Gian Piero Gasperini zmaga się na starcie sezonu z problemami kadrowymi na wahadłach, od opóźnień w mercato przez uraz Renscha po niepewną formę Wesleya.
Odeszli Angelino, Tsimikas i Celik, przyszedł jedynie Molina. W dodatku Gian Piero Gasperini nie będzie mógł skorzystać w potyczce z Fiorentiną z Renscha, który doznał urazu mięśniowego. Sytuacja kadrowa na wahadłach nie rysuje się różowo.
Holender zgłosił problem z mięśniem zginaczem uda i nie będzie mógł wystąpić w wieczornym pojedynku. To fatalna wiadomość dla Gasperiniego, któremu do dyspozycji pozostali jedynie nowy nabytek, Molina, a także wracający dopiero co po kontuzji Wesley, który niemal cały sezon przygotowawczy spędził między wakacjami po Mundialu, a leczeniem urazu.
W meczu z Fiorentiną alternatywą dla Brazylijczyka i Argentyńczyka będzie młody Lulli. Giallorossi czekają też na transfer Jaydena Ooserwolde, który ma być propozycją na środek defensywy, ale także w razie konieczności na wahadła. 25-latek nie wejdzie jednak z marszu do gry, gdyż leczy uraz częściowego zerwania mięśnia łydki i może pauzować jeszcze do połowy września.
Komentarze
Wesley pewnie nie jest gotowy na pełne 90 minut świeżo po urazie więc Lulli powinien dostać swoją szansę i oby ją wykorzystał.
Dawać Lullego!
A tak serio to przed chwilą kliknąłem w ankiecie, że wygramy z Violą, ale chyba zmienię 😂
Jeżeli Wesley nie jest jeszcze gotowy na 90 min to wolałbym żeby jeszcze tydzień odpoczął od obciążeń meczowych, nawet kosztem punktów na starcie, bo jak on wypadnie na dłużej, to będziemy w dupie.
Molina czuję że sobie poradzi z trudami meczu, ale bez Renscha to ławka pusta.