Dziś o 20:45 Roma zagra na Bluenergy Stadium z Udinese, a transmisję w Polsce pokaże Eleven Sports 1.
Po europejskim tygodniu w Atenach Roma wraca do ligowej rutyny i od razu dostaje przeciwnika, który w domu potrafi narzucić fizyczność oraz tempo starć. Udinese przychodzi do tego spotkania po cennym zwycięstwie w Weronie, a Roma musi odpowiedzieć na wyniki rywali z czołówki, bo margines błędu w walce o miejsca premiowane Ligą Mistrzów jest minimalny.
Udinese ma kontynuować ustawienie 3-4-2-1, które dobrze wyglądało w Weronie. Trójka stoperów, wahadła pracujące szeroko i dwójka zawodników podchodzących pod napastnika. W centrum tego planu stoi Keinan Davis, który ma już 7 goli i 3 asysty. Jeden kolejny gol byłby jego najlepszym wynikiem strzeleckim w sezonie, ale poprzeczka jest najwyżej, bo Roma w tym roku broni jak drużyna z absolutnej czołówki ligi. Żeby stworzyć okazje, Udinese będzie musiało je sobie wypracować, a nie liczyć na prezent.
Runjaic ma krótką kołdrę i problemy znów dotykają boków. Zanoli wypada po urazie więzadeł krzyżowych, a poza nim niedostępni są Kamara, Rui Modesto i Polacy: Piotrowski oraz Buksa. Najprostsza konsekwencja jest taka, że na prawej stronie wahadła ma zagrać Ehizibue. Zagadką pozostaje postać Zaniolo. Miał uraz, jego powrót idzie szybciej, niż zakładano, był już częściowo z drużyną na treningu, ale jeśli znajdzie się w kadrze meczowej, to raczej jako opcja na końcówkę. Udinese nie będzie budowało planu na 90 minut wokół jego nazwiska, tylko potraktuje go jako dodatkową kartę do zagrania w trakcie spotkania.
Zespół Romy potrafi kontrolować mecze strukturą i dyscypliną, a defensywa często robi różnicę, ale w ofensywie regularnie trzeba łatać braki. Na ten wyjazd wypada Dybala, a do tego nie ma Dowbyka, Fergusona i El Shaarawy’ego, więc Gasperini znów musi zbudować atak funkcjami, a nie nazwiskami. To oznacza więcej pressingu, więcej pracy bez piłki i większą odpowiedzialność zawodników grających bliżej bramki za jakość pierwszej decyzji po odbiorze.
W tyłach Roma wraca do najbardziej naturalnych wyborów. Przed Svilarem ma stanąć trio Mancini, Ndicka i Hermoso, a na bokach wraca duet Çelik i Wesley. W środku polem ma rządzić Cristante, a obok niego El Aynaoui, który po powrocie wyglądał świeżo i dynamicznie. Znakiem zapytania pozostaje Pellegrini, bo ma problem ze stawem skokowym. Jeśli nie przejdzie testu, jego rolę może wziąć Pisilli, który daje energię i intensywność, choć inaczej rozkłada akcenty w ostatniej tercji boiska.
Udinese będzie chciało zamienić to spotkanie w serię fizycznych starć, dośrodkowań i drugich piłek, bo w ten sposób najłatwiej wybić z rytmu drużynę, która jest poukładana, ale nie chce spędzić całego wieczoru w obronie własnego pola karnego. Roma z kolei będzie szukać sytuacji po przechwytach i momentów, w których wahadła gospodarzy pójdą wyżej, a za ich plecami otworzy się miejsce do szybkiego ataku. W takim meczu często wygrywa nie ten, kto ma dłużej piłkę, tylko ten, kto dłużej utrzyma porządek i nie popełni banalnego błędu przy wyprowadzeniu lub w kryciu.
Forma przeciwnika
Udinese potrafi w tym sezonie zagrać bardzo solidne mecze na wyjazdach, a zwycięstwo w Weronie było sygnałem, że ta drużyna umie doczekać swojego momentu i uderzyć, gdy rywal choć na chwilę się odsłoni, choć forma zespołu nie jest wybitna.
26.01.26, SA, Verona – Udinese 1:3
17.01.26, SA, Udinese – Inter 0:1
10.01.26, SA, Udinese – Pisa 2:2
07.01.26, SA, Torino – Udinese 1:2
03.01.26, SA, Como – Udinese 1:0
Ostatnie bezpośrednie starcia
To zestawienie w ostatnich sezonach wyraźnie skręciło w stronę Romy: Udinese nie wygrało z Romą od łomotu 4:0 z września 2022, a w nowszych bezpośrednich meczach częściej oglądaliśmy kontrolę Romy. W samym Udine giallorossi potrafili regularnie zgarniać komplet punktów.
09.11.25, SA, AS Roma – Udinese 2:0
26.01.25, SA, Udinese – AS Roma 1:2
22.09.24, SA, AS Roma – Udinese 3:0
25.04.24, SA, Udinese – AS Roma 1:2
26.11.23, SA, AS Roma – Udinese 3:1
Przewidywane składy
Roma (3-4-2-1): Svilar – Mancini, Ndicka, Hermoso – Zeki Çelik, Cristante, El Aynaoui, Wesley – Soulé, Pellegrini – Malen.
Trener: Gian Piero Gasperini
Niedostępni: Dybala (uraz), Dowbyk (uraz), Ferguson (uraz), El Shaarawy (uraz), Koné (uraz).
Uwagi: Jeśli Pellegrini nie przejdzie testu po skręceniu stawu skokowego, rolę za napastnikiem może przejąć Pisilli; Roma wraca do podstawowego tria stoperów, a Malen ma być punktem odniesienia w ataku.
Udinese (3-4-2-1): Okoye – Solet, Kristensen, Bertola – Ehizibue, Miller, Karlstrom, Zemura – Ekkelenkamp, Atta – Davis.
Trener: Kosta Runjaic
Niedostępni: Zanoli (uraz), Kamara (uraz), Rui Modesto (uraz), Piotrowski (uraz), Buksa (uraz).
Uwagi: Ehizibue ma zastąpić Zanolego na prawej stronie; Kabasele może być rozważany do rotacji w trójce stoperów; Zaniolo jest blisko powrotu, ale co najwyżej jako opcja na krótki występ.
Komentarze
Czuję po kościach ciężary…
Patrząc na ścisk w okolicy 4 miejsca każdy mecz jest jak o 6 pkt.
Żeby tylko Malen miał skuteczność z pierwszego meczu to będzie dobrze – co do okazji to się nie obawiam, tylko żeby trafiali. Uważam, że to mecz dla Soule, idealna okazja aby udowodnić, że nie potrzebujemy Dybali bo jest Soule. Bardzo bym chciał aby chłopak udowodnił że może być nie tylko podjaranym chłopaczkiem, ale prawdziwym reżyserem dla akcji Romy (potrzebujemy tego).
Ależ by się przydał Potężny Uzbek w kadrze