Drużyna B: regulamin, koszty i stanowisko Romy. Oto dlaczego Giallorossi mówią do tej pory „nie”

Juventus i Atalanta mają swoje zespoły U23. Kolejny może być Milan. Jakie jest stanowisko Romy?

fot. © asroma.com

Po Juventusie i Atalancie, również Milan zaczął myśleć nad budową drugiej drużyny, decydując się na pójście ścieżką Bianconerich, którzy jako pierwsi zdecydowali się zainwestować i postawić na takie rozwiązanie, otrzymując do rąk prawdziwy skarb natury technicznej i ekonomicznej. 

Bianconeri są klubem, który czerpie największe korzyści ze wszystkich, jeśli chodzi o zespół B: do początku Juventus traktował Next Gen nie jako parking dla Primavery, ale jako pełnoprawny zespół, na którym skupia uwagę własna siatka scoutingu. Lista chłopców kupionych i którzy rozwijali się, grając w Next Gen, naprawdę robi wrażenie: Soule, Iling Jr, De Winter, Kajo Jorge, Barrenechea, Huijsen, Yildiz, Dragusin, itd. Od kilku miesięcy to samo zaczęła robić Atalanta: Di Serio, pozyskany z Perugii, aby wzmocnić zespół U23, jest operacją pokazującą nową strategię (niezależnie od kolejnego wypożyczenia).

Do tej pory na listę klubów zainteresowanych drugim zespołem nie wpisała się Roma i według informacji zebranych przez laroma24.it, powody takiej decyzji są trzy. W trakcie zarządzania Tiago Pinto, który od kilku dni jest przeszłością Giallorossich, dokonano ocen, które przyniosły trzy punkty, jakie zdeterminowały „nie” Giallorossich:

  1. Nie wystarczy chcieć stworzyć drugiej drużyny, aby otrzymać zielone światło na wpis do Serie C: rejestracja wymaga spełnienia określonych kryteriów,
  2. Problemem nie były nigdy koszty operacji: główna wątpliwość w obozie Romy wiązała się z poziomem graczy mogących grać w U 23, jak Riccardi, Bianda i Coric, którzy plasowali się dużo poniżej przeciętnej, aby zmotywować się do budowania drugiej ekipy.
  3. Kwestia kontraktów: od swojego przybycia Tiago Pinto musiał mierzyć się z wieloma zbędnymi piłkarzy, z trudnymi sytuacjami na poziomie kontraktowym, nie wspominając o „wielkich”, którzy wylądowali poza kadrą. Wystarczy tu pomyśleć o Riccardim i Binadzie oraz innych zarejestrowanych na liście płac, dla których Roma szukała ostatecznego rozwiązania.

Otworzenie sie na drużynę U23, mogłoby posunąć wspomnianych piłkarzy do zwrócenia się o możliwość pozostania pod kontraktem w klubie Giallorossich, na tych samych zasadach finansowych, grając jednak w Drużynie B. Zamiast rozwiązania, owa opcja mogła zatem stać sie problemem. Teraz, również dzięki pracy byłego menadżera Giallorossich, sytuacja w Rome zdecydowanie się poprawiła i w tym sensie pozostaje jedynie czekać, aby sprawdzić czy w najbliższych miesiącach zmieni się stanowisko Giallorossich w odniesieniu do drugiej drużyny.

Regulamin

11 maja 2018 roku pojawiło się oficjalne zielone światło dla drugich zespołów. FIGC (Włoski Związek Piłki Nożnej) wydał 5-punktową notę, w której: „otwierają się drzwi do Serie C przed drugimi zespołami, wyjaśniając niezbędne wymagania do ich rejestracji, definiując konieczne warunki dotyczące awansu, nakreślając jak powinien wyglądać drugie drużyny, regulując relacje między ekipami B i określając relacje między klubami z Serie A, a tymi z niższej ligi profesjonalnej”. Rok po roku federacja piłkarska aktualizowała kryteria i warunki, jeśli chodzi o rejestrację drugich drużyn w Serie C, ale również sposób awansów i spadków, a także aktualizowała sprawę kosztów.

