Roma – Sassuolo, oceny: Soulé błyszczy, Wesley daje impuls z ławki

Roma długo szukała sposobu na dobrze ustawione Sassuolo, ale w końcówce przełamała rywala, a pierwszoplanową rolę odegrał Soulé. Sprawdźcie, jak włoskie dzienniki oceniły giallorossich po drugim ligowym zwycięstwie z rzędu.

fot. © asroma.com

Roma pokonała Sassuolo 2:0, choć przez ponad 70 minut musiała mierzyć się zarówno z dobrze zorganizowanym rywalem, jak i własną nieskutecznością. Giallorossi od początku próbowali przejąć inicjatywę, ale długo brakowało im precyzji pod bramką. W pierwszej połowie ważną rolę odegrał Svilar, który świetnie zatrzymał Ismaela Koné i nie pozwolił gościom objąć prowadzenia.

Po przerwie Roma wyraźnie przyspieszyła, a dodatkowy impuls dało wejście Wesleya. Przełamanie przyszło w 76. minucie, gdy dośrodkowanie Soulé wykorzystał Manu Koné. Zaledwie trzy minuty później Argentyńczyk sam trafił do siatki po akcji prawą stroną i sprytnym przepuszczeniu piłki przez El Shaarawy’ego. Soulé był najwyżej ocenionym piłkarzem spotkania, a wysokie noty zebrali również Koné, Svilar i Wesley. Roma zasłużenie zgarnęła trzy punkty, powiększając swój dorobek do 39 oczek.

Oceny dzienników

AS Roma
Zawodnik Gd
Sport
Cd
Sport
Cd
Sera
Il Messa-
ggero
Il Roma-
nista
La Repu-
bblica
⌀
Svilar 7 7.5 6.5 7 6.5 6.5 6.8
Ghilardi 6 6 6 5 6.5 6 5.9
Mancini 6.5 6.5 6.5 6.5 6.5 6 6.4
Hermoso 7 6.5 7 6.5 7 5.5 6.6
Çelik 6 6.5 7 6 6 6 6.3
Pisilli 6 6.5 6.5 6.5 6.5 6 6.3
Koné 7 7 7 7.5 7 6.5 7.0
Tsimikas 6 5 5 5 5.5 4.5 5.2
Dybala 6.5 6.5 6 6 7 6.5 6.4
Soulé 7.5 7.5 7 7.5 7.5 7 7.3
Ferguson 5.5 5.5 6 5.5 5.5 5.5 5.6
El Shaarawy 6.5 6.5 6 7 6.5 6.5 6.5
Wesley 6.5 7 6.5 6.5 7 6.5 6.7
Gasperini 7 7.5 7 7 7 6.5 7.0
Ø AS Roma 6.5 6.5 6.4 6.3 6.5 6.1 6.4
MVP Soulé (7.3)
Najgorszy Tsimikas (5.2)

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Kreatos
    11 stycznia 2026, 11:50

    Wejście Wesleya mocno zaburza obraz meczu, bo do tej 63 min graliśmy takie gówno, że mi oczy krwawiły. Pierwsza połowa to już w ogóle dramat. Zrozumiałem dlaczego Pisilli tak mało gra. Ghilardi też jest w tej chwili dużo słabszy od Ziółkowskiego. Bardzo denerwował mnie też Celik, bo zagrywał niedokładne piłki (w tym do Pisillego), a potem machał łapskami, że czemu nie ruszył do podania. Tsimikas był najsłabszy na boisku, ale to jeszcze nie ten poziom dna, który ostatnio pokazał nam Rensch. Bym zapomniał o Fergusonie… Ale to już mie się chyba nawet nie chce jednak komemtować.

    Po wejściu Weszleya odblokowali się Soule i Kone. Nie wiem czy z przebiegu meczu jest to wynik całkowicie sprawiedliwy, ale strzeliliśmy ładne bramki i Sassuolo chyba po prostu zabrakło sił. Więc kolejne bardzo ważne 3 punkty w meczu z niżej notowanym rywalem. Oby tak dalej, choć gra powinna wyglądać zdecydowanie lepiej przez całe 90 min.

    • riss
      11 stycznia 2026, 12:40

      Wesley dla mnie to motor napędowy tej drużyny, bez niego wyglądamy słabo, jak Brazylijczyk jest na boisku to i Soule i Kone od razu wrzucili wyższy bieg w graniu piłką. Patrząc na ten wczorajszy obrazek jak Gasp całuje Wesleya nasuwa się tylko jedno – potrzeba nam więcej szybkich zawodników, liderów którzy pociągną ten wóz z węglem który w pierwszej połowie aż raził po oczach. Nie wiem czy właśnie dlatego taki Zirkzee bardziej by nam się nie przydał bo ja dobrze pamiętam on był zawsze piekielnie szybki i w pojedynkach 1 na 1 potrafił ośmieszać obrońców.

  • Canis
    11 stycznia 2026, 18:36

    No taki ten styl gry drużyn Gasperiniego, że wahadłowi robią robotę a my mamy jednego. A powinniśmy mieć minimum czterech. Szukamy do ataku a wahadła do bani. Dużo tej drużynie jeszcze potrzeba.