Roma przygotowuje się do starcia z Interem, ale nie obywa się bez komplikacji. Kontuzja Wesleya zmusza Gian Piero Gasperiniego do poszukiwania alternatyw na lewej stronie boiska. W grze pozostają trzy nazwiska, a wybór wcale nie jest oczywisty.
Nieobecność Wesleya jest wyraźnie odczuwalna. Choć brak oficjalnego komunikatu, wszystko wskazuje na to, że Brazylijczyk nie będzie dostępny na hitowe spotkanie z Interem Mediolan. Gian Piero Gasperini musi zmierzyć się z kolejnym urazem, który wpływa na przebieg sezonu. Szkoleniowiec z Piemontu, jak zwykle, pracuje z zawodnikami, których ma do dyspozycji. W ataku pewnym punktem pozostaje Donyell Malen, defensywa jest ustabilizowana, natomiast największe znaki zapytania pojawiają się na lewej flance, opuszczonej przez Wesleya.
W tym kontekście trener rozważa trzy rozwiązania: Angeliño, Rensch oraz Tsimikas. Pierwszy z nich wrócił do gry na Stadio Olimpico w meczu z Lecce, spotykając się z entuzjastycznym przyjęciem kibiców i ponownie łapiąc rytm, którego wcześniej mu brakowało. Holender potwierdza swoją solidność — gdy dostaje szansę, rzadko zawodzi. Najmniej przekonujący pozostaje Grek, który nie zdobył pełnego zaufania szkoleniowca, a wszystko wskazuje na to, że po sezonie wróci do Liverpoolu. Do tego czasu pozostaje jednak jedną z dostępnych opcji.
Notowania Angeliño rosną — przerwa pozwala mu odzyskać formę i regularność, dlatego jego większa rola w najbliższych tygodniach nie jest wykluczona, choć niekoniecznie już w starciu z Interem. Na ten moment, biorąc pod uwagę mniej przekonujące występy Tsimikasa, faworytem do gry na lewej stronie wydaje się Rensch. Przed nim jednak wymagające zadanie: nie tylko zastąpić Wesleya, ale także ograniczyć ofensywne zapędy Denzela Dumfriesa.
Do meczu z Interem pozostał tydzień. Gasperini ma jeszcze czas, by dopracować skład, spróbować wywrzeć presję na Como i kontynuować pogoń za miejscem w Lidze Mistrzów.
Komentarze
Mamy niestety tylko dwóch dobrze grających wahadłowych Wesleya i Celika, reszta na ten moment się nie nadaje a to za mało na cały sezon, gdy nie ma Wesleya to Celik w jego miejsce a Rensch w miejsce Celika bo Rensch raz już zagrał na lewej stronie i był to chyba najgorszy jego mecz w tym sezonie w jego wykonaniu.