Kryzys ofensywy. Najgorszy dorobek od ponad 30 lat

Po 16 kolejkach Serie A Rzymianie zdobyli zaledwie 17 bramek, co plasuje nas wśród najsłabszych ofensyw ligi. Taki niski wynik ostatni raz odnotowano na Stadio Olimpico na początku lat 90.

fot. © asroma.com

Roma zmaga się z poważnymi problemami w ofensywie, jakich nie doświadczyła od ponad trzech dekad. Na szczycie „listy życzeń” Gian Piera Gasperiniego, który po meczu Juventus–Roma zapewniał, że zrobił wszystko, co w jego mocy, i zamierza działać w ten sam sposób także w przyszłości, znalazł się co najmniej jeden napastnik, a być może nawet dwóch. Wypowiedzi szkoleniowca po spotkaniu w Turynie ostatecznie pozbawiły jego narrację resztek dyplomatycznej równowagi, która utrzymywała się przez niemal połowę sezonu. – To oczywiste, że staramy się poprawić i wzmocnić tę strefę boiska – przyznał. Chodzi o atak, który najlepiej oddaje skalę problemu: zaledwie 17 strzelonych goli i szósta najsłabsza ofensywa w Serie A. Taki sam dorobek ma Fiorentina, która znajduje się znacznie niżej w tabeli, a także Cagliari i Udinese. Gorzej wypadają jedynie Sassuolo i Cremonese. To liczby, które dobitnie uzasadniają pilną potrzebę reakcji ze strony władz klubu.

Tak niski dorobek po 16 kolejkach Roma notowała ostatni raz w sezonie 1993/94. Drużynę prowadził wówczas Carlo Mazzone, był to drugi sezon po oficjalnym debiucie Francesco Tottiego, a głównym strzelcem zespołu pozostawał Abel Balbo, który zakończył rozgrywki z 13 bramkami. Po remisie 1:1 z Interem w 16. kolejce tamta Roma miała na koncie 15 goli, czyli o dwa mniej niż obecnie.

W ciągu 31 sezonów dzielących aktualne rozgrywki od tamtego niechlubnego punktu odniesienia tylko dwukrotnie Roma spadła poniżej granicy 20 bramek zdobytych po 16 kolejkach. Oba przypadki są świeże i dziś brzmią niemal jak zapowiedź obecnego kryzysu: 19 goli w sezonie 2022/23 oraz 18 rok temu. W kampanii 2022/23 najlepszym strzelcem zespołu był Paulo Dybala, który zdobył 18 bramek, z czego 12 w Serie A. Rok później rolę lidera przejął Artem Dowbyk, również z 12 trafieniami ligowymi i 17 łącznie. Obecnie, z różnych powodów, obaj znajdują się na marginesie i mają na koncie zaledwie po dwie bramki w sezonie. Między innymi dlatego Gasperini zdecydował się głośno zaapelować o pomoc.

Statystyki Romy po 16 kolejkach Serie A od sezonu 1990/91 do dziś wyraźnie pokazują, jak wyjątkowo słaby jest obecny dorobek ofensywny:

Sezon Gole po 16 kolejkach
2025/26 17
2024/25 18
2023/24 28
2022/23 19
2021/22 24
2020/21 35
2019/20 29
2018/19 29
2017/18 28
2016/17 36
2015/16 30
2014/15 28
2013/14 31
2012/13 38
2011/12 21
2010/11 21
2009/10 25
2008/09 21
2007/08 31
2006/07 36
2005/06 23
2004/05 30
2003/04 33
2002/03 27
2001/02 24
2000/01 31
1999/00 30
1998/99 33
1997/98 26
1996/97 26
1995/96 20
1994/95 21
1993/94 15
1992/93 17
1991/92 17
1990/91 23

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Robson
    28 grudnia 2025, 17:48

    A Shomurodov ustrzelił już 12 goli 😂
    Jeszcze kilka kolejek i będzie miał więcej bramek niż cała Roma.

  • samber
    29 grudnia 2025, 13:55

    To tylko suche liczby. Trzeba też patrzeć na liczbę goli straconych, liczbę meczy "wylewów" gdzie nam byle leszcz wali np. 3 gole. Generalnie gramy dość stabilnie, mało strzelamy, ale mało tracimy. Cały obraz mogą zniekształcać te zmarnowane sytuacje, ale to sprawa emocjonalna bardziej. Trzeba by całościowo oceniać założenia taktyczne Gasperiniego w Romie. No, i na koniec liczby liczbami, a liczy się miejsce w tabeli, a to choć nie powala, to nie daje też powodów do narzekania. Wszystko jest jeszcze otwarte, włącznie z zimowym okienkiem :)