Roma naciska na Alajbegovicia, który wybrał Serie A. Pojawia się Juchym Konopla

W Trigorii coraz wyraźniej spogląda się już na letnie mercato. Na pierwszy plan wysuwa się Kerim Alajbegović, a obok ofensywnego talentu z Bałkanów w notesie Romy pojawiło się także nazwisko Juchyma Konopli.

fot. @ redbullsalzburg.at

Roma zaczyna porządkować priorytety przed kolejnym sezonem i w ofensywie jedno nazwisko wraca szczególnie często. Chodzi o Kerima Alajbegovicia, bośniackiego piłkarza z rocznika 2007, wokół którego zaczyna robić się coraz głośniej. Według najnowszych informacji klub z Wiecznego Miasta ruszył już z konkretnymi kontaktami, a rozmowy prowadzone są zarówno z ojcem zawodnika, jak i z Miralemem Pjaniciem, który pełni rolę pośrednika. Co istotne, sam piłkarz miał obrać Serie A jako kierunek swojej przyszłości.

Roma nie jest jednak sama. Identyczny ruch wykonały również Inter i Napoli, co pokazuje skalę zainteresowania zawodnikiem uważanym za jeden z najciekawszych bośniackich talentów młodego pokolenia.

Alajbegović, czyli talent, który przyciąga pół Europy

Alajbegović urodził się 21 września 2007 roku w Kolonii. Jego ojciec Semin, były piłkarz, od najmłodszych lat miał duży wpływ na rozwój syna. Kerim trafił na boisko już jako czterolatek, a mając sześć lat został włączony do struktur FC Köln. Z czasem wyrósł ponad rówieśników nie tylko talentem, ale także etyką pracy i rozumieniem gry, co otworzyło mu drogę do Bayeru Leverkusen. Do akademii tego klubu trafił w 2022 roku, mając 15 lat.

Jego rozwój był bardzo szybki. W młodzieżowych zespołach Bayeru produkował liczby, które zwróciły uwagę nie tylko niemieckich mediów, ale i skautów z całej Europy. W ostatnim sezonie w drużynach młodzieżowych, grając głównie jako lewoskrzydłowy, zanotował 16 goli w 32 występach. Wyróżnia go nie tylko skuteczność, ale również duża swoboda techniczna, bo potrafi równie pewnie operować prawą i lewą nogą. To cecha, nad którą miał pracować intensywnie pod okiem ojca.

Na boisku Alajbegović łączy fantazję i nieprzewidywalność z warunkami fizycznymi rzadziej spotykanymi u tak kreatywnego zawodnika. Mierzy 186 centymetrów, a przy tym zachowuje mobilność i przebojowość bardzo cenione we współczesnym futbolu. Do tego doszły już pierwsze wielkie chwile w reprezentacji Bośni. W meczu z Walią w Cardiff wykorzystał rzut karny o ogromnym ciężarze, a kilka dni później przeciwko Włochom znów trafił z jedenastu metrów, pomagając swojej reprezentacji wywalczyć awans na mundial. Te dwa występy tylko podbiły jego notowania.

Roma patrzy też na boki obrony

Choć to Alajbegović jest dziś najgorętszym nazwiskiem wśród młodych celów Romy, w klubie pracuje się również nad innymi pozycjami. Jedną z nich są flanki, które latem mogą wymagać korekt. W tym kontekście pojawił się Juchym Konopla, prawy obrońca Szachtara Donieck z rocznika 1999. Na razie mowa o pierwszym rozpoznaniu sytuacji, ale sam fakt pojawienia się tego nazwiska pokazuje, że Roma analizuje także bardziej gotowe profile do wzmocnienia kadry.

Konopla ma kontrakt ważny do września 2026 roku, co siłą rzeczy czyni go piłkarzem interesującym także pod względem warunków ewentualnej operacji. Na dziś jednak to temat poboczny wobec ofensywnego priorytetu.

W Trigorii najwięcej uwagi skupia się obecnie właśnie na Alajbegoviciu. Roma chce być w tej grze realnym uczestnikiem, ale konkurencja jest mocna, a o powodzeniu całej sprawy zdecydują nie tylko pieniądze, lecz także przekonanie zawodnika, że to właśnie w Rzymie dostanie najlepsze warunki do dalszego rozwoju.

Komentarze

  • LaMagica
    23 kwietnia 2026, 05:58

    Nie potrafię czytać plotek transferowych patrząc na to co się u nas aktualnie dzieje xd

  • Kreatos
    23 kwietnia 2026, 11:33

    Ech klasyczek, wchodzenie do top4 bijąc się o zawodników z Sassuolo :D