Wraca temat Rafaela Leão, ale problemem jest pensja

Według niemieckiego Sky Sport DE, Giallorossi analizują możliwość sprowadzenia skrzydłowego Milanu, ale ewentualna operacja od początku zapowiada się jako niezwykle trudna.

fot. © UEFA.com

Nazwisko Leão pojawiało się już wcześniej w kontekście Romy, ale teraz temat został ponownie podniesiony przez niemiecki oddział Sky Sport. Gian Piero Gasperini ma wysoko oceniać profil portugalskiego skrzydłowego i widzieć w nim zawodnika, który mógłby znacząco podnieść poziom ofensywy. Leão przez lata w Milanie pokazywał momentami wyjątkową jakość, szybkość i umiejętność rozstrzygania spotkań indywidualnymi akcjami, choć nie zawsze potrafił utrzymać wysoką formę przez dłuższy czas.

Gasperini chciałby spróbować odbudować Leão

Właśnie brak regularności może być jednym z powodów, dla których pomysł interesuje Gasperiniego. Trener Romy miałby widzieć w Leão piłkarza o ogromnym potencjale, nad którym można jeszcze pracować pod względem taktycznym, intensywności i ciągłości występów. D’Amico umieścił Portugalczyka na liście możliwych celów i nie można wykluczyć, że w najbliższych dniach Roma spróbuje dokładniej zbadać warunki takiej operacji.

Leão ma uważać swój etap w Milanie za zakończony i chciałby przenieść się do klubu występującego w Champions League. To ważny argument na korzyść Romy, która po powrocie do elitarnych rozgrywek może zaoferować mu właśnie taki poziom rywalizacji. Portugalczyk nie jest natomiast przekonany do transferu do Fenerbahçe, ponieważ turecki klub nie ma jeszcze zagwarantowanego miejsca w fazie ligowej Champions League i wciąż musi przejść eliminacje.

Skrzydłowy odrzucił również kilka propozycji z Saudi Pro League. Na obecnym etapie kariery nie uważa przenosin do Arabii Saudyjskiej za wystarczająco atrakcyjne sportowo, co pokazuje, że priorytetem pozostaje dla niego rywalizacja na najwyższym europejskim poziomie. Nie oznacza to jednak, że droga do Romy jest otwarta.

Pensja największą przeszkodą

Sama formuła transferu mogłaby zostać skonstruowana w sposób przystępniejszy dla Romy. W grę miałoby wchodzić wypożyczenie z obowiązkiem wykupu, dzięki czemu klub nie musiałby od razu ponosić całego kosztu karty zawodniczej. Największy problem nie dotyczy jednak porozumienia z Milanem, lecz kontraktu Leão.

Portugalczyk zarabia obecnie w Mediolanie około 5 milionów euro rocznie. To już kwota nieco wyższa od limitu, który Roma chciałaby utrzymywać przy nowych kontraktach, wynoszącego około 4–4,5 miliona euro. Jeszcze większe wątpliwości budzą informacje dotyczące rozmów z Galatasaray. Leão miał oczekiwać od tureckiego klubu ponad 12 milionów euro za sezon, czyli wynagrodzenia całkowicie wykraczającego poza możliwości i politykę płacową Romy.

Żeby transfer stał się realny, zawodnik musiałby więc wyraźnie obniżyć swoje wymagania i zaakceptować pensję nawet niższą od tej, którą obecnie otrzymuje w Milanie. Na ten moment trudno uznać taki scenariusz za prawdopodobny. Roma może mieć po swojej stronie Champions League, projekt Gasperiniego i możliwość pozostania w Serie A, ale finansowo nie jest w stanie rywalizować z najbogatszymi klubami tureckimi czy ofertami z Arabii Saudyjskiej.

Komentarze

  • porezowy
    25 lipca 2026, 12:08

    Hahahaha już ja to widzę jak grzecznie zejdzie z 12 do 4,5 😂

  • Totnik
    25 lipca 2026, 12:12

    Tonący brzytwy się chwyta ??

    • mlecok
      25 lipca 2026, 12:43

      Na to wygląda. Nie podoba mi się ten gościu. Jedyne co to Gasp mógłby go na prawdę odbudować, ale co jeśli nie?
      Wielu alternatyw nie mamy

  • Kattolik
    25 lipca 2026, 13:07

    Oby nie,ten leń to jakieś dramatyczne nieporozumienie. Wysadził od środka Milan,zrobi to samo w Rzymie

  • sidneey1
    25 lipca 2026, 13:13

    A on nie gadał przypadkiem, że chce grać w La liga lub Premier League?

  • PunioLP
    25 lipca 2026, 13:20

    Zero szans. Kaczka dzienikarska. Koleś mógł by przenosić góry ale… mu się nie chce

  • Adamus
    25 lipca 2026, 13:30

    Ja pierdziele… zaraz będzie że kupujemy Pietuszewskiego z Porto

    • hako
      25 lipca 2026, 13:44

      Oskar popyka sobie w wesołej Portugalii i za dwa lata pójdzie za porządną kasę gdzieś do Anglii. Nie życzę mu gry w dziadowej Serie A. Dwa że on powinien kosztować więcej niz Nusa

    • Marcin
      25 lipca 2026, 13:47

      Borussia Dortmund mocno naciska na jego transfer

    • Youngpusseydon
      25 lipca 2026, 13:59

      To źle? Lepszy taki Pietruszewski gdzieś za 30 baniek niż ta diwa Leao za 50 i z wyjebana pensja xD

    • ToruSek
      25 lipca 2026, 15:22

      Przeciez go nie oddadzą za 30, a klauzulę ma 60mln xd

    • Totnik
      25 lipca 2026, 17:16

      Obawiam się że za wysokie progi dla Nas już :)

  • Youngpusseydon
    25 lipca 2026, 13:59

    To już bait w chuj jakiegoś pismaka, nie ma bata, że to realny przeciek xD

    • hako
      25 lipca 2026, 14:04

      W prasie o mercato muszą cos pisać i my też, ale nasz Amico robi zero contentu

  • RomanRomanowski
    25 lipca 2026, 15:23

    Gdyby Gasp ogarnał trochę Leao, to byłoby wielkie wzmocnienie, bo gość ma wielkie umiejętności. Natomiast ten transfer to raczej science fiction, bo Portugalczyk zarabia za duzo

  • Olesio18
    25 lipca 2026, 15:50

    Tak naprawdę to Castro jest spoko i kupmy go zanim już go ktoś nam sprzątnie. Zabezpieczyć pozycje zmiennikami i nie sprzedawać nikogo – to nam powinno w tym momencie wystarczyć na pierwszą połowę sezonu. Trochę się spóźniliśmy – zimą powinnismy sprowadzić kogoś do pierwszego składu. Nie powinniśmy wyrzygiwać 60mln za zawodnika-zagadkę albo bo musi być … jeden napascior i mezzala + ktoś do bok obrony, zatrzymać najważniejszych i będzie git.

    • Canis
      25 lipca 2026, 17:32

      Tak naprawdę to Castro jest dziadem. Jest najgorszym nazwiskiem na liście plotek, wartym realnie może z 15 milionów. Osobiście nie chciałbym go nawet za darmo.

  • irekxsoberxASR
    25 lipca 2026, 16:12

    Chciał od Turków 12 mln za sezon ale u nas będzie grał za 4 mln bo taką mamy politykę transferową 😂😂