Projekt nowego stadionu Romy znalazł się wśród obiektów zgłoszonych do organizacji mistrzostw Europy w 2032 roku. Włoska federacja wybierze pięć głównych aren oraz pięć stadionów rezerwowych.
Do FIGC wpłynęły kandydatury obejmujące 16 obiektów z 13 miast: Bari, Bolonii, Cagliari, Florencji, Genui, Lecce, Mediolanu, Neapolu, Palermo, Rzymu, Salerno, Turynu i Werony. Wśród zgłoszonych stadionów znajdują się zarówno istniejące obiekty wymagające modernizacji, jak i projekty zupełnie nowych aren.
Rzym przedstawił trzy propozycje. Pierwszą jest Stadio Olimpico, które ma zostać przebudowane za około 130 milionów euro. Drugą stanowi planowany stadion Romy w Pietralacie, natomiast Stadio Flaminio zgłoszono wyłącznie jako obiekt treningowy, bez możliwości rozgrywania oficjalnych spotkań turnieju. W Neapolu przygotowano z kolei dwa warianty: modernizację Stadio Diego Armando Maradona oraz projekt nowej areny proponowanej przez Aurelio De Laurentiisa.
Pietralata musi być gotowa do 2031 roku
Obecność Stadio Olimpico na liście nie wyklucza wyboru stadionu Romy. Dla projektu w Pietralacie najważniejszym problemem pozostają jednak terminy. UEFA wymaga, aby wszystkie areny były gotowe rok przed rozpoczęciem Euro 2032, co oznacza konieczność ukończenia budowy najpóźniej w 2031 roku.
Pod koniec czerwca rozpoczęła się decyzyjna konferencja służb, czyli ostatni etap postępowania administracyjnego. Procedura autoryzacyjna ma zostać zamknięta do połowy września. Projekt zakłada budowę stadionu na 60 605 miejsc, a wartość całej inwestycji wynosi około 1,3 miliarda euro. Wstępnie przewiduje się, że położenie kamienia węgielnego nastąpi wiosną.
Burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri podkreślił, że przedsięwzięcie obejmuje nie tylko sam stadion, lecz także rewitalizację całej części miasta. AS Roma ma przeznaczyć ponad 100 milionów euro na inwestycje w okolicach obiektu. Minister sportu Andrea Abodi podziękował rodzinie Friedkin za zaangażowanie w projekt i zaznaczył, że rząd chce przyspieszyć prace nad stadionami w związku z Euro 2032.
FIGC wybierze pięć głównych stadionów
Włoska federacja przeanalizuje wszystkie kandydatury i przeprowadzi rozmowy z ich autorami, aby uzupełnić oraz poprawić dokumentację. Następnie wybierze pięć stadionów podstawowych i pięć rezerwowych, które zostaną przedstawione UEFA do 1 października.
Za pewniaka uchodzi Allianz Stadium Juventusu, obecnie jedyny włoski obiekt w pełni spełniający standardy UEFA. Mocną pozycję ma także Stadio Olimpico. Planowana modernizacja rzymskiej areny zakłada zwiększenie pojemności z około 70 do 80 tysięcy miejsc, usunięcie dwóch telebimów oraz powiększenie stref hospitality. Władze chcą, aby przebudowany Olimpico rywalizował ze Stambułem o organizację finału mistrzostw Europy.
Stadion Romy pozostaje realnym kandydatem, ale jego wybór będzie zależał przede wszystkim od tempa prac administracyjnych i budowlanych. Klub, miasto oraz region muszą wykazać, że obiekt w Pietralacie może zostać ukończony w terminie wymaganym przez UEFA.
Komentarze
2026 i jeden stadion (40-tysięcznik) spełniający najwyższy wymóg. Nieźle
Juventus wydał 120 mln na budowę stadionu, Roma wolała kupić Schicka, Dovbyka i Abrahama XD
A tak na serio to największy problem jest chyba w tym, że Włoskie stadiony (Mediolan i Rzym) nie dość że są legendarne, dzielone przez dwa kluby, to jeszcze raczej nikt ich nie chce zostawiać na rzecz nowego, komercyjnego stadionu.
Nie zdziwię się jak Como postawi jakiś fajny nowoczesny obiekt na 30-40 tysięcy.
Ja tylko w ramach mrugnięcia okiem napiszę, że stadion w Como na 40 tys. kibiców byłby tym samym co stadion w Rzymie na 1 400 000 kibiców :D (a w przypadku aglomeracji na ponad 2 mln :)) Ale już na serio – jasne, mogą to zrobić. Jak mawia powiedzonko: kto bogatemu zabroni? :)
Tylko ze Juve miało działkę, zburzyli stary stadion ktory I tak leżał za miastem, a postawili nowy bez problemu. U nas istnieje ryzyko że wykopią relikwie kondona Nerona i będzie trzeba zatrzymać prace. Obecnie Polska się sto razy bardziej nadaje na organizację tego Euro
Obstawiam, że nasz stadion skończy na liście rezerwowej – nie przez ewentualne opóźnienia i braki w dokumentacji, tylko dlatego, że Federacja nie będzie chcieć dublować Olimpico. Gdyby Włochy same organizowały Euro, to na luzie, ale tak to jest zaledwie 5 slotów i sensowne, żeby mecze odbywały się w pięciu miastach w różnych częściach kraju. No chyba że będą cyrki z dostosowaniem innych aren, to wtedy jest szansa, ale Olimpico, Turyn, Neapol i Mediolan to pewniaki, a na piąte nie brakuje kandydatów
Swoją drogą podniesienie pojemności Olimpico do 80 tysięcy? Nieźle, to pewnie nierealne przy posiadaniu własnego stadionu, ale spoko byłoby tam rozgrywać specjalne mecze w rodzaju derbów czy spotkań LM, aby pomieścić wszystkich chętnych