Zyski kapitałowe: skąd Roma może zdobyć potrzebne pieniądze?

Nieco ponad 2 tygodnie zostały na wypełnienie zobowiązań wobec UEFA. Część pracy została już wykonana dzięki dodatkowym wpływom i pierwszym sprzedażom, ale w Trigorii nadal brakuje około 50 milionów euro.

fot. © asroma.com

Settlement Agreement podpisany z UEFA w 2022 roku wymaga od klubu utrzymania się w określonych parametrach Finansowego Fair Play, a brak realizacji celu może oznaczać kary, od grzywien po ograniczenia na listach zgłoszeniowych do europejskich pucharów. Według Il Romanista, pierwotna kwota potrzebna do pełnego uporządkowania sytuacji wynosiła nawet około 110 milionów euro, ale kilka zdarzeń znacząco obniżyło skalę zadania.

Wpływy spoza mercato i pierwsze sprzedaże

Roma ma otrzymać 3 miliony euro z tytułu umowy sponsorskiej z Wizz Air. Do tego dochodzi niemal 20 milionów euro z ugody Lega Serie A z IMG, wartej łącznie 300 milionów euro, która kończy historyczny spór dotyczący międzynarodowych praw telewizyjnych. Pieniądze mają zostać wypłacone do czerwca 2026 roku.

Kolejnym elementem jest sprawa Riccardo Calafioriego. Spór między Romą a Basel zakończył się ugodą przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie, a klub z Rzymu ma zainkasować około 6 milionów euro.

Osobną kwestią jest Edoardo Bove. Pomocnik nie został sprzedany, ponieważ jego kontrakt został rozwiązany, ale Roma rozpoczęła procedurę uzyskania odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej dotyczącej aktywności zawodowej piłkarzy. W Trigorii liczą na wpływ w wysokości około 10-15 milionów euro, najlepiej jeszcze przed 30 czerwca.

Do tego dochodzą pierwsze operacje transferowe. Sprzedaże Baldanziego, Shomurodova, Sauda Abdulhamida i Buby Sangaré miały wygenerować dotąd około 12 milionów euro zysków kapitałowych. W przypadku Baldanziego porozumienie z Genoą ma opiewać na 9,7 miliona euro.

Wciąż brakuje około 50 milionów

Po zsumowaniu wpływów ze sponsoringu, ugody IMG, sprawy Calafioriego, potencjalnego odszkodowania za Bove oraz pierwszych sprzedaży, Roma miała obniżyć potrzebną kwotę o prawie 60 milionów euro. To oznacza, że do domknięcia celu nadal potrzeba około 50 milionów euro.

Najbardziej realnym sposobem pozostają dalsze sprzedaże. W Trigorii liczą na zawodników z wartością rynkową, ale bez konieczności naruszania całego trzonu zespołu. W grze jest między innymi Ziółkowski oraz kolejne ruchy wokół piłkarzy mniej pierwszoplanowych. Problem polega na tym, że sama sprzedaż graczy drugiego planu może nie wystarczyć.

Dlatego wciąż wisi temat możliwego odejścia jednego z ważnych zawodników. Najczęściej wymieniani są Manu Koné i Matías Soulé. Koné ma ważyć w bilansie około 11 milionów euro, a Soulé około 15 milionów euro, więc ich sprzedaż mogłaby wygenerować znaczące zyski kapitałowe. Gasperini chciałby natomiast zatrzymać za wszelką cenę Mile Svilara i Evana Ndickę. Szczególnie Svilar, jako piłkarz sprowadzony bez kwoty odstępnego, byłby z księgowego punktu widzenia bardzo wartościową sprzedażą, ale właściciele uznają go obecnie za nietykalnego.

Według RomaToday, Friedkinowie próbują również rozmawiać z UEFA o możliwym przesunięciu terminu rozliczenia Settlement Agreement do czerwca 2027 roku, być może za cenę mniejszej kary już teraz. Taki scenariusz dałby klubowi więcej czasu, pozwolił spokojniej pracować nowemu dyrektorowi sportowemu i ograniczył ryzyko sprzedaży najważniejszych piłkarzy przed rozpoczęciem sezonu w Lidze Mistrzów. Na dziś jednak termin 30 czerwca pozostaje punktem odniesienia, a Roma ma mniej niż trzy tygodnie, by znaleźć brakujące pieniądze.


W pigułce 💊

  • Początkowo Roma potrzebowała około 110 mln euro, aby wypełnić zobowiązania wobec UEFA wynikające z Settlement Agreement.
  • Około 3 mln euro ma przyjść z umowy sponsorskiej z Wizz Air, a niemal 20 mln euro z ugody Lega Serie A z IMG.
  • Roma ma zainkasować około 6 mln euro po ugodzie z Basel w sprawie Riccardo Calafioriego oraz liczy na 10–15 mln euro odszkodowania dotyczącego Edoardo Bove.
  • Pierwsze sprzedaże Baldanziego, Shomurodova, Sauda Abdulhamida i Buby Sangaré miały dać około 12 mln euro zysków kapitałowych.
  • Mimo tych wpływów klubowi nadal brakuje około 50 mln euro, które najprawdopodobniej trzeba będzie pozyskać dzięki kolejnym sprzedażom.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • xKisiu
    12 czerwca 2026, 12:39

    Czyli jest szansa na wydostanie się z tego bagna. Po Baldanzim, pewnie przyjdzie czas na jakiś młodych Cherubini i Romano na pierwszym miejscu i zobaczymy co dalej z Soule i Ziółkowskim bo wydają się najbardziej logicznymi "ofiarami" ffp. Czytałem, też ze Rensch może odejść licząc na wiekszą przestrzeń, więc na nim też teraz można te kilka mln zarobić. Koniaka i Ndicke nie chciałbym ruszać przed końcem MŚ.

    • Totnik
      12 czerwca 2026, 13:13

      Z tego co zrozumiałem to po 1) są jakieś niewiadome typu kasa z Bove a po 2) brakuje 50 baniek, więc dość ciężko będzie bez sprzedaży jakiego kluczowego zawodnika …

    • riss
      12 czerwca 2026, 16:15

      50 mln zysków kapitałowych czyli można sprzedać Svilara za 50 mln lub Ndicke za 50. Tylko oni przyszli za darmo jak mnie pamięć nie myli. Realnie rzecz biorąc sprzedać musimy minimum 2-3 piłkarzy … skoro Ndicka i Svilar nietykalni.

  • Canis
    12 czerwca 2026, 16:18

    Co to jest dzisiaj 50 milionów euro? Tyle co nic. Nawet porządnego samolotu nie można za to kupić? A tak poważnie, to może jeszcze przedłużą tą ugodę z FFP i w tym roku nie trzeba będzie stawać na głowie? Zobaczymy.