Według byłego gracza Manchester United, pomocnik Giallorossich trafi do ekipy Czerwonych Diabłów.
Przyszłość Manu Kone pozostaje niepewna wśród angielskich plotek, pośrednich zaprzeczeń i mercato, które może wejść w życie po zakończeniu Mundialu. Pomocnik może opuścić Romę w tym oknie transferowym, zwłaszcza w obliczu dobrej oferty, a w ostatnich godzinach jego nazwisko łączy się mocno z Manchesterem United.
Poruszenie wywołują słowa Rio Ferdinanda, który, na swoim kanale na You Tube, ogłosił transfer gracza do Czerwonych Diabłów: „Potwierdził mi to również Fabrizio Romano, Manchester osiągnął porozumienie w sprawie Kone i zapłaci 45 mln funtów. (…) Jest idealnym piłkarzem do 4-2-3-1 Carricka”. Chodzi o około 53 mln euro.
To dosyć mocna rekonstrukcja zdarzeń, która jednak nie znajduje obecnie bezpośredniego potwierdzenia w mediach Fabrizio Romano. Dziennikarz do tej pory nie powiedział ani słowa na temat porozumienia w sprawie Kone, ale wrzucał pogłoski o zainteresowaniu Manchesteru United, który w ostatnich godzinach rozmawiał z agentami pomocnika.
Komentarze
Cena nawet przyzwoita, nie wzmocniłby bezpośredniego rywala, dałoby nam to mniej więcej +40 do bilansu i zapewne zamknęło temat wyprzedaży ważnych graczy.
Nie obraziłbym się gdyby okazało się to prawdą.
Chyba sobie jaja robią z tą cena, do angli minimu 80 mln
Najlepiej jak by Kone został , jeżeli się go nie uda zatrzymać to klub powinien ustalić cenę zaporowa na 80 M€ minimum
Jeśli puścimy Kone poniżej 60mln euro to znaczy, że dalej wypinamy dupę na rynku transferowym.
Otóż to. Za takiego Palestre, po 1 sezonie w Cagliari, Atalanta potrafiła zawołać 60mln.
Miedzy Palestra a Kone jest 4 lata roznicy wiec ktos stwierdził ze chlopak ma wiekszy margines rozwoju. Szkoda by bylo ale kwota 53 mln Euro promocyjna sie nie wydaje. Moze jeszcze cos utarguja na +
Jeszcze czytam o tym marokanczyku z Lille , po dobrym sezonie w lidze francuskiej i dobrym mundialu City oferuje 100 mln
Nawet nie 60mln? Frajerstwo jak zawsze
Ferdek to nie jest żadna wyrocznia, pewnie walnął farmazona dla uwagi i tyle w temacie. Po mundialu pewnie ktoś z dużych graczy tez sie zainteresuje i będzie licytacja
Kone jest dobry ale bez przesady. Obok Nainggolana to on nawet nie stał. To typowo defensywny pomocnik, niezbyt kreatywny, pod bramką rywala impotent strzelecki. Może warto postawić na El Aynaoui w zamian, większy margines rozwoju ma chłopak moim zdaniem.
El Aynaoui nic w Romie nie pokazał, na ten moment nie daje więcej niż taki Cristante czy Pisilli. Może się rozwinie, ale na dwoje babka wróżyła, podczas gdy Kone to pewniak, ostatnie dwa sezony był naszym najlepszym pomocnikiem. Prędzej sprzedałbym właśnie Marokańczyka, gdyby kogoś mundial zachęcił
Kone to trochę inny profil gracza niż Ninja, który był bardziej ofensywnie grającym zawodnikiem. Kone dominuje w środku pola i gra najstabilniej ze wszystkich piłkarzy Romy.
Sam fakt, że grał praktycznie w każdym meczu Francji na mundialu, też o tym świadczy.
Znalezienie podobnego gracza będzie bardzo trudne – dlatego jak już sprzedawać to za 80 € mln minimum. To gracz z top na tej pozycji w tej chwili. Angole są w stanie zapłacić 100 baniek za bezpłodnego Niemca do ataku, który nawet nie łapie się na pierwszy skład kadry. A jak nie ma takiej oferty, to go zostawić i sprzedać tego El Aynauiego właśnie.
Kone nie ma żadnego aspektu gry na poziomie nainggolana. Nainggolan grał później wyżej, ale przecież grał też niżej wcześnie. Kone jest super, ale to nie jest żaden gigant. 50mln euro to nie jest najgorsza cena. Tielemans poszedł za mniej
Ninja w wieku Kone grał jeszcze w Cagliari i oprócz zagorzałych fanów Calcio na tamtym etapie nikt o nim nie słyszał. Kto wie jak będzie wyglądał Kone za rok lub dwa? Tielemans z kolei jest przed 30-tką – kto da więcej, niż te 41 mln, które położyło MU za zawodnika, który też gigantem nigdy nie był? Nie wiem, czy te 50mln to dużo, czy mało, bo dla mnie ten rynek transferowy od kilku lat jest zwariowany, ale są kluby ze słabszych lig jak Monaco, Lille, Sporting, czy Benfica, które się cenią i potrafią wynegocjować poważniejsze kwoty za swoich zawodników.
Sam nie wiem czy to adekwatna cena czy nie, ale jak od nas, z kolei, Strasbourg żąda za jakiegoś sezonowca 40 mln, to coś jest nie halo z tymi wycenami.
45 mln funtów xD Chyba ich powaliło. Może być tyle, ale do tego Zirkzee w gratisie. Inaczej będziemy się czuli jak ostatni frajerzy. Jedyny plus to jak tu SokoleOko zauważył przynajmniej nie wzmacniamy kogoś z naszej ligi. Przy dzisiejszych cenach i kondycji finansów angielskich klubów brzmi to niestety jak zniewaga a nie dobra oferta.
Widzę spore oburzenie że BlueCo chce 40 mln € za Moreirę. Niestety w tych czasach rynek transferowy jest skonstruowany tak że za najmłodszych zawodników płaci się chore kwoty ze względu na „margines rozwoju”, a jak zawodnik zaczyna dobijać do 25 lat to jego cena maleje (zawodnicy z innych lig niż angielska, tam to jest przesada).
W Anglii tyle to potrafi wydać ostania drużyna w tabeli. Dla MU 100 milionów funtów i możemy gadać :)
Uczciwie mówiąc te 50 mln funtów i można go sprzedać, za mniej nie ma opcji
Jak wiecie jestem wielkim zwolennikiem Kone, ale mam przed oczami Kone z wczorajszego meczu. Wchodzi i nic nie daje drużynie która cierpi, zamiast tego gładko dopasowuje się do ich poziomu. Jak gra się układa wtedy jest inny Kone, ten lepszy. Chłopak ma swoje wady. Myślę że 45 mln funtów to jest propozycja do rozważenia na poważnie. Tylko wtedy musimy nieco przebudować środek pola, co jest do zrobienia.
Raczej wycena w stylu pobożnego życzenia.