Il Tempo: Decydujący atak na Wijnalduma

Wciąż brakuje porozumienia między Romą i PSG w sprawie opłacania zarobków gracza na ewentualnym wypożyczeniu w Romie. Jak donosi rzymski dziennik, decydujące spotkanie może się odbyć w Izraelu, gdzie zagrają w ten weekend zarówno Giallorossi jak i klub z Paryża.

fot. © en.psg.fr

(Il Tempo – E.Zotti) Podróż, która może stać się przełomem mercato Giallorossich. Bowiem w Tel Awiwie nabiera kształtu kolejny element Romy, którego pożąda bardzo Mourinho. Najpierw był Dybala – który jutro wieczorem zagra w barwach Giallorossich przed publiką w Hajfie – z którym kontaktował się osobiście i przekonał, aby zaakceptował projekt Friedkina, potem Georginio Wijnaldum. Special One  pomógł również w negocjacjach z pomocnikiem z Paris Saint-Germian, które w najbliższych godzinach nabiorą ostatecznego przyspieszenia. 

Wczoraj kontaky między Tiago Pinto i Luisem Camposem – człowiekiem od transferów Francuzów – były kontynuowane, ale nie znaleziono jeszcze porozumienia odnośnie kwestii opłacania zarobków w pierwszym sezonie. Paryżanie chcieliby uczestniczyć w wynagrodzeniu pomocnika w jak najmniejszym stopniu, ale, z uwagi na konieczność sprzedaży, możliwe, że umowa zostanie osiągnięta na spotkaniu, które zaplanowano w najbliższych godzinach w stolicy Izraela, gdzie dziś wyląduje PSG, aby zagrać w niedzielę wieczorem mecz Superpucharu Francji z Nantes.

Wijnaldum pozostał w Paryżu razem z pozostałymi zbędnymi graczami klubu Al Khelaifiego  i czeka jedynie na telefon od swojego agenta, aby spakować walizki i lecieć do Rzymu, gdzie w międzyczasie pozostali Tripi, Volpato, Carles Perez, Veretout i Shomurodov. Uzbek, przeciwnie do tego co mówił klub na początku mercato, kieruje się ku opuszczeniu Trgorii w tym okienku transferowym. Dlatego dyrektor generalny Giallorossich, który ma zamiar zamknąć transfer Wijnalduma, pracuje już sekretnie nad zastępcą.

Nazwiskiem, które pogodziłoby trenera i kierownictwo jest Andrea Belotti, który nie ma klubu i szuka ostatniego poważnego kontraktu w swojej karierze. Byłby idealnym graczem do dawania oddechu Abrahamowi i do używania w meczach, w których jego cechy miałyby większy wpływ niż w przypadku Anglika. Na wylocie jest Carles Perez, który wydaje się kierować do Celty Vigo, mimo ze śledzą go też inne kluby: Hiszpanie chcieliby jednak wypożyczyć gracza, z kolei Roma zamierza sprzedać go definitywnie lub oddać na wypożyczenie z przymusem wykupu.

W przypadku Kluiverta warto zarejestrować zainteresowanie Fulham i powrót Nicei, które po tym jak wygasło prawo do wykupu, chciałoby pozyskać z powrotem Holendra za mniej niż 14,5 mln euro, które były przewidziane w starym porozumieniu z ekipą Giallorossich. W przypadku Viallara jest ciągle pat z Monzą i w międzyczasie informacji zasięgały ponownie Sampdoria i Valencia. Calafiorim interesują się w Szwajcarii – Basel i Zurych – a także kilka klubów z Serie B. Nie ma z kolei żadnego konkretnego zainteresowania Diawarą: o pomocnika pytaly w ostatnich tygodniach Galatasaray, Torino i Hertha Berlin, ale żaden kierunek do tej pory się nie skonkretyzował.

Komentarze