Raport meczowy: Inter – Roma 0:1

Giallorossi pokazali charakter i ograli lidera Serie A swoim "ulubionym" ostatnimi czasy wynikiem.

fot. © asroma.com

AS Roma odniosła niesamowicie ważne zwycięstwo na San Siro, pokonując Inter Mediolan 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Matías Soulé. Dzięki tej wygranej zespół Claudio Ranieriego zrównał się punktowo z Bologną, zajmując czwarte miejsce w Serie A.

Przebieg meczu

1. połowa: Soulé daje prowadzenie Romie

Spotkanie rozpoczęło się od uroczystego hołdu dla Papieża Franciszka oraz wyraźnej przewagi kibiców Interu na trybunach, ze względu na zakaz wyjazdu dla fanów Romy. Inter rozpoczął mocno, a już w trzeciej minucie Dimarco zmusił Svilara do interwencji. Chwilę później Frattesi trafił do siatki, ale gol został anulowany przez spalonego. Roma obudziła się po kilkunastu minutach – Soulé, po efektownym dryblingu, dograł piłkę do Koné, którego strzał minimalnie minął bramkę. W 22. minucie Matías Soulé znalazł się w odpowiednim miejscu i dobił piłkę do siatki po zamieszaniu w polu karnym, dając prowadzenie Romie. Roma groźnie kontratakowała, a kolejne szanse mieli Cristante i Shomurodov, jednak Carlos Augusto popisał się znakomitym blokiem. W końcówce pierwszej połowy Pellegrini próbował zaskoczyć Sommera strzałem z dystansu, ale bramkarz Interu nie dał się pokonać. Do przerwy Roma prowadziła 1:0.

2. połowa: Roma wytrzymuje napór Interu

Druga połowa rozpoczęła się od szturmu Interu, ale Roma pozostawała groźna w kontratakach. Pellegrini zmarnował świetną okazję, nie trafiając do niekrytego Soulé. Po wejściu na boisko Baldanzi groźnie uderzał lewą nogą, a także Soulé próbował ponownie szczęścia strzałem z dystansu. Inter odpowiedział próbą Calhanoglu i niecelnym strzałem Barelli z dogodnej pozycji. Roma miała szansę podwyższyć prowadzenie, ale Pisilli i Dovbyk zmarnowali doskonałe sytuacje, zwłaszcza Ukrainiec, który posłał piłkę wysoko nad bramką. W końcówce Inter próbował wszystkiego, wprowadzając Correa i Zielińskiego, jednak Roma skutecznie się broniła i dowiozła cenne zwycięstwo do końca.

Składy i szczegóły meczu

INTER (3-5-2): Sommer; Pavard (15′ Bisseck), Acerbi, Carlos Augusto; Darmian (63′ Dumfries), Frattesi (80′ Zielinski), Çalhanoglu, Barella (80′ Correa), Dimarco (63′ Zalewski); Arnautovic, Lautaro.
Trener: Inzaghi.

ROMA (4-3-1-2): Svilar; Celik, Mancini, Ndicka, Angeliño; Pellegrini (68′ Pisilli), Cristante, Koné (68′ Gourna-Douath); Soulé (85′ Rensch); Shomurodov (58′ Baldanzi), Dovbyk (85′ El Shaarawy).
Trener: Ranieri.

Strzelcy bramek: 22′ Soulé (Roma)
Żółte kartki: Mancini (Roma), Koné (Roma)
Czerwone kartki: brak
Sędziowie: Fabbri (główny)

Roma po raz pierwszy od 2022 r. pokonała Inter na wyjeździe, czyniąc ogromny krok w stronę upragnionego awansu do Ligi Mistrzów.


Wypowiedzi pomeczowe:

Claudio Ranieri
– To zwycięstwo dedykujemy naszym wspaniałym kibicom, którzy nie mogli być dziś z nami. Zagraliśmy z wielką wolą walki i pokazaliśmy świetną postawę.
– Pierwsze pół godziny było bardzo dobre, potem musieliśmy mierzyć się z Interem. Moi zawodnicy byli bardzo zdyscyplinowani, zamknęli wszystkie przestrzenie i wygrali.
– Podobnie graliśmy w Udine, wtedy zamiast Soulé był Rensch i też spisaliśmy się świetnie. Pokazałem chłopakom tamten mecz i poprosiłem, by to powtórzyli – i udało się.
– Jestem naprawdę szczęśliwy dla kibiców i piłkarzy. Nie wygrywaliśmy wcześniej z wielkimi rywalami, a dziś udało nam się zwyciężyć tutaj. Teraz skupiamy się na meczu z Fiorentiną, która jest w bardzo dobrej formie.


Matias Soulé
– Teraz, gdy wszyscy mi ufają, gram naprawdę dobrze i jestem z tego bardzo zadowolony.
– Dybala od zawsze był moim idolem. Staram się uczyć ze wszystkiego, co mówi on i inni doświadczeni zawodnicy, i przenosić to na boisko.


