Read na celowniku Romy. Salah-Eddine blisko Olympiakosu

Wiele wskazuje na to, że przeprowadzona zostanie rewolucja na wahadłach Romy. Po tym jak odeszli Celik i Tsimikas, na wylocie jest też Angelino. Tony D'Amico szuka następców piłkarzy.

Do wspomnianych we wstępie piłkarzy zalicza się też Anas Salah-Eddine. Piłkarz, formalnie zatrudniony w Romie, spędził ostatni sezon na wypożyczeniu i nie znajduje się w planach Gasperiniego. 

Sporo w ostatnich tygodniach mówiło się o stałym powrocie Marokańczyka do Eredivisie, ale w ostatnich godzinach pojawił się nowy kierunek. Jak podaje Filippo Biafora, transfer Salaha-Eddine negocjuje Olympiakos Pireus. Roma i grecki klub mają być bliskie porozumienia na zasadzie definitywnego transferu za 7-8 mln euro.

I tak Gian Piero Gasperini może niebawem znaleźć się w posiadaniu zaledwie dwóch bocznych defensorów, Wesleya i Renscha. Dlatego Tony D’Amico poszukuje nowych wahadłowych. Najświeższym nazwiskiem ma być Givairo Read. 20-latek z Feyenoordu miał przebić w notowaniach Fresnedę. Według Fabrizio Romano Roma zaoferowała już za gracza 25 mln euro, aby przebić konkurencję ze strony Nottingham Forest.

Komentarze

  • RomanRomanowski
    30 lipca 2026, 09:44

    Ten Read wyglada naprawde swietnie liczbowo. 54 mecze rozegrane, 5 goli i 11 asyst. Czyli co 3,5 meczu daje gola lub asyste, a przeciez mowa o prawym obrońcy. Do tego chlopak 20 lat. Oby to siadło

  • As11
    30 lipca 2026, 09:45

    Read ciekawy grajek, stylistycznie bardzo podobny do Wesleya, ale chłop opuścił 172 dni w zeszłym sezonie z powodu kontuzji, także to dosyć ryzykowna zabawa.

  • Wolf
    30 lipca 2026, 10:33

    Może Gasp woli przerzucić Wesleya na lewe wahadło, bo widzi, że ten lubi złamać do środka na swoją prawą nogę i to z dobrym skutkiem. Brazylijczyk wyglądał tam w mojej ocenie bardzo konkretnie.

  • samber
    30 lipca 2026, 11:02

    Read to wielki talent ale… ale Bavaria wycofała się z transferu w obawie o bardzo wysoką podatność na kontuzje mięśniowe. Mieli oferować 25 mln. Warto zauważyć, że wielkie firmy nie chcą się w to pchać chociaż dla nich 25 mln to nie jest problem (dla nas to dużo, nawet jeśli potrafiliśmy wywalić na Vaza).