„Radiowe przemyślenia” (oryg. Radio Pensieri) to cykliczny przegląd komentarzy i opinii z rzymskich stacji radiowych, w którym dziennikarze, byli piłkarze i eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat aktualnej sytuacji AS Roma oraz jej najbliższych przeciwników.
Dzisiejszy temat to: gorzki remis z Juventusem, dyskusja o zmianach Gasperiniego.
Oto, co mieli do powiedzenia radiowi komentatorzy:
Mario Corsi
– Roma to drużyna, która w decydujących momentach wygląda tak, jakby bała się wygrać. To nie jest wstyd, bo przecież nie przegrała. Ale to wielkie rozczarowanie. I nie tyle przez tabelę, co przez sygnał, jaki to daje: jeśli wczoraj nie potrafisz ograć wielkiej drużyny, która dla mnie wielka jest tylko z nazwy, to kiedy masz to zrobić?
– Świetny występ Malena i Pisilliego, piękny gol Wesleya.
Piero Torri
– Próbuję się przekonać, że szklanka jest do połowy pełna, ale zostaje gorycz, bo Roma zostawiła Juventus przy życiu. Mancini przechodzi moment naturalnego zmęczenia.
– Roma nie jest zespołem, który potrafi grać z zegarkiem w ręku. Wściekłem się na to, jak rozegrano rzut rożny w końcówce.
– Dobry mecz Çelika, pomylił się właściwie tylko przy tej piłce, po której padł gol Bogi. Od roku powtarzam, że Pellegrini powinien odejść, jego historia w Romie jest skończona.
Roberto Pruzzo
– Widowisko? Dajcie spokój… Defensywy Juventusu i Romy były na czwórkę w skali szkolnej. To był wielki gol Wesleya? Moim zdaniem Perin też ma przy tym swoją odpowiedzialność.
– Wczoraj mogło się skończyć 5:5 i to nie jest normalne. Może było w tym trochę przypadku, ale jeśli nie potrafisz ograć mocnych, to znaczy, że brakuje jeszcze jednego kroku. Zespół na boisku jest, trudno tu mówić o źle przygotowanym meczu.
Mario Mattioli
– Absolutnie wielki mecz Pisilliego. Widziałem u niego technikę, osobowość i wizję. Brawo dla chłopaka i dla Romy, włoska piłka czekała na takiego zawodnika.
Nando Orsi
– To zmarnowana okazja dla Romy, ale po drugiej stronie był Juventus. Jasne, jest żal, natomiast bianconeri nadal są cztery punkty z tyłu. Roma rozgrywa bardzo dobry sezon i szczerze mówiąc, nie rozumiem tej narracji.
– Trzeba umieć zarządzać pewnymi momentami. Przy 3:1 być może zmiany Gasperiniego mogły wyglądać inaczej. Remis to sprawiedliwy wynik.
– Roma straciła gola po stałym fragmencie: co mają do tego zmiany? Problem w tym, że wszystko ocenia się przez pryzmat wyniku. Dlaczego czepiać się Manciniego, Pellegriniego i Cristante? Przecież oni też byli na boisku, gdy Roma prowadziła 3:1. Jeśli są błędy w kryciu, trener niewiele na to poradzi.
Enrico Fidanza
– Trudno mi zachować równowagę. W ostatnich dziesięciu minutach Roma robi masę głupot, których po tej drużynie bym się nie spodziewał. Boga rozgrywał absurdalnie słaby mecz, a Roma podarowała mu gola.
– Roma przegrała na wielu detalach. Gasperini słusznie wskazuje Manciniego przy bramce Bogi, ale Çelik ma czas, by zauważyć, że robi się sytuacja dwóch na jednego, i nie ostrzega nikogo.
Alessandro Ciotti
– Dominuje poczucie goryczy: z 3:1 nie można doprowadzić do 3:3. Punktem zapalnym pozostaje Gasperini i to, co powiedział po meczu. Roma nadal jest w grze, zostało 11 kolejek, ale ja czuję się, jakby to była porażka.
– Ze względu na przebieg spotkania to jest porażka i najbardziej bolesna tej wiosny. Trzeba zobaczyć reakcję, bo mam wrażenie, że to rozdroże: ten remis może cię przygnębić albo nie. Roma zagrała 75 minut idealnie. To najbardziej krwawa porażka sezonu, mimo że formalnie nie jest porażką.
– Mecz odwraca się, bo Mancini traci głowę razem z Çelikiem.
Giorgio Cristofori
– Jestem bardzo wściekły i jest mi przykro. Nie potrafię dostrzec w tym niczego ładnego, to, co wydarzyło się wczoraj, jest nie do zaakceptowania. Przed tobą był bokser, który trzy razy już leżał na deskach, i nie da się wytłumaczyć utraty głowy takiej, jaką zobaczyłem chociażby u Manciniego z Çelikiem.
– Odpowiedzialność jest też po stronie Gasperiniego, bo nie chciał wpuścić Ziółkowskiego. Nawet uznając to +4 w tabeli, to jest zmarnowana okazja. To krok wstecz. Nawet przed meczem nie podpisałbym się pod remisem.
– Przy 3:1 mecz jest zamknięty, to co się stało, nie powinno mieć prawa się wydarzyć. Widziałem piłkarzy, którzy bali się wygrać ten mecz.
Komentarze