Zapowiedź: Lecce – Roma. Giallorossi chcą potwierdzić mocny start

Roma po efektownym starcie jedzie na południe do Lecce, by podtrzymać serię zwycięstw i dobrze rozpocząć sezon także na wyjeździe. Gospodarze również zaczęli od wygranej, więc na Via del Mare może zdarzyć się wszystko.

fot. © asroma.com

Drugie ligowe spotkanie Romy w sezonie 2026/27 zostanie rozegrane w poniedziałek o godzinie 18:30. Derby Giallorossich odbędą się w Apulii: Roma przystąpi jako lider po pierwszej kolejce, po bardzo przekonującym zwycięstwie 4:0 nad Fiorentiną. Lecce także rozpoczęło sezon udanie, wygrywając 2:0 na wyjeździe z Venezią. Dla obu zespołów będzie to więc okazja, by potwierdzić dobre wejście w nowe rozgrywki.

Roma z niewielkimi zmianami i Moliną blisko debiutu

Gasperini nie planuje większej rewolucji w składzie. Co najmniej dziewięciu zawodników, którzy rozpoczęli spotkanie z Fiorentiną, powinno ponownie znaleźć się w wyjściowej jedenastce. W bramce zagra Mile Svilar, a przed nim ponownie spodziewany jest tercet Gianluca Mancini, Evan Ndicka i Mario Hermoso. Koulierakis, który dostał już pierwsze minuty w barwach Romy, pozostaje wartościową opcją z ławki.

Największa zmiana może nastąpić na prawej stronie. Nahuel Molina wrócił do pełnych treningów po problemie z pęcherzami na stopie i jest blisko oficjalnego debiutu. Jeśli Argentyńczyk będzie gotowy, powinien zająć miejsce na wahadle. Alternatywą jest Emanuele Lulli, który bardzo dobrze spisał się przeciwko Fiorentinie i po udanym okresie przygotowawczym wyraźnie zyskał w oczach trenera. Devyne Rensch nadal pracuje indywidualnie po urazie mięśnia zginacza uda i jego obecność w kadrze pozostaje mocno wątpliwa.

Po lewej stronie pewne miejsce ma Wesley, który stopniowo wraca do optymalnej dyspozycji po skręceniu kostki. W środku pola Gasperini powinien ponownie postawić na Bryana Cristante i Manu Koné. Francuz poprosił o zmianę w meczu z Fiorentiną, ale powodem było jedynie zmęczenie i jego występ w Lecce nie jest zagrożony. Pisilli i El Aynaoui pozostają pierwszymi opcjami do rotacji.

Największy znak zapytania znów dotyczy pozycji za Donyellem Malenem i Paulo Dybalą. Rodrigo Mora bardzo dobrze zaprezentował się podczas debiutu, a Gasperini szybko docenił jego talent, choć młody Portugalczyk nadal musi poprawić przygotowanie fizyczne. O miejsce rywalizuje z Matíasem Soulé. Jeśli Argentyńczyk zostanie wykorzystany jako prawy wahadłowy, Mora może znaleźć się od początku na trequarcie. W przeciwnym razie obaj będą walczyć bezpośrednio o tę samą pozycję. Malen i Dybala pozostają natomiast podstawą ofensywy, a Santiago Castro powinien być pierwszą alternatywą z ławki.

Di Francesco przeciwko swojej Romie

Po drugiej stronie stanie Eusebio Di Francesco, postać bardzo dobrze znana w Rzymie. Jako piłkarz zdobył z Romą Scudetto, a jako trener doprowadził ją do półfinału Ligi Mistrzów i trzeciego miejsca w Serie A. To właśnie jego zespół był ostatnią Romą, która przed Gasperinim zakwalifikowała się do Champions League. Teraz Di Francesco po raz kolejny stanie przeciwko klubowi, z którym wiążą go zarówno bardzo dobre, jak i bolesne wspomnienia.

Lecce rozpoczęło sezon lepiej, niż zakończyło przygotowania. Po porażce 0:2 z Palermo w Coppa Italia przyszło wyjazdowe zwycięstwo 2:0 z Venezią, czyli bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. Było to przedłużenie dobrej serii z końcówki poprzednich rozgrywek, kiedy zespół Di Francesco wygrał dwa ostatnie mecze i zapewnił sobie pozostanie w Serie A.

