Trabzonspor interesuje się Dowbykiem, ale najpierw chce sprawdzić jego stan zdrowia

Artem Dowbyk znalazł się na liście potencjalnych wzmocnień Trabzonsporu. Turecki klub nie podjął jednak jeszcze konkretnych działań, ponieważ chce najpierw otrzymać pełną dokumentację medyczną ukraińskiego napastnika.

fot. © asroma.com

Roma może latem otrzymać zapytania o kilku zawodników ofensywnych, a najnowsze doniesienia z Turcji dotyczą właśnie Dowbyka. Napastnik jest związany z Romą kontraktem do 2029 roku, ale jego przyszłość pozostaje otwarta w kontekście mercato.

Trabzonspor zachowuje ostrożność

Jak informuje Fotomaç, Trabzonspor szuka nowego środkowego napastnika po spodziewanym odejściu Augusto i uważnie obserwuje sytuację Dowbyka. Klub z Trabzonu miał poprosić o szczegółowy raport medyczny, zanim zdecyduje, czy składać Romie oficjalną ofertę.

Tureckie wątpliwości dotyczą dwóch długich przerw Ukraińca w ostatnim sezonie. Pierwsza trwała 49 dni, od listopada do grudnia 2025 roku, po urazie mięśnia uda. Znacznie dłuższa absencja, spowodowana kontuzją mięśnia dwugłowego uda, wyłączyła go z gry na 129 dni, od stycznia do połowy maja 2026 roku. Artem przeszedł zabieg u znanego profesora Lempainena i wrócił pod koniec sezonu.

Na tym etapie nie ma więc negocjacji ani propozycji dla Romy. Trabzonspor chce najpierw dokładnie ocenić ryzyko zdrowotne związane z transferem, a dopiero później określić swoją strategię wobec Ukraińca.

Komentarze

  • Marcin1990
    21 czerwca 2026, 01:06

    Za Dovbyka 15 mln to by było spoko

    • Canis
      21 czerwca 2026, 08:02

      Ja bym nie dał ale jak ten Trabzon chce dać, to ich sprawa 😂

    • Marcin1990
      21 czerwca 2026, 13:33

      Ja też ale Turasy dadzą, oni lubią takich jak Dovbyk

    • Omen
      21 czerwca 2026, 15:27

      Mogą nam dać nawet 25 mln, nie wiedzę żadnych wad po naszej stronie :D
      Dowbyk to się do Legii nadaje za 5 baniek jako następca Rajovica, aby tradycji stało się zadość :)))

    • Totti9
      22 czerwca 2026, 16:30

      A może 20 mln wiem że to o jakieś 3 albo 4 mln za dużo