Roma szykuje się na Juve. El Shaarawy wraca, Dybala i Soulé wciąż pod znakiem zapytania

Przygotowania do niedzielnego hitu z Juventusem trwają w najlepsze. Gasperini odzyskuje część kadry, ale sytuacja zdrowotna kilku głównych zawodników wciąż budzi ostrożność.

fot. © asroma.com

Choć kalendarz wydaje się nieco luźniejszy przed powrotem Ligi Europy, sztab szkoleniowy nie rezygnuje z dodatkowych bodźców. W ostatnich dniach Roma rozegrała sparing w Trigorii, tym razem przeciwko ekipie Montespaccato z Serie D. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 4:0 po bramkach Venturino, Tsimikasa, El Aynaouiego i Arduiniego z primavery. W meczu kontrolnym nie wzięło udziału wielu podstawowych zawodników. Mancini, Ndicka, Wesley, Çelik, Cristante, Koné i Zaragoza trenowali indywidualnie według ustalonego planu, podobnie jak część graczy wyjściowego składu z ostatniego spotkania ligowego. Do zajęć częściowo wrócił Stephan El Shaarawy, co jest dobrą wiadomością w kontekście niedzieli.

Wciąż poza pełnym treningiem pozostają Paulo Dybala, Matías Soulé, Ferguson, Hermoso oraz Artem Dowbyk. Donyell Malen otrzymał zgodę klubu na krótką nieobecność z powodów rodzinnych.

Ostrożność w przypadku Dybali i Soulé

Największe znaki zapytania dotyczą dwóch Argentyńczyków, paradoksalnie jedynych graczy związanych wcześniej z Juve. Soulé zmaga się z uciążliwą pubalgią i po doświadczeniach z meczu w Neapolu postawiono na pełną kontrolę obciążeń. Zawodnik poddawany jest specjalistycznej terapii regeneracyjnej, mającej na celu redukcję stanu zapalnego i odbudowę uszkodzonych tkanek. Równolegle pracuje z osteopatą, a pierwsze efekty są obiecujące. Plan zakłada stopniowy powrót do treningów z zespołem i próbę pełnej jednostki w najbliższych dniach. Występ od pierwszej minuty pozostaje jednak mało prawdopodobny. Podobnie wygląda sytuacja Dybali, który codziennie pracuje w Trigorii, także w weekend, by zwiększyć swoje szanse na znalezienie się w kadrze meczowej. W jego przypadku wciąż nie ma pewności nawet co do powołania, choć sam zawodnik bardzo chce zagrać przeciwko byłemu klubowi.

Ostrożny optymizm towarzyszy natomiast sytuacji Hermoso, który dochodzi do siebie po problemie z mięśniem biodrowo-lędźwiowym.

W obliczu możliwych absencji Gasperini może postawić na rozwiązania zbliżone do tych z ostatniego meczu ligowego. Opcją pozostaje ofensywny duet Pellegrini i Zaragoza za plecami Malena, z ewentualną korektą w linii obrony. Trener analizuje również wariant z klasycznym trequartistą, dopasowując ustawienie do mocnych i słabszych stron Juventusu, który będzie dziś próbował dokonać remontady w Champions League.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.