Norweski skrzydłowy Ola Solbakken jest bliski transferu do Nordsjaelland. Roma definitywnie żegna się z zawodnikiem, który nie znalazł miejsca w planach nowego trenera.
Po miesiącach niepewności saga transferowa z udziałem Oli Solbakkena zbliża się do końca. Według doniesień Il Tempo norweski skrzydłowy jest o krok od podpisania kontraktu z duńskim Nordsjaelland. Tym samym jego przygoda z Romą dobiega końca – definitywnie i bez żalu.
Solbakken trafił do Wiecznego Miasta na fali entuzjazmu po solidnych występach w barwach Bodø/Glimt, gdzie zasłynął m.in. skutecznymi występami w europejskich pucharach. W Romie jednak nigdy nie odnalazł swojego miejsca – przegrał rywalizację o skład, a ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Empoli. Po powrocie został całkowicie pominięty przez Gian Piero Gasperiniego przy ustalaniu kadry na obóz przygotowawczy, co jednoznacznie przesądziło o jego przyszłości.
Nordsjaelland, znane z rozwoju młodych talentów i ofensywnego stylu gry, może okazać się idealnym miejscem dla Solbakkena, aby odbudować formę i karierę. Kibice Romy przyjęli tę wiadomość z mieszanymi uczuciami – jedni żegnają Norwega bez emocji, inni uważają, że nie dostąpił wystarczającej szansy.
Transfer nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, ale wszystko wskazuje na to, że finalizacja to kwestia godzin.
Żródło: Il Tempo
Komentarze
Ponoć odchodzi do klubu z Danii, którego nazwy nie potrafię powtórzyć.