Cristante rozpoczyna swój 6 sezon w Romie

Włoski pomocnik zbliża się do rozpoczęcia swojego piątego roku i szóstego sezonu w barwach AS Roma.

Bryan Cristante przed kilkoma tygodniami odnowił kontrakt do 2027 roku, a jego pozycja w klubie wydaje się być nietykalna od czasu przybycia Jose Mourinho, donosi Corriere dello Sport.

Z Lorenzo Pellegrinim zawieszonym na pierwszą kolejkę Serie A nowego sezonu i Nemanją Maticem, który miał poprosić o dołączenie do Rennes, Cristante jest jednym z ostatnich punktów odniesienia dla Special One.

W zeszłym sezonie Cristante wystąpił w 53 meczach dla Giallorossich, co oznacza – z wyjątkiem kilku meczów, w których był zawieszony – że zagrał we wszystkich meczach we wszystkich rozgrywkach.

Mourinho nadal na nim polega i ma nadzieję, że Cristante będzie w stanie poprowadzić środek pola i pomóc młodszym graczom, takim jak Bove i Pagano, a także potencjalnemu nowemu transferowi Romy, Renato Sanchesowi.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • majkel
    12 sierpnia 2023, 01:14

    Jak już pisałem wcześniej, dla mnie piłkarz symbol obecnej Romy. Symbol Romy zajmujące co sezon 5,6,7 miejsce.

    • Totnik
      12 sierpnia 2023, 04:51

      Dokładnie. Smutne że nasza czerstwosc trwa już tyle czasu.

    • riss
      12 sierpnia 2023, 08:36

      Taki rzemieślnik środka pola.

  • ryniek
    12 sierpnia 2023, 08:43

    Bardzo jestem ciekaw jak będzie wyglądał wyjściowy środek pola

    • Frosti
      12 sierpnia 2023, 08:45

      Bez Maticia pewnie Cristante/Aouar, albo Cristante/Bove w dwójce.

    • Totnik
      12 sierpnia 2023, 09:13

      Jak wyjście drwali do roboty w Montanie.

  • matekson
    12 sierpnia 2023, 09:34

    Nie rozumie skąd te podjazdy, chłop gra podobnie do Daniele i warunki też ma podobne może z mniejsza ofiarnością ale spokojniejsza głową.
    Dla mnie źle dobierani są koledzy środka pola i to jest problem, a o grze do przodu obrońców tez niewiele powiem dobrego.

    • Romulus
      12 sierpnia 2023, 10:16

      Gdzie mu do Daniele… Może do przodu czasem pośle dobrą piłkę w stylu DDRa, ale w obronie nie ma podjazdu. De Rossi na rok przed emeryturą gryzł trawę i ofiarnie odbierał piłki wślizgiem, czego u Cristante nie uświadczysz.

    • matekson
      12 sierpnia 2023, 12:39

      Nie pisze że są idealnie tacy sami tylko że grają podobnie, Cristante nie gra tak ofiarnie w obronie jak Daniele ale ma chłodniejsza głowę i gra lepiej do przodu. De Rossi też popełniał błędy.

  • jamtaicho
    12 sierpnia 2023, 10:23

    Dla mnie bodaj najlepszy piłkarz Romy zeszłego sezonu. Brak kontuzji i trzyma solidny poziom cały czas. Bez niego i Smallinga to defensywa nie istnieje.

    • kuba
      12 sierpnia 2023, 10:29

      De Rossi, Strootman, Ninja… dziś kazdy z nich byłby gwiazda Romy, kapitanem z krwi i kości i facetem z jajami. Wystarczyłby dosłownie jeden z nich, by ta drużyna miała choć trochę charakteru… I pomyśleć, że kiedyś mieliśmy taka pomoc…

    • samber
      12 sierpnia 2023, 11:20

      @kuba
      Kiedyś mieliśmy Pizarro – nie walczak, ale rządził środkiem.
      Kiedyś mieliśmy Keitę – też nie walczak, a robił robotę.
      Kiedyś to mieliśmy Tottiego który sam rozdawał i wychodził do piłek w ciemno.
      Dziś możesz mieć mega pomocników, ale jak nie mają komu dać to i tak nic z tego nie wyjdzie. A u nas oprócz Dybali z przodu mamy samych tępaków więc tak to wygląda (czasem Szary coś szarpnie, fakt).

  • adrian
    12 sierpnia 2023, 11:14

    To powinnien być rezerwowy i to taki który wchodzi przy dobrym wyniku. Słyszę Cristante widzę gościa który wraca za przeciwnikiem na 20 metr, tam odpuszcza i przygląda się jak tracimy bramkę po czym wykonuje ruch rękoma w górę i w dół na znak swojego niezadowolenia ze straconej bramki. To jest symbol nijakości Romy, braku charakteru i miejsc 5-7.

    • samber
      12 sierpnia 2023, 11:16

      A pomyślałeś o tym, że Cristante zapierd* na całym boisku za siebie i innych, i zwyczajnie w którymś momencie już nie ma siły ani pomysłu. Łatwo mówić że Cristante zawalił (a zawala – zgoda), ale popatrz co w tym czasie robią koledzy. Ci to mają wczasy.

    • adrian
      12 sierpnia 2023, 13:55

      To jest u niego standard a nie przypadek, siły to można nie mieć w końcówce meczu a Brajanek odwala takie akcje niezależnie od minuty meczu. Każdy trener chciałby mieć go w składzie ale nie pamiętam żeby ktokolwiek złożył nam ofertę jego zakupu. Dziwny ten Cristante, taki dobry ale nikt nawet nie spojrzy w jego stronę.

    • jamtaicho
      12 sierpnia 2023, 16:16

      To czemu on gra w kadrze, a Pellegrini i Spina na ławce siedzą? Mancini w ogóle niepowołany. Zresztą on sam niedawno mówił, że zagranicą go nie doceniają, za to w kraju i w klubie tak.

  • samber
    12 sierpnia 2023, 11:14

    Cristante to jest zawodnik, którego każdy trener chciałby mieć w składzie, ale nie jest to zawodnik, który tworzy drużynę. Dlatego cieszę się że u nas gra, ale też nie mam oczekiwać, że chłopak stanie się fundamentem pod zespół. Nie stanie się, ale na boisku robi wiele i koledzy pewnie wiedzą to najlepiej, bo to oni wiedzą ile razy ratował im dupę. Słowem dla mnie Cristante jest na TAK. Tylko nie oczekujmy zbyt wiele.