Po pół roku w Romie, Kolumbijczyk jest bliski odejścia do Turcji.
Mimo zamkniętego mercato, Giallorossi wciąż mogą pozbywać się piłkarzy. Tak będzie, prawdopodobnie, w przypadku Devisa Vasqueza, bramkarza, który został zatrudniony latem do roli rezerwowego dla Mile Svilara.
Po przybyciu Vasqueza klub chciał się latem pozbyć Golliniego, dotychczasowego numeru dwa w bramce, co się jednak nie udało. Szybko okazało się, że Gollini przeskoczył w hierarchii Kolumbijczyka, pełniąc nadal rolę drugiego golkipera. W tej sytuacji, po zaledwie sześciu miesiącach, Vasquez dostal wilczy bilet.
Jak podaje Marco Conterio, dziennikarz tuttomercatoweb.com, 27-latek jest bardzo bliski przenosin do Besiktasu na zasadzie wypożyczenia z prawem do wykupu.
Komentarze
Szkoda ze nie Gollini
No niestety. Też bym wolał pogonić Golliniego.
Gollini podczas ostatniego występu był pewny jak pogoda latem nad polskim morzem. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy dla Svilara.