Roma rusza po Ezzalzouliego. Betis żąda 45 milionów euro

Od wczoraj Roma koncentruje się na transferze Abde Ezzalzouliego, za którego Betis oczekuje 45 milionów euro, podczas gdy giallorossi przygotowują propozycję opiewającą na 35 milionów plus bonusy.

Zakładając, że już dziś zaprezentowany będzie Santiago Castro, priorytetem Tony’ego D’Amico pozostaje prawonożny skrzydłowy mogący występować po lewej stronie. Matteo Moretto donosi, że Roma zdecydowanie zainteresowała się Ezzalzoulim i rozpoczęła pracę nad zmniejszeniem różnicy między swoją ofertą a wyceną hiszpańskiego klubu.

Wstępnie kością niezgody jest 10 milionów euro. Betis wycenia reprezentanta Maroka na około 45 milionów euro. Roma jest natomiast gotowa zaoferować 35 milionów oraz bonusy, które mogłyby przybliżyć całkowitą wartość operacji do oczekiwań klubu z Sewilli. Zdaniem Moretto różnica nie jest niemożliwa do zniwelowania, a najbliższe godziny mogą przynieść kolejne rozmowy. Ezzalzouli podoba się Gasperiniemu już od ubiegłego roku i wcześniej znajdował się także na liście obserwowanych zawodników przygotowanej przez Frederica Massarę. W ostatnim sezonie skrzydłowy zanotował 10 goli i dziewięć asyst w 29 występach w La Lidze, pomagając Betisowi wywalczyć awans do Champions League. Marokańczyk jest reprezentacyjnym kolegą El Aynaouiego. Nie wystąpił jednak na ostatnim mundialu, ponieważ tuż przed rozpoczęciem turnieju doznał urazu w meczu towarzyskim. Podobna sytuacja spotkała wówczas Wesleya.

Betis nie zamierza łatwo obniżać ceny, ponieważ nie zatrzyma całej kwoty z ewentualnego transferu. Barcelona zachowała prawo do 20 procent wartości sprzedaży zawodnika. Początkowo udział katalońskiego klubu wynosił 50 procent, ale został później zmniejszony w związku z wcześniejszym zakończeniem wypożyczenia Vitora Roque i jego odejściem do Palmeiras.

Ezzalzouli bardziej dostępny od Nusy

Ezzalzouli rozpoczynał seniorską karierę w Barcelonie, dla której strzelił między innymi gola przeciwko Osasunie w 2022 roku. Pełnię możliwości pokazał jednak dopiero w Betisie, gdzie stał się jednym z najważniejszych zawodników ofensywnych zespołu.

Na liście Romy nadal pozostaje Antonio Nusa. Norweg jest bardzo wysoko oceniany przez D’Amico, a kontakty z jego agentem przyniosły pozytywne sygnały. Główną przeszkodą pozostaje jednak stanowisko RB Lipsk, które żąda 60 milionów euro i nie wykazuje gotowości do ustępstw. Roma ma próbować przekonać niemiecki klub jeszcze do weekendu. Jeżeli wycena Nusy nie zostanie obniżona, giallorossi mogą całkowicie skoncentrować się na Ezzalzoulim, którego transfer przy obecnej różnicy finansowej wydaje się łatwiejszy do skonstruowania.

Komentarze

  • As11
    29 lipca 2026, 13:53

    Patrząc na wycenę Nusy te 45 milionów brzmi jak promocja. Obyśmy tylko nie zwlekali za długo, bo znowu obudzimy się z ręką w nocniku.

  • Omen
    29 lipca 2026, 13:53

    Jeżeli nie załatwią tego w czasie jednej doby, to nie załatwią tego w ogóle. Przedłużające się negocjacje zawsze skutkują tym, że wchodzi ktoś trzeci a my tracimy tylko czas. Albo szybko i konkretnie, bez kwękania o kilka baniek, albo wcale.

  • Kreatos
    29 lipca 2026, 13:54

    Kolejna licytacja? Dajcie te 40+5 bonusów i miejmy z głowy. Tutaj cenę obniża pewnie Afrykańska narodowość, czyli wyjazdy na PNA, ale w komentarzach często się przewijał, więc niech się coś w końcu zadzieje.

  • Malasada
    29 lipca 2026, 14:08

    Zaraz przyjdzie jakiś inny klub i nam go zapierdzieli bo musimy licytować się o każdy milion

  • xKisiu
    29 lipca 2026, 14:20

    Jeśli Betis zaczął od 45mln to uczciwe poziom do rozpoczęcia negocjacji.

  • sidneey1
    29 lipca 2026, 14:25

    Fajnie jakby to nie ciągnęło się tygodniami tylko po to żeby ktoś nam go podebrał

  • porezowy
    29 lipca 2026, 15:27

    Przestańmy się proszę targować o piczy kłak i bierzmy chłopa, bo zaraz skończymy z jakimś nieopierzonym pseudo diamentem, za którego i tak wydamy połowę tej kwoty…

  • prim21
    29 lipca 2026, 15:43

    Dawać go, jeśli wykręci koło 20 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej to będzie super transfer

  • Canis
    29 lipca 2026, 17:22

    Dziś nawet taki piłkarski żart, jak Ezzalzouli, kosztuje 40+. Chłop jest cienki jak sik węża i w ogóle nawet nie brałbym go pod uwagę, na miejscu Amico a ci jeszcze wołają za niego jak za gracza umiejącego coś kopnąć piłkę.

  • Marcin1990
    29 lipca 2026, 22:16

    Jeżeli jest to prawda że chcą za niego 45 mln to brać od razu bo ma potencjał nie mniejszy niż Greenwood a może nawet większy

    • Canis
      29 lipca 2026, 22:47

      Mnie on przypomina Iturbe, tylko takiego słabszego fizycznie.