Atmosfera wokół drużyny jest bardzo dobra. Lecce sprzedało 22 350 karnetów, ustanawiając klubowy rekord, dlatego przy okazji pierwszego domowego meczu sezonu Via del Mare powinno być mocnym wsparciem dla gospodarzy. Trzeba jednak pamiętać, że stadion jest obecnie objęty pracami modernizacyjnymi przed Igrzyskami Śródziemnomorskimi, przez co przez kilka dni pojawiały się nawet rozważania o przeniesieniu spotkania do Bolonii. Po kontroli obiektu i rozmowach w prefekturze wydano jednak zgodę na rozegranie meczu w Lecce.

Di Francesco najpewniej nie zamierza dokonywać wielu zmian względem jedenastki, która wygrała w Wenecji. Lecce ma ponownie zagrać w ustawieniu 4-3-3. W bramce stanie Wladimiro Falcone, rzymianin i kibic Romy. Na środku obrony obok Gaspara spodziewany jest Tiago Gabriel, który po wejściu z ławki zdobył bramkę przeciwko Venezii. Na prawej stronie zagra Danilo Veiga, natomiast sytuacja Antonino Gallo pozostaje niepewna, bo obrońca pracował indywidualnie. W razie jego absencji gotowy jest Ndaba.

W środku pola Ngom ma odpowiadać za prowadzenie gry, a Coulibaly i Gorter wystąpić jako mezzale. Omri Gandelman trenował już normalnie, natomiast Medon Berisha nadal pracował tylko częściowo z drużyną i jego występ stoi pod znakiem zapytania. W ofensywie Pierotti i N’Dri są blisko miejsca od początku, a na pozycji środkowego napastnika Geubbels ma przewagę nad Stuliciem. Nowi gracze Ivan Ilić i młody Fatah powinni rozpocząć na ławce.

Bez romanistów z Lacjum na trybunach

Roma będzie musiała radzić sobie bez pełnego wsparcia swoich kibiców. Prefekt Lecce zakazał sprzedaży biletów osobom mieszkającym w regionie Lacjum i zarządził zamknięcie sektora gości. Decyzję podjęto ze względów bezpieczeństwa po ocenie ryzyka związanego z historyczną rywalizacją między częścią obu środowisk kibicowskich. Podobne ograniczenie zastosowano również przy okazji wyjazdu do Lecce w poprzednim sezonie. Dla Romy to mimo wszystko istotny czynnik. Giallorossi będą grali pierwszy wyjazdowy mecz sezonu bez części swojego tradycyjnego wsparcia, podczas gdy gospodarze przystąpią do domowego debiutu przy bardzo dużym zainteresowaniu własnych kibiców. Jak jednak mogliśmy się przekonać w ubiegłym sezonie, nawet mimo takich zakazów na wyjazdach widać i słychać wielu romanistów.

Roma ma bardzo dobry bilans z Lecce i nie przegrała z tym rywalem od kwietnia 2012 roku. Giallorossi wygrali cztery ostatnie bezpośrednie spotkania, trzy z nich bez straty gola, a na Via del Mare również potrafili ostatnio skutecznie zamykać gospodarzom drogę do bramki. Tym razem Lecce przychodzi jednak do meczu po udanym starcie, przy pełnym entuzjazmu stadionie i z trenerem, który doskonale zna rzymskie środowisko. Roma ma więcej jakości i rozpędu, ale jeśli chce potwierdzić świetne 4:0 z Fiorentiną, będzie musiała zrobić to w znacznie mniej komfortowych warunkach.

Kącik statystyczny

1Obie drużyny grały ze sobą 40 razy w Serie A. Bilans Romy z Lecce to 28 zwycięstw, 10 remisów i 2 porażki.
2Roma wygrała 6 ostatnich meczów w Serie A, a w 5 z nich zachowała czyste konto.
3Roma wygrała 3 ostatnie wyjazdowe spotkania ligowe. W poprzednim sezonie zanotowała na wyjazdach 10 zwycięstw, 1 remis i 8 porażek.
4Roma wygrała 3 ostatnie mecze z Lecce w Serie A bez straty gola, a na Via del Mare zachowała czyste konto w 3 kolejnych bezpośrednich spotkaniach.
5Lecce wygrało 3 ostatnie mecze w Serie A i po raz pierwszy w swojej historii może rozpocząć sezon od 2 ligowych zwycięstw. U siebie pokonało jednak Romę tylko 1 raz w 20 spotkaniach Serie A.

