wychodzić w pierwszym składzie w meczu z Kostaryką, w związku z dyskomfortem mięśniowym i został wprowadzony przez Scaloniego w 60 minucie, w miejsce Mac Allistera. Właśnie Argentyńczyk mówił po sparingu o swojej formie, uzyskanej dzięki przyjściu De Rossiego: „Jego pomysł na grę jest dla mnie lepszy, teraz mam dużo większą regularność w Romie i dzięki temu jestem szczęśliwy, każdego dnia czuję się lepiej”.

Komentarze