„Radiowe przemyślenia” (oryg. Radio Pensieri) to cykliczny przegląd komentarzy i opinii z rzymskich stacji radiowych, w którym dziennikarze, byli piłkarze i eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat aktualnej sytuacji AS Roma oraz jej najbliższych przeciwników.
Dzisiejszy temat to: sytuacja przed meczem z Interem, osłabienia obu drużyn, niepewna przyszłość Gasperiniego, pozycja Massary w klubie oraz odejście Bruno Contiego i jego znaczenie dla Romy. Oto, co mieli do powiedzenia radiowi komentatorzy:
– Inter ma swoje problemy, ale Roma też jest mocno osłabiona. Inter u siebie w lidze nie przegrywa jednak od wielu miesięcy. Jeśli Roma zremisuje na San Siro, to będzie to dobry wynik.
– Roma ma na San Siro szanse zagrać dobry mecz, przede wszystkim dlatego, że Inter jest w słabszym momencie i przechodzi wyraźny spadek formy. Jeśli Gasperini dostanie odpowiednie narzędzia, w przyszłości będzie mógł zbudować wielką Romę.
– Jeśli chodzi o odejście Bruno Contiego, wierzę w zmęczenie, ale odchodzi też dlatego, że wyprzedzają go ludzie, którzy nie przynieśli Romie nic dobrego. Klub znów bierze tego samego działacza, który już pracował za czasów zarządu Pallotty, podczas gdy w roku stulecia można było dać Contiemu ważną rolę. Nawet Totti, gdyby wrócił, mógłby zająć jego miejsce. Bruno Conti to Roma.
– Ranieri ma się tym zająć? Ale ile razy był w tym tygodniu w Trigorii? Friedkinowie oddają Romę w ręce ludzi, którzy nie mają z nią nic wspólnego. Viola wybierał tych, którzy naprawdę uosabiali klub. Codziennie wracają te same tematy. W dniu, w którym mówi się, że włoska piłka musi wypuszczać młode talenty, Roma pozwala odejść Bruno Contiemu, człowiekowi, który odkrył ich więcej niż ktokolwiek inny.
– Gdyby pewnego dnia trzeba było wybierać między Gasperinim a Massarą, Friedkinowie postawiliby na Massarę. Dziś sytuacja wygląda właśnie tak, choć za kilka tygodni wszystko może się jeszcze zmienić.
– Nie sądzę, by Soulé był już gotowy, żeby wyjść w pierwszym składzie. Bardziej widzę go jako opcję na wejście w trakcie meczu. Spodziewam się Romy podobnej do tej z meczu z Lecce, wypełnionej pomocnikami, z Pellegrinim i Pisillim za Malenem. Na lewej stronie moim zdaniem zagra Rensch.
– Jeśli chodzi o środek pola na przyszły sezon, nadal chętnie widziałbym Thorstvedta z Sassuolo obok Ismaëla Koné. Inter–Roma? Sam nie wiem dlaczego, ale spodziewam się dobrego występu Romy na San Siro. Może dlatego, że nerazzurri nie są w najlepszej dyspozycji.
– Odejście Bruno Contiego? Mam wrażenie, że w ostatnich latach został trochę zepchnięty na bok i powierzono mu jedynie selekcję chłopców do lat 14. A przecież to jeden z najlepszych na świecie ludzi do wyławiania talentu. Spróbujmy postawić się w jego sytuacji: przychodzi nowy szef akademii, a ja? Przecież jestem Bruno Conti… Nie sądzę, żeby to mogło mu się spodobać.
– Patrząc na reprezentację Włoch, widziałem piłkarzy Interu w kiepskim stanie. Dimarco wyglądał nawet gorzej niż Bastoni. Barella też mi się nie podobał, już od kilku tygodni widać u niego spadek. To prawda, że Roma nie ma wielu alternatyw, ale Inter jako całość sprawia wrażenie zespołu, który się cofa, i zaczynam myśleć, że nawet scudetto może być tam jeszcze zagrożone.
– Roma ma bardzo ważne absencje, a uraz Wesleya to problem, którego w tym momencie naprawdę nie potrzebowała. Inter ma jednak również niepokojące sygnały, przede wszystkim jeśli chodzi o stan Bastoniego, ale także innych włoskich reprezentantów. Spośród piłkarzy Interu Esposito wyglądał na tego, który był najbardziej obecny i najbliżej swojej normalnej dyspozycji.
– Wydaje mi się, że Roma jest w gorszej sytuacji niż Inter. Obie drużyny nie są w najlepszej formie, ale Inter ma sześć punktów przewagi w walce o scudetto. Fizycznie wszyscy zapłacili dużo za ten sezon. Być może nie było lepszego momentu, by trafić na Inter, ale Roma też nie przyjeżdża do tego meczu w kwitnącym stanie.
– Kto jest w gorszym stanie, Inter czy Roma? Dobre pytanie, bo obie ekipy dochodzą do tego meczu poobijane, a takie spotkania i takie porażki zostawiają ślad. Inter gra o mistrzostwo, Roma o Europę. Trzeba odłożyć na bok zmęczenie i rozczarowanie po meczach reprezentacji, bo stawka jest wysoka.
– Inter z pewnością ma więcej alternatyw niż Roma i dlatego uważam, że jest w lepszym położeniu. Oby Malenowi nic się nie stało, bo w tej chwili Roma nie ma z przodu żadnej realnej alternatywy.
Komentarze
Ja mając wybierać pomiędzy Gaspem a Massarą to wybieram Gaspa
Ugo: Gdyby pewnego dnia trzeba było wybierać między Gasperinim a Massarą, Friedkinowie postawiliby na Massarę.
Source: Trust me, bro.