  1. Miejsca w Serie C dla drugich zespołów: W przypadku wakatu w rozgrywkach Serie C 2023/2024, stwierdzonego po wydaniu licencji krajowych w zgodzie z procedurami, przyłączenie drugich drużyn z Serie A odbędzie się z uwzględnieniem trzech konkretnych wartości, które stworzą specjalny ranking: A) Młodzi piłkarze powołani do włoskich drużyn narodowych (wartość 40% rankingu), B) Miejsce na koniec ostatnich rozgrywek ligowych (wartość 30%), C) Średnia liczba kibiców w sezonach 2016/2017, 2017/2018, 2018/2019, 2021/2022, 2022/2023 (wartość 30%). Ostateczna tabela powstanie, po wykorzystaniu następującej formuły: punkty za powołanie do drużyn narodowych x0,4 + punkty za miejsce w ostatnim sezonie x0,3 + punkty za średnią kibiców x 0,3.
  2. Ile kosztuje drugi zespół? Klub z Serie A, aby dołączyć do rozgrywek ligowych Serie C 2023/2024 ze swoim drugim zespołem, musi wpłacić nadzwyczajny wkład na rzecz Włoskiej Ligi Futbolu Profesjonalnego w wysokości 720 000 euro. Owa wartość może zostać ewentualnie skorygowana, przy uwzględnieniu ogólnej liczby drugich drużyn, wpisanych do Włoskiej Ligi Futbolu Profesjonalnego, które wystartują w sezonie 2023/2024: 1) w przypadku występowania tylko jednej drużyny, dodatkowa opłata wyniesie 480 000 euro; 2) w przypadku dwóch drużyn ewentualnie wpisanych, dodatkowa opłata wyniesie 240 000 euro; 3) w przypadku trzech drużyn ewentualnie wpisanych, dodatkowa opłata wyniesie 120 000 euro; 4) w przypadku czterech i więcej wpisanych drużyn, nie będzie żadnej dodatkowej kwoty.
  3. Ruchy między kategoriami rozgrywkowymi: Drugi zespół może, po zakończeniu rozgrywek Serie C 2023/2024, awansować do rozgrywek Serie B, ale nigdy nie może uczestniczyć w tych samych rozgrywkach co pierwszy zespół, ani też w wyższej kategorii. Jeśli po zakończeniu właściwych rozgrywek, ziści się hipoteza obecności pierwszej i drugiej drużyny w tej samej kategorii, drugi zespół będzie musiał grać w niższej lidze. W przypadku spadku drugiej drużyny do rozgrywek narodowych Serie D, zespół nie będzie mógł się zarejestrować w rozgrywkach amatorskich i będzie mógł prosić o przywrócenie do Ligi Serie C 2024/2025, jedynie w przypadku zwolnienia sie miejsca w tych rozgrywkach, zgodnie z ustalonymi w tym celu procedurami.
  4. Budowa drugich zespołów: Drugi zespół może umieścić na liście meczowej do 23 piłkarzy. Na liście meczowej mogą zostać umieszczeni tylko czterej piłkarze urodzeni przed 1 stycznia 2001 roku; wszyscy pozostali piłkarze z listy muszą być urodzeni po 31 grudnia 200 roku. Na liście meczowej, zgodnie z określonymi wcześniej ograniczeniami liczbowymi i wiekowymi, może zostać umieszczonych maksymalnie siedmiu piłkarzy, którzy byli zarejestrowani w klubach zrzeszonych w FIGC przez mniej niż siedem sezonów. Wszyscy pozostali piłkarze, którzy znajdą się na liście, muszą być zarejestrowani w klubach zrzeszonych w FIGC przez co najmniej siedem sezonów. Piłkarze, którzy znajdą się na liście meczowej, nie mogą zostać umieszczeni na liście 25 piłkarzy zgłoszonych do Serie A i nie mogą mieć za sobą rozegranych więcej niż 50 meczów w Serie A.
  5. Relacje między klubami Serie A i ligą profesjonalną niższej kategorii: Klub z Serie A, który uczestniczy poprzez drugi zespół w niższej lidze profesjonalnej, nie nabywa praw ekonomicznych, ani prawa głosu, mimo że jest reprezentowany w danej kategorii rozgrywkowej. Drugi zespół klubu z Serie A nie może występować w Coppa Italia Serie A, z kolei będzie występował w Coppa Italia Serie C.

Trzeba podkreślić, że Lega Serie B wyraziła sprzeciw wobec rejestrowania drugich drużyn w innych kategoriach rozgrywkowych: „Jednomyślnie podtrzymano sprzeciw wobec wchodzenia drugich drużyn do rozgrywek Serie B. Owe hipotezy zaszkodziłyby regulaminowemu rozgrywaniu sezonu”, można przeczytać w oficjalnym komunikacie.

Komentarze

  • mold
    8 lutego 2024, 14:45

    Dzięki za wyjaśnienie abruzzi, ten temat zawsze mnie nurtował, dlaczego Roma nie ma II drużyny? Wynika trochę z tego, że kontrakty z naszymi klubowymi legendami typu Bianda i Corić są niedoprecyzowane i trzeba byłoby im płacić dodatkowe premie za występ nawet w II drużynie.

