Telenoweli sprzedażowej ciąg dalszy

Najbliższy odejścia wydaje się być Carles Perez. Część dziennikarzy donosi też o rychłym transferze Veretout do Marsylii. W przypadku pozostałych zbędnych graczy nadal brakuje konkretów. Wszystko wydaje się rozbijać o "przymus wykupu".

fot. © asroma.com

Kolejny dzień i ponownie bez sprzedaży. Pogłoski transferowe na temat odejścia niektórych zbędnych graczy z Romy balansują od tygodni na wykresie połączonych hiperboli. Raz ktoś jest o krok od transferu, potem jednak zostaje i ponownie jest bliski opuszczenia Rzymu. Podobnie jest i teraz. 

Wczoraj wieczorem pojawiły się plotki o rychłym transferze Jordana Vereout do Marsylii. Nicolo Schira podał, że Francuz jest o krok od klubu z Ligue 1. Z kolei Gianluigi Longoari potwierdził tylko, że portowy klub ruszył zdecydowanie po gracza. Dziennik Il Tempo podaje dzisiaj jedynie, że Roma spróbuje sprzedać byłego gracza Fiorentiny. Przy okazji pomocników, na sile nabierają ponownie plotki dotyczące transferu Gonzalo Villara do Sampdorii. Są to jednak życzenia dziennikarzy, którzy szybko dodali dwa do dwóch, twierdząc, ze Doria zainwestuje część pieniędzy ze sprzedaży Damsgaarda właśnie w Hiszpana. Nie zmienia się nic na froncie Diawary, który ryzykuje pozostaniem w Trigorii.

Jeśli chodzi o Shomorudova, na prowadzeniu zdaje się być Bologna (choć porozumienia nie ma, gdyż klasycznie, Rossoblu chcą tylko wypożyczenia, Roma z przymusem wykupu), chociaż graczem zainteresowane jest też Torino. W plotkach pojawia się też Al Hilal. Przy okazji Torino, Garanata, zdaniem turyńskiej La Stampa, rozpoczęła rozmowy z Romą i agentem Kluiverta w sprawie transferu gracza. Na prowadzeniu po Holendra zdaje się być Fulam, które jako pierwsze rozpoczęło rozmowy z Romą. W kręgu zainteresowania Torino znajduje się też Kumbulla, ale cena 20 mln euro raczej odstrasza póki co Cairo.

Spośród wszystkich graczy znajdujących się na wylocie najbliżej pożegnania wydaje się być Carles Perez. Od wielu dni trwają rozmowy z Celtą Vigo, które, według dziennikarzy, odniosły wreszcie powodzenie. Kluby miały się dogadać co do wypożyczenia z przymusem wykupu po określonej liczbie występów. Wczoraj w mediach społecznościowych gracza pożegnał jego włoski fryzjer, co ma być potwierdzeniem rychłego rozbratu ze stolicą Włoch.

Komentarze

  • volt17
    3 sierpnia 2022, 11:42

    Villar też dzisiaj na insta wrzucił kompilację swoich zagrań w Romie co może sugerować pożegnanie