Sędzia spotkania

Daniele Chiffi (Padwa)
Asystenci: Imperiale, Cecconi (liniowi), Di Bello (IV sędzia), Di Paolo, Paganessi (VAR)
Bilans Romy:914
Dodatkowe informacje: Ostatnim meczem Romy prowadzonym przez Chiffiego było wyjazdowe zwycięstwo 3:2 z Parmą w końcówce poprzedniego sezonu. Bilans Lecce przy jego sędziowaniu to 4-3-8.

Forma przeciwnika

Lecce rozpoczęło sezon ligowy bardzo dobrze, wygrywając na wyjeździe z Venezią 2:0 i po 1. kolejce zajmując 3. miejsce w tabeli. Wcześniej zespół Eusebio Di Francesco pożegnał się jednak z Coppa Italia po porażce 0:2 z Palermo, a letnie sparingi rozgrywał przede wszystkim z mniej wymagającymi rywalami. Salentini wchodzą w mecz z Romą po 3 kolejnych zwycięstwach w Serie A, licząc również końcówkę poprzedniego sezonu.

3 Z1 R1 P
Z 23.08.26 · Serie A Venezia – Lecce 0:2
P 17.08.26 · CI Palermo – Lecce 2:0
Z 09.08.26 · M. tow. Lecce – Monopoli 1:0
Z 29.07.26 · M. tow. Lecce – NK Bistrica 5:2
R 25.07.26 · M. tow. Lecce – Istra 1961 2:2

Ostatnie bezpośrednie starcia

Z 22.03.26 · Serie A AS Roma – Lecce 1:0
Z 06.01.26 · Serie A Lecce – AS Roma 0:2
Z 29.03.25 · Serie A Lecce – AS Roma 0:1
Z 07.12.24 · Serie A AS Roma – Lecce 4:1
R 01.04.24 · Serie A Lecce – AS Roma 0:0

Przewidywane składy

Roma (3-4-1-2): Svilar Mancini, Ndicka, Hermoso Molina, Cristante, Koné, Wesley Mora Dybala, Malen.
Trener: Gian Piero GasperiniNiedostępni: Rensch, Pellegrini (kontuzje).Uwagi: Gasperini zmierza do potwierdzenia większości składu, który rozpoczął mecz z Fiorentiną. Malen i Dybala mają pozostać w ataku, a za nimi powinien zagrać Mora. Największy znak zapytania dotyczy prawego wahadła, gdzie Molina jest lekko przed Lullim i ma szanse wrócić do pierwszego składu.

Lecce (4-3-3): Falcone Veiga, Gaspar, Siebert, Gallo Coulibaly, Ngom, Gorter Pierotti, Geubbels, N’Dri.
Trener: Eusebio Di FrancescoNiedostępni: Berisha (kontuzja), Gallo (wątpliwy).Uwagi: Nowy nabytek Ilić jest do dyspozycji, ale powinien rozpocząć na ławce. Coulibaly ma zachować miejsce w środku pola, a Geubbels jest faworytem do gry na środku ataku. Gallo pozostaje pod znakiem zapytania, choć jest przewidywany do gry od pierwszej minuty.

Komentarze

  • hako
    29 sierpnia 2026, 16:10

    Nowy bajer: po kliknięciu nazwy klubu w "Forma przeciwnika" wyświetlą się artykuły związane z danym rywalem.

  • Kattolik
    30 sierpnia 2026, 19:30

    "Pisilli i El Aynaoui pozostają pierwszymi opcjami do rotacji." Chyba już bez Marokańczyka będzie,prawda?

    • hako
      30 sierpnia 2026, 19:52

      Tak. Zapowiedź robiłem wczoraj rano, więc co nieco się pozmieniało

  • Dwojak
    30 sierpnia 2026, 20:50

    Super robota hako z tymi odświeżonymi zapowiedziami, fajna szata graficzna, sporo zebranych informacji, ciekawostki. Bardzo fajnie to się prezentuje.

    • hako
      30 sierpnia 2026, 21:48

      Dziękuję bardzo 😊

  • majkel
    31 sierpnia 2026, 11:44

    Eleganckie są te zapowiedzi 🙂 Brawo hako! 👏🏻