Nie tylko męska drużyna Romy ma powody do radości. Roma Femminile pokonała Juventus 1:0 w finale Coppa Italia Women Frecciarossa 2025/26 i po zdobyciu scudetto skompletowała krajowy dublet.
Roma Femminile zamknęła sezon krajowy w najlepszy możliwy sposób. W finale rozegranym 24 maja 2026 roku na stadionie Romeo Menti w Vicenzy drużyna Luki Rossettiniego wygrała z Juventusem 1:0, a o losach trofeum zdecydował gol Manueli Giugliano w 80. minucie. To trzeci Puchar Włoch w historii kobiecej sekcji Romy.
Giugliano rozstrzygnęła finał w Vicenzy
Finał długo pozostawał zamknięty, choć Juventus lepiej wszedł w spotkanie. W pierwszej połowie groźnie próbowały Schatzer, Lenzini oraz Carbonell, której uderzenie w 24. minucie zatrzymała Baldi. Roma przetrwała trudniejszy fragment, nie pozwoliła rywalkom otworzyć wyniku i po przerwie zaczęła szukać rozwiązania na skrzydle.
Decydująca akcja przyszła w 80. minucie. Pilgrim, która po przerwie zastąpiła Csiki, stworzyła przewagę po prawej stronie, Viens przedłużyła piłkę w kierunku dalszego słupka, a Giugliano z bliska pokonała De Jong. Juventus miał wcześniej świetną okazję po rzucie rożnym, ale w 65. minucie Thogersen uratowała Romę wybiciem z linii bramkowej. W końcówce wynik obroniła jeszcze Baldi, zatrzymując próbę Krumbiegel.
Dublet i trzeci Puchar Włoch w historii
Zwycięstwo 1:0 nad Juventusem ma dla Romy szczególne znaczenie, bo domyka znakomity sezon na krajowym podwórku. Po trzecim scudetto w historii Giallorosse sięgnęły również po Coppa Italia Women, kompletując double i odbierając Juventusowi ostatnie dostępne trofeum krajowe.
To trzeci Puchar Włoch zdobyty przez Roma Femminile. Finał w Vicenzy pokazał drużynę, która potrafiła wygrać mecz o trofeum nie dominacją okazji, ale cierpliwością, korektami w trakcie spotkania i skutecznością w najważniejszym momencie. Giugliano postawiła podpis pod zwycięstwem, a Baldi i Thogersen dopilnowały, by jeden gol wystarczył do kolejnego romanistycznego święta.
Komentarze
Brawo! Oby Panowie poszli w ślady naszych Pań i też zgarnęli dublet.