Zapowiedź: Roma – Cagliari

W poniedziałek Roma wraca na Olimpico po porażce w Udine i potrzebuje natychmiastowej reakcji. Rywal jest niewygodny, bo Cagliari przyjeżdża z dobrą serią i jasnym planem gry, a giallorossi nie mogą pozwolić sobie na kolejne potknięcie przy ściśniętej tabeli w czołówce.

fot. © asroma.com

Roma ma do wykonania prostą robotę: wygrać i uspokoić nastroje, zanim przyjdą kolejne duże mecze, w tym wyjazd do Napoli. W tej fazie sezonu każdy punkt liczy się podwójnie, bo jedna seria wyników potrafi przestawić cały układ w walce o top 4. Cagliari gra o czwarte zwycięstwo z rzędu i jak najszybsze domknięcie sprawy utrzymania w Serie A. Na trybunach ma być co najmniej 60 tysięcy kibiców mimo poniedziałku i późnej pory, a murawa może być trudna do gry po ulewie i meczu rugby.

Gasperini znów ma kłopot z ofensywą. Robinio Vaz doznał urazu mięśniowego łydki i wypada na co najmniej kilkanaście dni. Dybala, Ferguson i Dovbyk trenowali osobno, podobnie jak Koné, a Venturino ma infekcję. To sprawia, że wybór z przodu jest w dużej mierze wymuszony. Najpewniejszy w trójce z przodu jest Mati Soulé. Obok niego mają zagrać dwa zimowe wzmocnienia: Donyell Malen i Bryan Zaragoza, który ma dostać szansę od pierwszej minuty. Plan jest prosty: więcej dynamiki, więcej wejść w pole karne, więcej sytuacji strzeleckich. Malen już po kilku występach ma statystyki, których Roma długo nie widziała u napastników, bo często dochodzi do piłki w „szesnastce” i regularnie kończy akcje strzałem. To ma przełożyć się na większą produkcję bramek, której Gasperini w tym sezonie ciągle szuka. Soule w 2026 roku zdobył na razie jednego gola, ale jak to bywa przy absencjach Dybali, rośnie jego odpowiedzialność za jakość w ostatniej tercji. Zaragoza zwiększa też konkurencję na bokach, więc dla Argentyńczyka to dobry moment, by wrócić do liczb z początku sezonu.

Obrona: Hermoso pod znakiem zapytania, Ghilardi blisko składu

W defensywie sytuacja jest stabilniejsza, choć pojawia się jedna niewiadoma. Mario Hermoso ma mocne stłuczenie w okolicach stopy i Roma może podejść ostrożnie, mając w perspektywie wyjazd do Napoli. Dlatego realny jest scenariusz z Daniele Ghilardim od pierwszej minuty. W jego przypadku, serwis tuttomercatoweb przypomniał, iż pierwszy zdobyty punkt Romy w lutym ma uruchomić obowiązek wykupu Ghilardiego. Sportowo Gasperini chwali jego postęp, mówiąc, że rozwinął się bardzo szybko, a Aldair zwracał niedawno uwagę na solidność i kształtującą się boiskową osobowość młodego stopera. W meczu, w którym może być dużo walki i dośrodkowań, taki profil obrońcy jest przydatny. Ghilardi będzie chciał zmyć plamę z przegranego meczu na Sardynii, ponieważ zaliczył tam słaby występ okraszony golem po jego błędzie. Dodatkowo Ndicka i Wesley są zagrożeni pauzą. Jedno napomnienie kartką oznacza zawieszenie, a obaj mają zagrać, więc Roma musi mądrze zarządzać pojedynkami. Ziółkowski może zatem liczyć na wejście z ławki w drugiej połowie.

Cagliari: dobra seria, ale problemy w obronie

Cagliari przyjeżdża po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu (Juve, Fiorentina, Verona), co poprawiło atmosferę i dało oddech w tabeli. Pisacane studzi jednak nastroje i ostrzega, że to może być pułapka, jeśli zespół pomyśli, że utrzymanie jest już pewne. Największy problem kadrowy to brak Miny, który zmaga się z przewlekłym kłopotem zdrowotnym. Trener podkreśla, że w takiej sytuacji najważniejsze jest zdrowie zawodnika. Po odejściu Luperto Cagliari ma kilka opcji w centrum defensywy i możliwe, że od pierwszej minuty zobaczymy Dossenę, bo jak mówi Pisacane, im szybciej zacznie grać, tym lepiej. Wśród nieobecnych lub wątpliwych są też Borrelli, Deiola (raczej ławka), Folorunsho (powrót w przyszłym tygodniu), a dłużej poza grą pozostają Belotti i Felici. Pisacane zapowiada mecz jako fizyczną bitwę. Podkreśla, że fundamentalne będą pojedynki i drugie piłki, a przeciwko Romie Gasperiniego trzeba grać bardzo konsekwentnie, bo to zespół kryjący jeden na jednego na całym boisku i zmuszający rywala do dużego wysiłku.

Forma przeciwnika

Cagliari przyjeżdża do Rzymu po bardzo dobrym odcinku ligowym: trzy kolejne zwycięstwa zbudowały pewność siebie i dały komfort w tabeli. To nie jest zespół, który jedzie „po naukę” – raczej po to, by dowieźć swoją pragmatykę i sprawdzić, czy seria może trwać dalej.

31.01.26, SA, Cagliari – Verona 4:0
24.01.26, SA, Fiorentina – Cagliari 1:2
17.01.26, SA, Cagliari – Juventus 1:0
12.01.26, SA, Genoa – Cagliari 3:0
08.01.26, SA, Cremonese – Cagliari 2:2

Ostatnie bezpośrednie starcia

07.12.25, SA, Cagliari – AS Roma 1:0
16.03.25, SA, AS Roma – Cagliari 1:0
18.08.24, SA, Cagliari – AS Roma 0:0
05.02.24, SA, AS Roma – Cagliari 4:0
08.10.23, SA, Cagliari – AS Roma 1:4

Przewidywane składy

Roma (3-4-2-1): Svilar Mancini, Ndicka, GhilardiÇelik, El Aynaoui, Cristante, Wesley Soulé, Zaragoza Malen.
Trener: Gian Piero Gasperini
Niedostępni: Robinio Vaz (uraz), Koné (uraz), Dowbyk (uraz), Ferguson (uraz), Venturino (infekcja).
Uwagi: Dybala i Hermoso są w trybie ostrożnego zarządzania po problemach zdrowotnych i mogą nie zacząć meczu; Zaragoza ma być od pierwszej minuty, a Pellegrini pozostaje opcją na zmianę; Ndicka i Wesley są zagrożeni pauzą w kolejnym meczu w razie kartki.

Cagliari (3-5-2): Caprile Ze Pedro, Rodriguez, Dossena Palestra, Adopo, Mazzitelli, Gaetano, Obert Esposito, Kilicsoy.
Trener: Fabio Pisacane
Niedostępni: Mina (problemy zdrowotne), Belotti (uraz), Felici (uraz), Folorunsho (uraz).
Uwagi: Pisacane zapowiada mecz oparty na pojedynkach i drugich piłkach; Deiola jest blisko powrotu i powinien być przynajmniej na ławce; w obronie możliwe roszady po odejściu Luperto.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Totnik
    8 lutego 2026, 13:49

    Niestety gramy u siebie to mam obawy