Mediolańska prokuratura bada nie tylko kulisy pracy włoskiego środowiska sędziowskiego, ale także konkretne wydarzenia boiskowe. Jednym z nich ma być kontrowersyjna sytuacja z meczu Inter–Roma z sezonu 2024/25.
Sprawa dotycząca Gianluki Rocchiego, Andrei Gervasoniego i funkcjonowania systemu sędziowskiego we Włoszech zatacza coraz szersze kręgi. Według „La Repubblica”, śledczy analizują materiał obejmujący łącznie 29 arbitrów, a wśród badanych spotkań znalazło się również Inter – Roma z poprzedniego sezonu, które Giallorossi wygrali 0-1.
Chodzi o epizod z pola karnego Interu: starcie Evana Ndicki z Yannem Bisseckiem. Sytuacja już w trakcie meczu wzbudziła kontrowersje, a teraz wraca w znacznie poważniejszym kontekście, bo prokuratura bada nie tylko samą decyzję, lecz także przebieg komunikacji w pokoju VAR.
Według relacji przywoływanych przez włoski dziennik, podczas analizy VAR jeden z asystentów miał sygnalizować możliwość faulu Ndicki na Bissecku, który mógł dać Nerazzurim rzut karny. Wtedy miał usłyszeć od arbitra VAR krótką odpowiedź: „Zajmij się swoimi sprawami”.
To właśnie ten fragment jest jednym z najważniejszych punktów sprawy. Według zeznań presja na zamknięcie dyskusji miała wynikać z sugestii Andrei Gervasoniego, pełniącego funkcję nadzorcy VAR. Śledczy nie odnaleźli jednak nagrania audio z tego konkretnego momentu, co utrudnia dokładne odtworzenie przebiegu rozmowy w sali VAR w Lissone.
Epizod z Inter–Roma jest częścią szerszego postępowania dotyczącego środowiska sędziowskiego. W centrum sprawy znajduje się Rocchi, a śledczy opisują możliwy system nieformalnych wpływów, selektywnego traktowania arbitrów oraz nieprawidłowości przy obsadzie meczów i komunikacji VAR.
Ważne pozostaje, że według dotychczasowych informacji żaden klub, w tym Inter, nie jest objęty postępowaniem. Dochodzenie dotyczy wyłącznie środowiska sędziowskiego i funkcjonowania AIA.
Sprawa, która zaczęła się od jednej kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym, stała się więc elementem szerszego kryzysu zaufania do systemu VAR we włoskim futbolu.
Komentarze
"faulu Bissecka na Ndice, który mógł dać Nerazzurim rzut karny." – czy nie ma tu czasem jakiegoś błędu? Nie pamiętam sytuacji, ale skoro faul Bissecka na Ndice to karny należałby się nam, a nie Interowi. Albo ja czegoś nie rozumiem :D
Na to samo zwróciłem uwagę 😀
To ja odwaliłem, napisałem na odwrót 🙃