Zapraszamy do wzięcia udziału w sondzie i dyskusji na temat zimowego okienka transferowego.
Zakończyło się zimowe okienko transferowe. Naznaczone było ograniczeniami finansowymi Romy (problemy z bilansem FFP), licznymi plotkami o dużych transferach (Zirkzee, Raspadori) i presją czasu, bo Gasperini chciał wzmocnień na już, a oliwy do ognia dodawały doniesienia medialne jeszcze na dwa miesiące przed otwarciem okienka.
Ostatecznie Roma mimo niekomfortowej pozycji negocjacyjnej sprowadziła czterech ofensywnych piłkarzy i pozbyła się trójki graczy, którzy nie znajdowali się w centrum projektu.
Zapraszamy do wzięcia udziału w ankiecie i dołączenia do dyskusji w sekcji komentarzy:
Jak oceniasz przebieg zimowego okienka w wykonaniu Romy?
Weź pod uwagę możliwości finansowe klubu, czas i warunki transferów.
Przybyli:
- Robinio Vaz (14 stycznia 2026) — transfer definitywny 18-letniego napastnika z Olympique Marsylii za kwotę 25 milionów euro, inwestycja w młody talent z myślą o przyszłości.
- Donyell Malen (16 stycznia 2026) — wypożyczenie z Aston Villi za 2 miliony euro z zawartą opcją wykupu opiewającą na 25 milionów euro.
- Lorenzo Venturino (24 stycznia 2026) — wypożyczenie z Genoi z opcją wykupu wynoszącą około 7 milionów euro; jeśli zawodnik nie spełni oczekiwań, klub nie będzie zobowiązany do finalizacji transferu.
- Bryan Zaragoza (2 lutego 2026) — wypożyczenie z Bayernu Monachium (ostatnio Celta Vigo) za 2 miliony euro z opcją wykupu w wysokości 13 milionów euro.
Odeszli:
- Alessandro Romano (16 stycznia 2026) — wypożyczenie do Spezii bez opcji wykupu, celem regularnej gry i zbierania minut na poziomie Serie B.
- Leon Bailey (20 stycznia 2026) — powrót do Aston Villi po zakończeniu wypożyczenia; jego pobyt w Romie był naznaczony licznymi kontuzjami oraz brakiem stabilnej formy.
- Tommaso Baldanzi (23 stycznia 2026) — wypożyczenie do Genoi z opcją wykupu za 10 mln Euro.
Oddaj swój głos poniżej:
Komentarze
Zimowe okno AS Romy wygląda jak zwykle: trochę nerwowo, trochę na kredyt zaufania kibiców. Ja jednak liczę, że Bryan Zaragoza będzie gejmczendżerem. Oglądałem chłopa na Internetach – ma depnięcie, ma bezczelność i wygląda na takiego, co nie pyta, tylko wchodzi w drybling. A w Rzymie od dawna potrzeba kogoś takiego.
Oceniam to okienko jako kiepskie. Nikt znaczący nie przyszedł i nikt poważnie obciążający budżet nie odszedł. Kolejne nieprzygotowane okienko przez półamatora Massarę, więc brniemy w niebyt bez trzymanki. Zdania nie zmieniam, mamy kadrę na miejsca 5-8 i liga pewnie to szybko zweryfikuje.
Przyszli lepsi od tych, którzy odeszli, czyli całkiem spoko