Według niemieckiego Sky Sport DE, Giallorossi analizują możliwość sprowadzenia skrzydłowego Milanu, ale ewentualna operacja od początku zapowiada się jako niezwykle trudna.
Nazwisko Leão pojawiało się już wcześniej w kontekście Romy, ale teraz temat został ponownie podniesiony przez niemiecki oddział Sky Sport. Gian Piero Gasperini ma wysoko oceniać profil portugalskiego skrzydłowego i widzieć w nim zawodnika, który mógłby znacząco podnieść poziom ofensywy. Leão przez lata w Milanie pokazywał momentami wyjątkową jakość, szybkość i umiejętność rozstrzygania spotkań indywidualnymi akcjami, choć nie zawsze potrafił utrzymać wysoką formę przez dłuższy czas.
Gasperini chciałby spróbować odbudować Leão
Właśnie brak regularności może być jednym z powodów, dla których pomysł interesuje Gasperiniego. Trener Romy miałby widzieć w Leão piłkarza o ogromnym potencjale, nad którym można jeszcze pracować pod względem taktycznym, intensywności i ciągłości występów. D’Amico umieścił Portugalczyka na liście możliwych celów i nie można wykluczyć, że w najbliższych dniach Roma spróbuje dokładniej zbadać warunki takiej operacji.
Leão ma uważać swój etap w Milanie za zakończony i chciałby przenieść się do klubu występującego w Champions League. To ważny argument na korzyść Romy, która po powrocie do elitarnych rozgrywek może zaoferować mu właśnie taki poziom rywalizacji. Portugalczyk nie jest natomiast przekonany do transferu do Fenerbahçe, ponieważ turecki klub nie ma jeszcze zagwarantowanego miejsca w fazie ligowej Champions League i wciąż musi przejść eliminacje.
Skrzydłowy odrzucił również kilka propozycji z Saudi Pro League. Na obecnym etapie kariery nie uważa przenosin do Arabii Saudyjskiej za wystarczająco atrakcyjne sportowo, co pokazuje, że priorytetem pozostaje dla niego rywalizacja na najwyższym europejskim poziomie. Nie oznacza to jednak, że droga do Romy jest otwarta.
Pensja największą przeszkodą
Sama formuła transferu mogłaby zostać skonstruowana w sposób przystępniejszy dla Romy. W grę miałoby wchodzić wypożyczenie z obowiązkiem wykupu, dzięki czemu klub nie musiałby od razu ponosić całego kosztu karty zawodniczej. Największy problem nie dotyczy jednak porozumienia z Milanem, lecz kontraktu Leão.
Portugalczyk zarabia obecnie w Mediolanie około 5 milionów euro rocznie. To już kwota nieco wyższa od limitu, który Roma chciałaby utrzymywać przy nowych kontraktach, wynoszącego około 4–4,5 miliona euro. Jeszcze większe wątpliwości budzą informacje dotyczące rozmów z Galatasaray. Leão miał oczekiwać od tureckiego klubu ponad 12 milionów euro za sezon, czyli wynagrodzenia całkowicie wykraczającego poza możliwości i politykę płacową Romy.
Żeby transfer stał się realny, zawodnik musiałby więc wyraźnie obniżyć swoje wymagania i zaakceptować pensję nawet niższą od tej, którą obecnie otrzymuje w Milanie. Na ten moment trudno uznać taki scenariusz za prawdopodobny. Roma może mieć po swojej stronie Champions League, projekt Gasperiniego i możliwość pozostania w Serie A, ale finansowo nie jest w stanie rywalizować z najbogatszymi klubami tureckimi czy ofertami z Arabii Saudyjskiej.
Komentarze
Hahahaha już ja to widzę jak grzecznie zejdzie z 12 do 4,5 😂
Tonący brzytwy się chwyta ??
Na to wygląda. Nie podoba mi się ten gościu. Jedyne co to Gasp mógłby go na prawdę odbudować, ale co jeśli nie?
Wielu alternatyw nie mamy
Oby nie,ten leń to jakieś dramatyczne nieporozumienie. Wysadził od środka Milan,zrobi to samo w Rzymie
A on nie gadał przypadkiem, że chce grać w La liga lub Premier League?
Zero szans. Kaczka dzienikarska. Koleś mógł by przenosić góry ale… mu się nie chce
Ja pierdziele… zaraz będzie że kupujemy Pietuszewskiego z Porto
Oskar popyka sobie w wesołej Portugalii i za dwa lata pójdzie za porządną kasę gdzieś do Anglii. Nie życzę mu gry w dziadowej Serie A. Dwa że on powinien kosztować więcej niz Nusa
Borussia Dortmund mocno naciska na jego transfer
To źle? Lepszy taki Pietruszewski gdzieś za 30 baniek niż ta diwa Leao za 50 i z wyjebana pensja xD
Przeciez go nie oddadzą za 30, a klauzulę ma 60mln xd
Obawiam się że za wysokie progi dla Nas już :)
To już bait w chuj jakiegoś pismaka, nie ma bata, że to realny przeciek xD
W prasie o mercato muszą cos pisać i my też, ale nasz Amico robi zero contentu
Gdyby Gasp ogarnał trochę Leao, to byłoby wielkie wzmocnienie, bo gość ma wielkie umiejętności. Natomiast ten transfer to raczej science fiction, bo Portugalczyk zarabia za duzo
Tak naprawdę to Castro jest spoko i kupmy go zanim już go ktoś nam sprzątnie. Zabezpieczyć pozycje zmiennikami i nie sprzedawać nikogo – to nam powinno w tym momencie wystarczyć na pierwszą połowę sezonu. Trochę się spóźniliśmy – zimą powinnismy sprowadzić kogoś do pierwszego składu. Nie powinniśmy wyrzygiwać 60mln za zawodnika-zagadkę albo bo musi być … jeden napascior i mezzala + ktoś do bok obrony, zatrzymać najważniejszych i będzie git.
Tak naprawdę to Castro jest dziadem. Jest najgorszym nazwiskiem na liście plotek, wartym realnie może z 15 milionów. Osobiście nie chciałbym go nawet za darmo.
Chciał od Turków 12 mln za sezon ale u nas będzie grał za 4 mln bo taką mamy politykę transferową 😂😂