Serra: Nie powiedziałem nic, co mogłoby urazić Mourinho

Minie trochę czasu za nim dowiemy się jakie będą konsekwencje scysji pomiędzy Mourinho, a sędzią technicznym, Serrą, tuż po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania w Cremonie. Dziś swój punkt widzenia po krótce przedstawił IV arbiter.

fot © aia-figc.it

Marco Serra, arbiter Serie A, został zawieszony na czas nieokreślony. Obecnie prowadzone jest dochodzenie pod kątem jego zachowania wobec Jose Mourinho podczas spotkania Cremonese-Roma.

Sprawa włoskiego sędziego jest rozpatrywana przez Prokuraturę Federalną, która w ubiegłym tygodniu przesłuchała Mourinho, aby ten przedstawił swoją wersję wydarzeń.

Dziś wieczorem program telewizyjny Le Iene pokaże zakulisowe spojrzenie na cały spór między Serrą a Mourinho.

Zapytany przez Le Iene o to, co powiedział Mourinho, co później spowodowało, że portugalski trener otrzymał czerwoną kartkę za swój wybuch w meczu w Cremonie, Serra po prostu przyznał: „Nie powiedziałem nic, co mogłoby urazić Mourinho. Powiedziałem mu tylko, żeby trzymał się linii bocznej, ponieważ prowokuje kibiców” – cytuje ANSA.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Totnik
    7 marca 2023, 15:34

    Wiadomo jaki jest Józef ale ciężko uznać za prawdopodobne że za takie słowa by się tak wkurzył, ktoś tu mija się z prawdą:)

  • Canis
    7 marca 2023, 15:40

    W sumie to Żoze miał sporo szczęścia, że na tego półmózga Serrę trafiło, co to akurat ukazał całe swoje niemyślenie 😉

  • samber
    7 marca 2023, 19:37

    Jak się to wszystko skończy to mamy już stałego sędziego ważnych meczy Romy na kolejne kilka lat – Serra. Myślę, że będziemy tego pana oglądali w różnych rolach. Facet dla niektórych stał się bohaterem.