Roma pracuje nad usunięciem klauzuli Dybali

Romie bez Dybali brakuje blasku. Argentyńczyk mimo swojego krótkiego pobytu w klubie zdążył już odcisnąć na nim swoje piętno, stając się liderem zarówno w szatni, jak i na boisku. Celem klubu jest zatrzymanie go w zespole na jak najdłużej, likwidując zawarte w jego kontrakcie klauzule.

fot. © asroma.com

Roma pracuje dla Dybali. Przede wszystkim, aby umożliwić mu jak najszybszy powrót do zdrowia. Ale także po to, by zatrzymać go na długo w klubie, w którym odnalazł świetną formę, zaskarbiając sobie od samego początku ogromną miłość kibiców.

7 goli i 2 asysty, pomimo kontuzji, przekonują klub, że to wokół Dybali powinna być budowana Roma na przyszłe sezony. Giallorossi pracują już nad usunięciem z kontraktu Joyi klauzuli odstępnego w wysokości 20 milionów euro. Intencją klubu byłoby wówczas przystąpienie do odnowienia. Rozważane jest przedłużenie umowy do 2026 roku z odpowiednim wzrostem wynagrodzenia.

Natomiast jeśli chodzi o uraz, to na przyszły tydzień zaplanowano badania kontrolne, które wskażą czas powrotu do zdrowia. Najnowszym celem Joyi jest mecz z Torino, jego ostatni angaż przed wyjazdem na Mistrzostwa Świata z Argentyną.

Komentarze

  • Felek
    2 listopada 2022, 17:25

    Z takim zdrowiem kolejka chętnych się raczej nie szykuje -.-

  • Frosti
    2 listopada 2022, 19:00

    Ja bym już olał mecz z Torino, niech się w spokoju wyleczy na drugą część sezonu.

  • hako
    2 listopada 2022, 21:52

    Nie mogę się doczekać telenoweli z Dybalą. Awansu do Ligi Mistrzów i kasy na wyższy kontrakt dla Klejnota nie będziemy pewni do końca sezonu, ale z drugiej strony główni rywale o Dybalę we Włoszech też nie.
    Poza tym nie ma sensu by grał teraz z Torino, najlepiej niech wyleci kilka dni wcześniej do Ameryki i się już przygotowuje na mundial. Góralski wypadł z kontuzją, więc jest nadzieja że Argentyńczyk wróci z Kataru w całości.

  • samber
    2 listopada 2022, 23:04

    Zawodnik z niego świetny nawet wliczając kłopoty zdrowotne. Jak porównać chorowitego Pastore i chorowitego Dybalę, to nie ma co porównywać :) Ale z tym kontraktem to chyba przesada. Jest na to wszystko czas. Do tego obawiam się, że on już tak będzie łapał kontuzje, ale oby tak nie było – życzę mu wszystkiego naj, czy w Romie czy gdzie indziej. Tymi paroma występami u nas zdobył sobie moją sympatię.

    • jaws
      3 listopada 2022, 16:41

      Dawno nie było u nas zgniłego jajka, chyba cały zeszły sezon, wiec ktoś musi przejąć schedę po Boriello i Pastore xD