Transfermarkt przygotował specjalną jedenastkę najdroższych piłkarzy Serie A pod względem pensji przeliczonej na liczbę rozegranych minut. W zestawieniu znalazło się aż trzech zawodników Romy: Bryan Zaragoza, Artem Dowbyk i Paulo Dybala.
Końcówka sezonu to moment pierwszych podsumowań, także tych mniej przyjemnych. W każdej drużynie Serie A można wskazać piłkarzy, których rozgrywki nie przyniosły oczekiwanych efektów, ale w niektórych przypadkach rozczarowanie jest mocniejsze ze względu na koszty utrzymania zawodnika. Właśnie taki obraz pokazuje zestawienie przygotowane przez Transfermarkt, oparte na relacji wynagrodzenia do liczby minut spędzonych na boisku.
Roma w tej klasyfikacji wypada szczególnie źle, bo w specjalnej jedenastce znalazło się aż trzech jej piłkarzy. Najwyżej z grona Giallorossich jest Bryan Zaragoza, za nim Artem Dowbyk, a dalej Paulo Dybala.
Zaragoza najdroższy z graczy Romy
Najbardziej uderzający jest przypadek Bryana Zaragozy. Hiszpan rozegrał tylko 135 minut, a według wyliczeń Transfermarkt jego koszt wyniósł aż 23 148 euro za każdą minutę na boisku. To liczba, która dobrze oddaje skalę nieudanego epizodu zawodnika w Rzymie.
Niżej w zestawieniu znalazł się Artem Dowbyk. Ukrainiec, dręczony przez problemy zdrowotne, spędził na boisku 384 minuty. W jego przypadku koszt jednej minuty gry wyniósł 16 667 euro. To kolejny element sezonu, który trudno uznać za udany, zwłaszcza biorąc pod uwagę oczekiwania związane z napastnikiem.
Trzecim graczem Romy w niechlubnej jedenastce jest Paulo Dybala. Argentyńczyk rozegrał znacznie więcej niż Zaragoza i Dowbyk, bo 1088 minut, ale jego wysokie wynagrodzenie sprawia, że w przeliczeniu na minutę gry kosztował 11 857 euro. W jego przypadku liczby są mniej skrajne niż u pozostałej dwójki, lecz nadal wystarczyły, by znalazł się w zestawieniu.
Inter z większą grupą, Vlahović na szczycie
Roma nie jest jedynym klubem z problematycznymi liczbami. Jeszcze ciężej w tym zestawieniu wygląda sytuacja Interu, który ma w nim kilku zawodników: Dioufa, Frattesiego, De Vrija i Darmiana. To głównie rezerwowi w drużynie Chivu, ale z wysokimi pensjami w stosunku do czasu gry.
W Lazio znalazł się Hysaj, którego koszt wyniósł około 21 tysięcy euro za minutę. W jedenastce są też Zhegrova i Vlahović. To właśnie serbski napastnik Juventusu otwiera całą klasyfikację: przy 741 rozegranych minutach jego koszt miał wynieść aż 30 tysięcy euro za minutę.
Dla Romy to kolejny sygnał przed letnim mercato. W klubie trzeba będzie nie tylko wzmacniać kadrę, ale też dokładnie analizować relację między pensjami, dostępnością zawodników i realnym wpływem na drużynę. Przypadki Zaragozy, Dowbyka i Dybali pokazują, jak kosztowne potrafią być sezony naznaczone urazami, ograniczoną rolą albo brakiem oczekiwanego przełożenia na boisko.
Cronometro amico ⏱, stipendio garantito 💶 pic.twitter.com/JSLSM3xKM2
— Transfermarkt.it (@TMit_news) May 7, 2026
Komentarze
Jest tu też Frattesi, o tak, natychmiast ściągnąć go do Romy – ma wszystkie potrzebne parametry. A serio, zestawienie ciekawe, ale jak ktoś załapał ciężką kontuzję to trochę coś innego, jak siedzenie na ławie w pełnym zdrowiu, jak to ma miejsce z Zaragazą.
Tych trzech powinno odejść po sezonie a razem z nimi Tsimikas
No przecież Tzatziki odejdzie więc o co chodzi?