Przyszłość jednego z filarów defensywy Romy stoi pod znakiem zapytania. W obliczu koniecznych decyzji finansowych, klub z Wiecznego Miasta może latem stanąć przed poważnym wyborem. Zainteresowanie europejskich potęg tylko podgrzewa atmosferę wokół obrońcy.
Przyszłość Evana Ndicki w Romie pozostaje niepewna. Iworyjski defensor jest jednym z głównych kandydatów do opuszczenia stolicy Włoch w letnim oknie transferowym, obok Svilara i Koné. To element szerszego planu sprzedaży zawodników, który klub musi zrealizować, aby spełnić wymogi Settlement Agreement z UEFA.
Chętnych na pozyskanie środkowego obrońcy nie brakuje. Jak informuje Transfer Feed, sytuację Ndicki monitoruje kilka czołowych europejskich klubów. FC Barcelona, FC Liverpool oraz Tottenham Hotspur już mają go na celowniku. W ostatnich godzinach pojawiły się również doniesienia o zainteresowaniu ze strony Beşiktaş JK, który poszukuje wzmocnień w defensywie przed nadchodzącym sezonem.
Zainteresowanie nie jest przypadkowe. Ndicka ma za sobą bardzo solidny sezon, który dodatkowo ubarwił trzema golami zdobytymi w ostatnich pięciu kolejkach ligowych. Jego skuteczność w ofensywie, połączona z pewnością w grze obronnej, sprawiła, że znalazł się na radarze czołowych klubów Europy.
Roma jasno określiła jednak swoje stanowisko: rozmowy transferowe mogą się rozpocząć dopiero od kwoty 40 milionów euro. Taka wycena odzwierciedla poziom sportowy zawodnika i jest granicą, której klub nie zamierza obniżać. Władze są świadome, że sprzedaż tak ważnego ogniwa na niekorzystnych warunkach byłaby trudna do uzasadnienia, niezależnie od presji finansowej.
Komentarze
Evan jest bezcenny. Albo jakaś zaporowa kwota, albo niech zostanie.
czołowy klub Europy Tottenham będzie grał Ndicką w drugiej lidze :D
Jak czytam ze pilakrzem interesuje sie Barcelona, Liverpool i Besiktas to wiem ze tak naprawde przy dobrych wiatrach bedzie gral w Stambule :)))
FFP 90 mln wymaga poświęceń a 40 mln to jest w miarę rozsądną kwota, do tego Kone pewnie za 50-60 mln, niestety kogoś trzeba poświęcić, taką piękną politykę transferową prowadzimy, że musimy sprzedawać kluczowych graczy
Trzeba im zaproponować Manciniego.
To jest smieszne ze my co toku musimy kogoś sprzedawac, a takie Como może sobie chulać jakby nigdy nic