Gianluca Mancini
– Wiedzieliśmy, jakie umiejętności ma Soulé. Trafić do wielkiego klubu i odnaleźć się w nowych realiach nie jest łatwo, ale teraz pod wodzą trenera prezentuje się świetnie i wszyscy bardzo się z tego cieszymy.
– Nie gramy dla Ranieriego, gramy dla siebie, by pozostać w czołówce i kontynuować coś wyjątkowego. Skupiamy się na każdym kolejnym meczu, dostosowując się do różnych trudności. Dziś rozegraliśmy świetne spotkanie i chcemy się nim cieszyć.


Simone Inzaghi
– To był trudny tydzień, trzy bolesne porażki. W pierwszej połowie zabrakło nam klarowności, choć włożyliśmy w mecz serce. Cieszę się z reakcji kibiców po końcowym gwizdku – zawodnicy zawsze dają z siebie wszystko i mają moją wdzięczność.
– Musieliśmy lepiej funkcjonować jako zespół. Popełnialiśmy błędy w indywidualnym pressingu, a Roma wykorzystała nasze problemy. Straciliśmy gola po rykoszecie, zasłużyliśmy na więcej, ale zabrakło skuteczności.
– W drugiej połowie zagraliśmy z dużą intensywnością. Teraz musimy odzyskać świeżość, bo przed nami jeszcze wiele ważnych spotkań, w tym mecz z Barceloną.
– Pavard doznał skręcenia kostki, zobaczymy, jak będzie wyglądała jego sytuacja w najbliższych dniach.
– Byliśmy trochę zbyt rozciągnięci, a Roma wykorzystała to. Przeciwnik jest w świetnej formie, nie przegrał od 17 spotkań.
– Nie chcę komentować sytuacji z rzutem karnym, od oceny są inni. Musimy skupić się na sobie i na kolejnych meczach.
– Dwa lata temu również przegraliśmy dwa mecze ligowe z rzędu, ale wtedy nie rywalizowaliśmy na trzech frontach. Teraz podnieśliśmy poprzeczkę i idziemy dalej z wiarą.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Canis
    27 kwietnia 2025, 16:58

    Roma w grze o Puchary! Brawa za wysiłek całej drużyny! Zasłużenie oklepali Inter!!!

  • jamtaicho
    27 kwietnia 2025, 16:58

    Dla mnie MVP jest Cristante. Ile on pojedynków wygrał 1 na 1. Przy stałych fragmentach i w ataku i w obronie też nieoceniony. W ataku zmarnował dużo, ale w obronie to jest profesor. Pellegrini wypierd*laj już stąd.

  • lilninja
    27 kwietnia 2025, 16:59

    Ja nic nie będę się odzywał, nie chce zapeszać, po prostu brick by brick.

  • hako
    27 kwietnia 2025, 17:04

    Grazie Roma i to w ogole super sprawa ze wygralismy pierwszy raz z topem od chyba dwoch sezonow (!) Ale mimo tych zwyciestw po 1:0 przekładanie sytuacji na gole jest na beznadziejnym poziomie. Ciągnie się to od Mourinho. Inter nie miał żadnych argumentów i mógł dostać dzisiaj ze 3:0, a tak to drżałem do końca o farfocla. Daje Roma daje, byle do przodu.

  • romomaniak
    27 kwietnia 2025, 17:04

    Pomnik się należy Ranieremu przed nowym stadionem. Nieważne jak ta przygoda się skończy

  • Totnik
    27 kwietnia 2025, 17:21

    Grazie Roma :) a niektórzy już Nas grzebali. Walczymy dalej !

  • samber
    27 kwietnia 2025, 17:27

    Nie liczę punktów i nie zastanawiam się o co walczymy. Po prostu zagraliśmy dziś bardzo dobrze. Wszyscy byli skoncentrowani i konsekwentni. Oczywiście postawa niektórych będzie krytykowana, innych chwalona, ale dziś to naprawdę był zespół i wszyscy wygrali. Inter praktycznie nic sobie nie stworzył, nie byli w stanie klarownie nas rozklepać. Udało się uniknąć osobistych wylewów. Z przodu niby niewiele graliśmy, ale stworzyliśmy parę setek i naprawdę nie rozumiem dlaczego nie wpadło na 0-3. To był dobry mecz w naszym wykonaniu.

  • matekson
    27 kwietnia 2025, 17:28

    Szkoda że Claudio nie ma ochoty spróbować jeszcze jeden sezon, z takim trenerem była by szansa pomarzyć o scudetto.

    • Canis
      27 kwietnia 2025, 20:02

      No ale chłop ma nas ustawić w "swojego" trenera, to może faktycznie chce mieć jakiś konkretny wpływ na ten zespół? Jeśli trener będzie skromny, to tylko potwierdzi moje podejrzenia, że Ranieri chce mieć nadal duży wpływ na zespół.

    • matekson
      28 kwietnia 2025, 09:52

      Canis Sir Alex też namaścił swojego następcę, a United do tej pory się nie otrzaslo. Ofc my jesteśmy w innej sytuacji, nas Claudio próbuje wyciągnąć z totalnej gnojówy w której jesteśmy od 5 sezonów?