Villarreal, po sprzedaży Yeremy’ego Pino do Crystal Palace, szykuje się do podjęcia kluczowego kroku w sprawie Artema Dowbyka. Napastnik Romy ponownie znalazł się na celowniku hiszpańskiego klubu, który dysponuje teraz środkami, by zrealizować głośny transfer.
Hiszpański zespół zakończył negocjacje z Crystal Palace i za Pino otrzyma około 30 milionów euro. Do tej kwoty należy doliczyć wcześniejsze wpływy ze sprzedaży Baeny i Barry’ego – łącznie Villarreal wzbogacił się tego lata o blisko 120 milionów euro. Takie zastrzyki gotówki otwierają drzwi do ofensywy transferowej, a głównym celem od dłuższego czasu pozostaje Artem Dowbyk, najlepszy strzelec La Liga w barwach Girony, obecnie zawodnik Romy.
Villarreal postrzega reprezentanta Ukrainy jako idealnego następcę i kluczowy element odbudowy linii ataku. Dotychczas przeszkodą były warunki stawiane przez Romę – klub ze stolicy Włoch oczekiwał wypożyczenia z natychmiastową opłatą oraz preferowanym obowiązkiem wykupu. Tego typu formuła studziła entuzjazm Hiszpanów. Obecnie jednak sytuacja uległa zmianie. Dzięki świeżym przychodom Villarreal może sobie pozwolić na ruch, który wcześniej wydawał się zbyt ryzykowny.
Trener Marcelino nalega na szybkie wzmocnienie zespołu i intensywnie dąży do sfinalizowania transferu Dowbyka jeszcze przed zamknięciem okienka. Roma może otworzyć drzwi do rozmów – tym bardziej że potencjalne odejście napastnika stworzyłoby przestrzeń do kolejnego ruchu na rynku i pozyskania nowej „dziewiątki”.
Dla kibiców Romy oznacza to kolejne gorące dni z domieszką niepewności. Klub stara się utrzymać równowagę między ambicjami sportowymi a koniecznością dostosowania się do realiów rynku. Jeśli Villarreal zdecyduje się na pełną ofensywę, saga z udziałem Dowbyka może stać się jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich godzin letniego mercato.
Komentarze
No i Artem, nie kupię Twoich koszulek na Mikołajki.
skoro Ferguson ma wykup na poziomie 30 mln to myślę, że za Dovbyka mozna wołac koła 40 mln , doswiadczony król strzelców Primera D. Juz na Zalewskim pokazali klasę sprzedazy do Interu
Nas to nawet Legia potrafiła wydymać a co dopiero Inter czy Villarreal.
Zawsze jest Cherubini :V
Nie ma, został przecież wypożyczony do Sampdorii
A no to ciekawie
Gonić póki są chętni!
Jeśli mam być szczery to nie będę za nim płakał. Dla mnie drewniany, choć odnoszę też wrażenie że do tego wszystkiego strasznie zagubiony, jakby ta liga, miasto, presja go zdecydowanie przerosły.