Zapowiedź: Rangers – Roma

Roma musi się przełamać po ligowym rozczarowaniu. Dziś o 21:00 na Ibrox zagra o tlen w Europie, a Rangers, choć w dołku, spróbują rozkręcić piekło z pomocą trybun.

fot. © uefa.com

Opadł kurz po przegranym meczu na San Siro, teraz Roma udała się do Szkocji w celu przełamania się. W Europie Giallorossi przegrali dwa ostatnie spotkania – z Lille 0:1 oraz z Viktorią Pilzno 1:2, więc właśnie w Glasgow musi zacząć się pogoń w tabeli. Plan minimum jest jasny i policzalny: jak podkreśla sztab, aby wygodnie myśleć o awansie, trzeba wygrać co najmniej trzy z pięciu pozostałych meczów fazy. Zespół wciąż dopracowuje nową tożsamość: na starcie sezonu były cztery czyste konta w sześciu meczach, potem tylko jedno w kolejnych siedmiu. Dopóki ofensywa nie wrzuci wyższego biegu, fundamentem musi być bardziej uważna gra z tyłu.

Rzeczona ofensywa nie rozpieszcza i nic nie wskazuje na to, że Roma będzie strzelać więcej. Problemy zdrowotne graczy odpowiedzialnych za zdobywanie bramek nie ułatwiają życia Gian Piero Gasperiniemu. W przeciągu tygodnia stracił Evana Fergusona i Paulo Dybalę, a wczoraj doszła kontuzja Leona Baileya, więc pole manewru w ataku jest krótsze niż zwykle. Dlatego dziś wyjątkowo dużo spoczywa na barkach Lorenzo Pellegriniego, który ma dołożyć jakość między liniami i pomóc w łączeniu środka z napadem. W centrum pola szykowany jest odpoczynek dla Koné, a duet Cristante–El Aynaoui ma dać elastyczność i odbiory na połowie rywala. Na bokach możliwy powrót Wesleya po jednej stronie i szansa dla Kostasa Tsimikasa po drugiej, w obronie zaś wciąż trwa wahałka: obok pewniaków Manciniego i Çelika zagra Ndicka albo Hermoso (niektórzy dziennikarze dopuszczają też wariant z Renschem). Do Glasgow z drużyną poleciał także senior advisor Claudio Ranieri, by monitorować grupę i podnieść temperaturę rywalizacji wewnątrz szatni.

Na szpicy oczy wielu będą śledzić Artema Dowbyka. Ukrainiec potrzebuje przełamania w europejskich rozgrywkach – ostatni gol w pucharach to jeszcze październik 2024 – ale dziś ma komfort gry bez widma automatycznej zmiany nad głową. To napastnik, który potrafi strzelić „z niczego” i sprytnie zagrać na ścianę; w układance Gasperiniego jego współpraca z Matíasem Soulé i Pellegrinim może być kluczem do odblokowania Ibrox.

Z kolei Rangers są na 4. miejscu w szkockiej lidze – 15 punktów po 10 kolejkach – a w Europie ich dotychczasowy dorobek jest słaby: bilans 1–6 po trzech meczach i marne występy przeciwko Brann, Sturmowi Graz oraz Club Brugge. Nowy menedżer Danny Röhl wciąż układa zespół, ale przed Romą może liczyć na niemal pełną kadrę: nie ma świeżych urazów, długoterminowo leczą się Dujon Sterling i Rabbi Matondo, a Connor Barron wraca po zawieszeniu. Röhl tłumaczył też ostatnie pominięcie Lyalla Camerona jako decyzję typowo „pod mecz” – zamykaną z myślą o konkretnym scenariuszu, a nie na cztery tygodnie do przodu.

Sportowo Rangers będą chcieli nadrobić jakością faz przejściowych i agresją w pierwszym kwadransie. James Tavernier jak zwykle da impuls z prawej strony, środek Raskin–Diomandé ma przykleić się do rozgrywających Romy, a z przodu możliwa jest roszada: Youssef Chermiti miał trudny mecz z Celtikiem, więc dziś jako „dziewiątka” może wyjść Danilo (nie chodzi o tego znanego z Juventusu – przyp. red). Po świetnych wejściach z ławki szansę od początku może dostać Mikey Moore – w roli skrzydłowego/łącznika. Były kapitan Rangers Lorenzo Amoruso ostrzega jednak, że Ibrox potrafi rozpalić się w sekundę: „Trzeba od razu narzucić warunki i nie dać Rangersom grać – wtedy mecz pójdzie w stronę Romy”.

Przewidywane składy

Roma (3-4-2-1): Svilar; Çelik, Mancini, Ndicka*; Wesley, El Aynaoui, Cristante, Tsimikas*; Soulé, Pellegrini; Dowbyk. Trener: Gian Piero Gasperini.
*W tych sektorach możliwe korekty: Hermoso zamiast Ndicki; Rensch/Wesley zamiennie. Koné z planowanym odpoczynkiem.

Rangers (3-4-3): Butland; Tavernier, Djiga, Souttar; Cornelius, Meghoma; Raskin, Diomandé; Gassama, Moore, Danilo. Trener: Danny Röhl.
Sterling i Matondo wciąż poza grą, Barron znów dostępny.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • kosi1922
    6 listopada 2025, 12:05

    Właśnie zaraz zbieram się na mecz ( dluga droga autem4h) niestety bilety tylko dostępne na stronę rangersow jeszcze wśród white bear fanów ale koszulka będzie na mnie :)

    • hako
      6 listopada 2025, 12:33

      Miłych wrażeń, pamiętaj żeby się nie sugerować tesktem, u ciebie mecz jest o 20:00 :)