Roma stawia na Dowbyka z konieczności, nie z wyboru, podczas gdy Gasperini naciska na transfer Joshuy Zirkzee. Holender rozważa odejście z Manchesteru United, by zwiększyć swoje szanse na mundial.
La Gazzetta dello Sport (A. Pugliese) | Teraz albo nigdy. Skoro już wiadomo, że Roma będzie musiała przez dłuższy czas radzić sobie bez Paulo Dybali, Gian Piero Gasperini z konieczności znów postawi na Artema Dowbyka. Nie będzie to jednak wybór z przekonania, lecz decyzja wymuszona okolicznościami. Już jutro wieczorem w Glasgow w ataku ma zagrać właśnie ukraiński napastnik – bardziej z braku alternatyw niż z pełnej wiary w jego formę.
Od teraz Dowbyk dostanie więc nowe szanse – z nadzieją, że tym razem spełni oczekiwania zarówno dla dobra Romy, jak i swojego. W Trigorii potrzebny jest bowiem napastnik, który zacznie strzelać gole i pociągnie drużynę za sobą, a styczeń zbliża się wielkimi krokami, więc w klubie już myślą o przyszłości. Ani Ukrainiec, ani Evan Ferguson nie przekonali dotąd Gasperiniego – każdy z innych powodów.
Trener miał już przekazać Massarze, że w styczniu chce pójść w innym kierunku. Na szczycie listy dyrektora sportowego wciąż pozostaje Joshua Zirkzee – Holender, którego Gasperini chciał już w poprzednim sezonie w Atalancie, a który teraz planuje odejść z Manchesteru United. W obecnych rozgrywkach Zirkzee wystąpił zaledwie w pięciu z jedenastu meczów, spędzając na boisku raptem 90 minut.
Holender chce odejść, by nie stracić szansy na mundial (czeka, czy tym razem Koeman powoła go po październikowym pominięciu). Roma jest mocno zainteresowana, jednak jeśli zgłosi się klub z Premier League z odpowiednimi środkami, włoski zespół zostanie wyeliminowany z wyścigu. West Ham, na przykład, szuka napastnika, by uratować się przed spadkiem i jest gotów sporo zapłacić. Pozostaje pytanie, czy Zirkzee chciałby tam przejść, biorąc pod uwagę trzecią od końca pozycję „Młotów” w tabeli Premier League.
Komentarze
Zadnego zirkzeee .drewno ebane. Konkret napastnik i szczerze w dupie to mam ja , maja kibice
Jaki konkret? Nazwisko. Mamy już dwa konkrety. Jeden to król strzelców La Liga a drugi to supertalent z Wysp Brytyjskich. Dwa konkrety, co to nie odpaliły w Italii. Mam już dość konkretów. Wolę już kogoś, kto umie grać w Italii.
W ostatnich latach to chyba tylko Lukaku u nas jako tako wyglądał, ale też nie przesadzałbym z peanami na jego temat, bo jak już się zacinał to na całego. Mieliśmy Dowbyka, Fergusona, Abrahama, Szomurodowa, Azmouna, Belottiego, Mayorala i każdy z nich po Dżeko wyglądał jak człowiek na niewłaściwym miejscu. A Edin odszedł od nas ponad 4 lata temu. Ponad 4 lata z kaszaną w ataku, ratowaną od czasu do czasu przez popisy Dybali czy pojedynczych nazwisk. Masakra.
A Mayoral czasami nie strzelał regularnie tylko Sowy się usrał na to żeby go odstrzelić?
Przecież Mariola wykręcił w jednym sezonie więcej bramek od Dzeko będąc jego zmiennikiem. Na tle naszych ananASów, wyglądał jak brazylijski Ronaldo.
Aż sprawdziłem i faktycznie – Mayoral 10 bramek w 1500 minut, a Dżeko 7 w 1800 xD Zgadza się, Borja to był dobry napastnik na słabsze drużyny, śmiało mógł zostać jako numer 2. A co do Dżeko to on faktycznie połowę lat u nas spędzonych grał super, a połowę tak że lepiej zapomnieć. Jesteśmy przeklęci -_-
Nie zapominajmy o Kalinicu, Schicku i Majchrzaku xD
Borja miał ten dziwny atut, że z niczego potrafił wcisnąć jakiegoś farfocla…
Dżeko to też był taki Jan Zbawiciel od Złamanego Krzyża. Niby dobry ale tak nie do końca. Mnie więcej wkurwiał niż radował. Jeśli ktoś uznaje Dżeko za jakiegoś super snajpera, to wiedz, że jest on kibicem Romy.
Spokojnie. W pierwszej kadencji Spaletti udowodnił że można grać bez środkowego napastnika. Teraz Gasp też nieźle kombinuje, tylko to się jeszcze nie przekłada na gole, ale okazje stwarzają. Ważne że mamy myślącego trenera. A co do Dovbyka to po prostu dali się oszukać. Cieszyłbym się gdyby go wzięli za 1/3 tego co poszło i na ławkę a nie na misję zbawiciela. On nie jest zupełnie bezużyteczny, ale to przeciętny piłkarz. Napewno więcej mamy z Dovbyka niż Baldanziego.
Może spróbować z Lewandowskim, choć Barca go łatwo nie puści. Dziś troszeczkę niewidoczny w LM.
My potrzebujemy napadziora które umie w Serię A a nie jakieś wynalazki z innych lig. Ten Zirkzee umiał i pokazał że potrafi.