    Dla mnie II drużyna grająca nawet na kartofliskach w Serie C jest zdecydowanie lepszym pomysłem niż pchanie tych zawodników do różnych drużyn, gdzie tak naprawdę często się nie przebijają/stanowią uzupełnienie kadry.

    Weźmy przykład z Hiszpanii, przecież taki 18, 19-letni zawodnik jak spotka się z seniorską piłką to zbierze o wiele więcej doświadczenia niż kopiąc z takimi samymi chuchrami w młodzieżówce.

    • Totnik
      8 lutego 2024, 15:36

      No ba Serie C to jest poziom. Nawet rep. Polski tam grywają ✊

    • abruzzi
      8 lutego 2024, 15:43

      Bianda i Coric zarabiali między 500 tys. a 1 mln euro, gdzie wielu zawodników w Serie A tyle nie zarabia. Klub, co logiczne, zawsze stał na stanowisku, że lepiej tych sucharów gdzieś odpalić na rok, nawet gdzieś, gdzie zapłacą im połowę tej kasy niż dać im grać w Serie C i płacić takie zarobki. Ta druga drużyna to fajna opcja dla piłkarzy, którzy wychodzą z Primavery, albo ciekawych graczy ściąganych gdzieś właśnie z Serie C, którzy by tam grali i by może coś tam z nich było – niekoniecznie w perspektywie gry w pierwszym zespole, jak ten Yildiz z Juve, ale mogliby być kartą przetargową do kupna/częściowej zapłaty za takiego Baldanziego. I by tam grali za 100 tys. euro rocznie, a nie 1 mln jak Bianda czy Coric.
      Także zespół B nie jest opcją do trzymania tam trutni jakimi byli Bianda, Coric czy Riccardi.

    • Youngpusseydon
      8 lutego 2024, 18:16

      To jest idealna opcja żeby mieć kontrolę nad rozwojem i ogrywaniem swoich utalentowanych młodych, zamiast ich wysyłać na wypożyczenia i mieć nadzieję, że może pograją. I prawda, to nie jest opcja żeby tam wrzucać czerstwiaków pokroju coriciow i biandow, którzy nawet na taki poziom się nie nadaja, a zarabiają więcej niż na przykład taki Bove.

  • Totnik
    8 lutego 2024, 18:23

    Ja uważam że na taką zabawę może sobie pozwolić klub bogaty grający w LM. A jak ktoś nie jest takim klubem to całe środki na pierwszą drużynę aby…. awansować do LM.
    Co do ogrzewania młodych – owszem o ile klub ma wizję iż młody ma docelowo trafić do pierwszego zespołu. W Romie młody jak się sprawdzi idzie na handel. Także do czasu 3 sezonów pod rząd w LM i dobre sytuacji finansowej jestem na NIE.

    • lilninja
      9 lutego 2024, 10:09

      Roma płaci piłkarzom bardzo dużo więc należy chyba do tych „bogatych” jeśli patrzymy na Włochy.

    • Totnik
      9 lutego 2024, 10:41

      Pomijam zarządzenie Romy w ostatnich latach :) to że wydają pieniądze na szrot no to sorry. Cały hajs powinien iść na wartościowych zawodników pierwszej drużyny. Bawić się w drugi zespół jak się gra w LM i stać na to.

  • majkel
    8 lutego 2024, 18:24

    Dla takich zawodników jak Riccardi, który swego czasu uchodził za jeden z największych talentów nie tylko w Romie, ale w całych Włoszech, byłaby to idealna opcja. Mieliśbyśmy ich wszystkich na oku, zespół byłby stale monitorowany, a najlepsi w nagrodę, dostawaliby szansę w pierwszym zespole. Największa różnicę oprócz poziomu między Primaverą, a piłką seniorską, robi właśnie fizyczność. Dzięki takim rozgrywkom, można byłoby nad tym popracować. Rozgrywki drugich drużyn bardziej zyskały na znaczeniu też dzięki zniesieniu przepisu o możliwości kupna 50% karty piłkarza. Kluby nie mają większego interesu w ogrywaniu (nie)swoich graczy.

  • Totnik
    8 lutego 2024, 18:39

    Poprawcie mnie ale to jest praktykowane w ligach top tylko w Hiszpanii ??

    • abruzzi
      8 lutego 2024, 19:22

      Z lig top to jeszcze w Polsce ;P

      A na poważnie, to jeszcze w Niemczech to jest, ale nie wiem jak tam z regulaminem, bo nie kojarzę, żebym widział kiedykolwiek zespół B w drugiej Bundeslidze, a już w niższych są. Być może 3 liga to maks w Niemczech, gdzie może grać drugi zespół.