Tydzień prawdy dla Romy. Trzy mecze, wiele znaków zapytania

Roma wchodzi w kluczowy moment sezonu. W ciągu siedmiu dni zespół zmierzy się z Como, Bologną i Lecce, a stawka tych spotkań może znacząco wpłynąć na walkę o miejsce w europejskich pucharach. Przed kolejnym meczem pojawia się jednak kilka ważnych pytań dotyczących składu i formy drużyny.

fot. © asroma.com

Como, Bologna i Lecce – w ciągu najbliższego tygodnia Roma rozegra trzy mecze, które mogą mieć ogromny wpływ na dalszy przebieg sezonu. Gian Piero Gasperini wciąż podkreśla, że ostateczne rozstrzygnięcia w walce o miejsce w Lidze Mistrzów zapadną dopiero w końcówce rozgrywek, jednak ewentualna porażka w najbliższym spotkaniu znacząco skomplikowałaby drogę do europejskich pucharów. „Musimy utrzymać czwarte miejsce przed przerwą na mecze reprezentacji” – mówił szkoleniowiec w ubiegłym tygodniu.

W ataku ponownie liderem pozostaje niezastąpiony Malen. Na stadionie Dall’Ara był jednym z najlepszych zawodników na boisku, mimo że nie wpisał się na listę strzelców, podobnie jak Pellegrini. To właśnie ich jakość może okazać się kluczowa, by odwrócić niekorzystny bilans spotkań wyjazdowych. W dziesięciu ostatnich meczach poza Stadio Olimpico Roma odniosła zaledwie trzy zwycięstwa, a ostatnie z nich miało miejsce w Turynie niemal dwa miesiące temu. Od grudnia gorszy dorobek w delegacjach mają jedynie Genoa, Cremonese, Pisa i Lecce. To wyraźne przeciwieństwo pierwszej części sezonu, gdy drużyna rozpoczęła rozgrywki od czterech kolejnych wygranych.

Ostateczne decyzje dotyczące wyjściowego składu Gasperini podejmie dopiero rano. Coraz mocniej o miejsce w jedenastce upomina się Robinio Vaz, który w Bolonii pojawił się na boisku po przerwie i wyraźnie ożywił grę zespołu. Alternatywą może być Venturino, a w takim wariancie „siódemka” przesunęłaby się na pozycję ofensywnego pomocnika. W przypadku gry z Francuzem w środku pola dojdzie do rotacji między Pisillim, zmęczonym występami w pucharach, a Koné.

Plan „B” zakłada natomiast ustawienie z duetem Malen – Pellegrini w ataku oraz Bryanem grającym tuż za ich plecami. Na ławce rezerwowych gotowi do wejścia pozostają Zaragoza, El Shaarawy i Venturino. Wciąż poza kadrą znajduje się Soulé, który celuje w powrót po przerwie reprezentacyjnej, ewentualnie na spotkanie z Lecce.

Problemy kadrowe dotykają również defensywy. Roma będzie musiała poradzić sobie bez Ndicki, który pauzuje za kartki. Wątpliwości dotyczą także zestawienia całej linii obrony. Gasperini chciałby przywrócić rytm meczowy Hermoso przed czwartkowym spotkaniem. Jeśli Hiszpan nie będzie gotowy do gry, miejsce w trzyosobowym bloku defensywnym obok Manciniego i Ghilardiego zajmie Celik. Na wahadłach powinni wystąpić Wesley i Tsimikas. W przypadku powrotu Hermoso Brazylijczyk przesunąłby się na lewą stronę, a Grek znalazłby się poza wyjściowym składem.

Komentarze

  • Totnik
    15 marca 2026, 09:12

    Walczymy o utrzymanie 6 miejsca znowu ? :)

    • Junkhead
      15 marca 2026, 09:16

      Może być trudno utrzymać prestiżowe 6 miejsce, Atalanta jest tuż za naszymi plecami. :)

  • Kreatos
    15 marca 2026, 11:20

    No moim zdaniem Top4 z obecną kadrą i wszystkimi problemami zdrowotnymi jest poza zasięgiem. Cieszę się, że się myliłem co do Malena, ale sam tego wózka nie dopcha, a do tego doszedł ogromny regres w grze defensywnej. Według mnie, Roma skończy właśnie na 6 miejscu (obym znowu się mylił).

    No i mam nadzieję, że Massara jest już przygotowany na lato. Defensywa chyba nie wymaga jakichś poważnych korekt, ale lewe wachadło i cały atak do przebudowy.