Sancho powiedział „nie”, a czasu nie ma – jest 25 sierpnia i Gian Piero Gasperini nadal domaga się co najmniej trzech wzmocnień jeszcze przed zamknięciem okna.
Roma zmuszona zmienić wektor. Jak podaje La Gazzetta dello Sport, priorytetem na lewą flankę (z prawą nogą) staje się Tyrique George z Chelsea, a klub jest gotów przenieść negocjacje na szybki tor.
19-letni skrzydłowy ma za sobą sezon 2024/25 z 27 występami, 3 golami i 5 asystami; wyróżnia go dynamika w pojedynkach 1 na 1, wejścia w półprzestrzeń i finalne podanie po zejściu do środka. Wychowanek pracujący u Enzo Mareski potrafi grać po obu stronach ataku, a w końcówce poprzednich rozgrywek pokazywał większą regularność minut. W Rzymie widzą w nim profil do oszlifowania w systemie Gasperiniego, z myślą o natychmiastowych wejściach z ławki i wzroście roli w trakcie sezonu.
Formuła i alternatywy
Kontakty Roma–Chelsea zostały zainicjowane: bazą rozmów jest wypożyczenie z opcją wykupu, które Giallorossi chcą zapisać w umowie. Równolegle żywy pozostaje trop Fabio Silvy – negocjacje z Wolverhampton nie są proste, bo Anglicy wyceniają piłkarza powyżej 20 mln euro, ale w Trigorii liczą na zejście z oczekiwań. Niezależnie od nazwisk, jasnym jest że Massara musi dostarczyć trenerowi skrzydłowego „tu i teraz”. A to tylko jedna z trzech brakujących cegiełek, o które Gasp prosi na finiszu mercato.
Komentarze
Sancho będzie grał na konsoli w nadchodzącym sezonie, bo chyba nie da się tego inaczej wytłumaczyć.
Ten George wygląda jak Saka wersja dla biednych. A tak na poważnie to kompletnie nie przekonuje mnie ten typ. Potrzebujemy kogoś bardziej gotowego do gry.
Saka z TEMU
Trochę przypomina Zalewskiego, tylko potrafi lepiej dograć.
Dobrze, ze Sancho za wczasu zrozumial, ze u Gaspa nie ma grymaszenia i sa konkretne oczekiwania.
Czasu mało, środki tez ograniczone więc ciężko wybrzydzać i nie dziwię sie Gaspowi że liczy na Sancho.