„Radiowe przemyślenia” (oryg. Radio Pensieri) to cykliczny przegląd komentarzy i opinii z rzymskich stacji radiowych, w którym dziennikarze, byli piłkarze i eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat aktualnej sytuacji AS Roma oraz jej najbliższych przeciwników.
Dzisiejsze tematy to m.in.: priorytetowe przedłużenia umów, sytuacja Çelika, Dybali i Pellegriniego, możliwe odejścia, plany Gasperiniego dla ofensywy oraz transferowe cele Romy na skrzydłach i bokach obrony. Oto, co mieli do powiedzenia radiowi komentatorzy:
Ugo Trani
– D’Amico ma teraz wiele spraw do załatwienia. W kwestii Greenwooda nie ma nowych informacji. Friedkinowie nie ruszą przed 30 czerwca, a dopóki ktoś nie odejdzie, w tej chwili nic się nie wydarzy.
– W tej chwili pełne skupienie dotyczy przedłużeń umów. Najbardziej zaawansowane są rozmowy z Çelikiem i Dybalą. Pellegrini chce większych gwarancji, ale chodzi o szczegóły. Większe poruszenie jest jedynie wokół odejść. Agent Koné trochę kombinuje.
– Roma chce ustalić limit wynagrodzeń, który być może przekroczy tylko dla Greenwooda. Klub nie chce jednak wychodzić ponad 3,5 miliona euro na zawodnika. Bove to na ten moment największy zysk kapitałowy, jaki udało się wypracować.
Fabrizio Aspri
– Gasperini ma jasne pomysły na atak. Wokół Malena powinny grać dwie różne pary ofensywnych zawodników, które będzie można rotować: dwóch mocnych graczy atakujących bramkę rywala oraz dwóch trequartistów. W tym kontekście Pellegrini byłby podstawowym zawodnikiem obok Dybali.
Alessandro Vocalelli
– Roma popełnia błąd, jeśli daje Pellegriniemu 3,5 miliona euro. To piłkarz, który ma być dodatkiem, a nie punktem wyjścia. Gasperini chce innych zawodników.
– Jest tu pewna forma szczególnego traktowania, wynikająca z relacji, które się zbudowały, ale nie można prowadzić klubu wyłącznie przez relacje. W przeciwnym razie zostaną wszyscy.
Francesco Balzani
– Wiem, że Dybala i Roma są blisko porozumienia, ale klub musi się pospieszyć. W sprawie Pellegriniego trzeba jeszcze zmierzyć się z tematem.
– W przypadku Dybali Roma powinna dążyć do tego, by nie zarabiał mniej niż Çelik. D’Amico jest już w Rzymie i coś powinno się wydarzyć. W sprawie numeru siedem nie jestem jednak aż tak pewny: Pellegrini zrezygnuje z części oczekiwań, lecz nie ze wszystkiego. Trzeba znaleźć finansowy kompromis.
Matteo De Santis
– Jest bardzo dużo do zrobienia, zarówno w kwestii transferów przychodzących, jak i odejść. Jeśli chodzi o terminy ustalone z UEFA, istnieje pewna elastyczność, ale mercato zaczyna nabierać tempa.
– Pierwszymi operacjami D’Amico będą przedłużenia umów. Temat Greenwooda pozostaje całkowicie otwarty. Roma weźmie dwóch skrzydłowych, trzeba tylko zrozumieć, jak ułoży się cała układanka.
Piero Torri
– Nie sądzę, by Dybali podobała się perspektywa zarabiania mniej niż Çelik. To kwestia równowagi wewnątrz drużyny. Próg ustalony przy przedłużeniu Çelika będzie ważnym punktem odniesienia również dla Dybali i Pellegriniego. Dodô? Nie wygląda na pierwszy wybór. Para z nim po prawej i Wesleyem po lewej niezbyt przekonuje Romę, przede wszystkim z powodu warunków fizycznych. Z tego względu Dodô raczej nie trafi do Romy. Poza tym uważam, że w głowie Gasperiniego jest pomysł, by spróbować wygrać mistrzostwo.
Roberto Pruzzo
– Wydaje mi się jasne, że Roma będzie musiała kogoś poświęcić. Ostatecznie Greenwood przyjdzie, przynajmniej tak sądzę. Koné byłby poważną stratą: w środku pola trzeba raczej dodawać, a nie odejmować.
Nando Orsi
– To właściwe, że Gasperini wykorzystuje swoją pozycję człowieka z pełnią władzy w Romie, ale co go obchodzi rozwijanie młodzieży? W Atalancie już przestał się tym zajmować. Ważni piłkarze kosztują, trzeba za nich płacić.
– Nawet jeśli odejdzie istotny element kadry, Roma później znajdzie kogoś innego.
Komentarze
Celik jest do zastąpienia , Dybała w większości meczy nie grał więc powinien zarabiać połowę wynagrodzenia Celika,chyba że bonusy jeśli zagra wszystko od deski do deski, a Pellegrini do widzenia niech rozwija się gdzie indziej, sprzedaży Kone nie rozumiem bo takich zawodników trafia się raz na 10 lat , co do Dodo mogło by to wypalić ale za rozsądne pieniądze , wydaje mi się że lepsza opcją niż Zapacosta
Dybala, Pelle i Celik to szrot, który od biedy może zostać ale za max 2,5 mln każdy i koniec … nie ma co przepłacać za bądź co bądź frajerów … każdy z nich ma dużo za uszami a i lepsi już nie będą.