Dla Cardiff City spotkanie z Romą nie będzie zwykłym letnim sparingiem. W Walii rośnie zainteresowanie przyjazdem giallorossich, a jednym z symboli tego oczekiwania stał się piękny hołd złożony Francesco Tottiemu.
Roma rozpoczyna walijską część przygotowań od pierwszego naprawdę poważnego testu tego lata. Po spotkaniach z Primaverą, Trastevere i Cannes drużyna Gian Piero Gasperiniego zmierzy się dziś o godzinie 16:00 z Cardiff City. Na trybunach Cardiff City Stadium spodziewanych jest co najmniej 10 tysięcy widzów, a liczba sprzedanych biletów może jeszcze wzrosnąć w ostatnich godzinach przed pierwszym gwizdkiem.
Dla gospodarzy to wydarzenie szczególne. Cardiff wróciło do Championship po zaledwie jednym sezonie spędzonym w League One i właśnie przeciwko Romie rozegra ostatni sparing przed rozpoczęciem nowych rozgrywek. Zespół Briana Barry’ego-Murphy’ego chce potraktować spotkanie z rywalem europejskiej klasy jako prawdziwy sprawdzian przed ligowym startem. Nic więc dziwnego, że wokół meczu zbudowano atmosferę znacznie wykraczającą poza typową letnią grę kontrolną.
Roma również nie przyjechała do Walii jedynie po kolejne kilometry w nogach. Dla Gasperiniego będzie to okazja do pierwszej poważniejszej oceny zespołu na tym etapie przygotowań. Szczególne zainteresowanie wzbudza Santiago Castro. Donyell Malen nie znalazł się w wyjściowym składzie, dlatego nowy napastnik od razu otrzyma szansę od pierwszej minuty. Argentyńczyk zagra przed Paulo Dybalą i Matíasem Soulé, a każde jego poruszenie będzie obserwowane z uwagą. Roma sprowadziła go jako wartościową alternatywę w ataku, ale już pierwszy skład w Cardiff pokazuje, że jego rola nie musi ograniczać się do siedzenia za plecami Malena.
Walijski etap przygotowań ma zresztą zapewnić Romie bardzo dobre warunki do pracy. Giallorossi będą trenować w WRU National Centre of Excellence w Hensol, nowoczesnym ośrodku należącym do walijskiej federacji rugby. W tym samym miejscu Cardiff odbyło piątkowy trening przedmeczowy. To właśnie ten kompleks Roma wybrała na swoją bazę podczas brytyjskiej części lata, która po dzisiejszym spotkaniu obejmie jeszcze mecze z Newport i Brighton.
Najbardziej symboliczny gest wykonali jednak gospodarze. Cardiff umieściło na okładce oficjalnego programu meczowego Francesco Tottiego, wykorzystując wizerunek ze słynnego muralu w rzymskiej dzielnicy Monti. Były kapitan Romy został przedstawiony z palcem skierowanym ku niebu, w pozie, którą zna niemal każdy romanista.
To drobny gest, ale bardzo wymowny. Totti od dawna nie gra, a mimo to wystarczy jego twarz, by poza granicami Włoch natychmiast przywołać Romę. Nie potrzeba objaśnień, długich podpisów ani przypominania numeru na koszulce. Dla wielu ludzi na świecie Totti nadal jest najprostszym i najpiękniejszym skojarzeniem z żółto-czerwonymi barwami.
W Cardiff dobrze to rozumieją. Dlatego przed spotkaniem, które sportowo ma dostarczyć obu trenerom przede wszystkim materiału do dalszej pracy, pojawił się także element pamięci i szacunku. Nowa Roma Gasperiniego dopiero szuka swojego kształtu, sprawdza Castro, ustawia Dybalę i Soulé, mierzy możliwości kolejnych zawodników. Towarzyszy jej jednak obraz człowieka, który przez ćwierć wieku sam był jej kształtem.
Wynik pozostanie wynikiem sparingu. Ważniejsze będą tempo, ruch, reakcje zawodników i pierwsze odpowiedzi przed nowym sezonem. Ale jeszcze zanim piłkarze wyjdą na murawę, Cardiff już przypomniało, że Roma przyjeżdża do Walii jako klub rozpoznawalny nie tylko dzięki europejskiej pozycji, lecz także dzięki swoim symbolom.
A Francesco Totti pozostaje największym z nich.
Komentarze
Można gdzieś obejrzeć ten mecz?
http://www.rojadirecta.eu/ tam powinno być
strumyk kropka st
Dzięki!
Fajne chłopaki w tym Cardiff:)