Radio Pensieri: „Inter jest silniejszy od Romy”

„Radiowe przemyślenia” (oryg. Radio Pensieri) to cykliczny przegląd komentarzy i opinii z rzymskich stacji radiowych, w którym dziennikarze, byli piłkarze i eksperci dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat aktualnej sytuacji AS Roma.

Obraz wygenerowany przez AI

Dzisiejszy temat to:  mecz Roma–Inter, hierarchie w ataku i rola liderów.
Oto, co mieli do powiedzenia radiowi komentatorzy:

David Rossi
– Cieszę się, że tyle mówi się o Pio Esposito – w sobotę poczuje ciężar odpowiedzialności. Po tym, jak pompują z nim balonik, jestem na 100% pewien, że Inter latem sprzeda Thurama – mogę się o to założyć o dom. Inter jest dla mnie najsilniejszą drużyną w lidze i żeby go pokonać, muszą zgrać się ich kłopoty oraz ponadprzeciętna dyspozycja ich rywala. „Odrobienie pracy domowej” nie wystarczy – musisz zagrać na naprawdę wysokim poziomie.


Gianluca Piacentini
– W sobotę nie grałbym Dybalą jako fałszywą dziewiątką – postawiłbym na klasycznego napastnika. Bardziej na Artema niż Fergusona. Z Torino grali bez „dziewiątki” i to był jeden z najsłabszych występów. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się sztafeta Pellegrini–Dybala. Zacząłbym od pierwszego, by zostawić Argentyńczyka na drugą część meczu. Możemy dyskutować o formie napastników, ale ja zagrałbym z „dziewiątką”, żeby mieć więcej pewności. Poszedłbym w prostotę i bezpieczeństwo.


Checco Oddo Casano
– Inter jest silniejszy od Romy. Dla mnie układ sił to Napoli i Inter, a potem nasi rywale „poziomu B”: Milan, Atalanta i Juventus. Atalanta ma mocną kadrę i wiele alternatyw na każdej pozycji. Efekt Juricia może na dłuższą metę przeszkadzać, ale szerokość składu go podtrzyma. Zobaczymy, ile gra w Champions League im odbierze pary.


Mario Corsi
– Do Roma–Inter zostały 3 dni – to mecz o ogromnym znaczeniu, tym razem możemy tak powiedzieć, bo współliderujemy. Soulé? Ma gole i asysty, choć jeszcze nie uważam go za gwiazdę Romy. Gdy mówimy, że topami Romy są Koné, Soulé, Dybala, Svilar – mylimy się. Jedynym topem jest Dybala. Svilar – jeśli zagra kolejny sezon na takim poziomie – wtedy można o „topie” pogadać. Jeśli Koné nie będzie grał jak wczoraj i Soulé urośnie, to może powiemy, że mamy czterech. Różnicę robi ciągłość.


Francesca Ferrazza
– Roma–Inter to pojedynek fascynujący, najciekawszy w tym początku sezonu Romy, i przychodzi w momencie, w którym wciąż nie umiemy jednoznacznie ocenić tej drużyny – trochę „zawieszeni”. Capello, zwykle bardzo surowy, powiedział o Soulé ważne rzeczy i mocno na niego postawił. Spodziewam się, że przeciw Interowi będzie jednym z bohaterów.


Lorenzo Pes
– Na lewym skrzydle ataku nikt nie przekonuje do końca – nie ma pewnego podstawowego. Dybala chce sobie wywalczyć ważną rolę, wie, że jego nowy kontrakt zależy od boiska. W tych pierwszych miesiącach widać, że Paulo może grać na każdej pozycji z przodu – w głowie Gaspa to cenna broń – ale musi być zdrowy. Teraz znów próbuje i musi udowodnić ciągłość. Z Interem walczy o jedenastkę, ale na dziś faworytem pozostaje Pellegrini. Bailey? Nie ma daty powrotu do treningów z grupą; dziś trudno, może jutro. Ewentualne powołanie na Inter byłoby raczej symboliczne.


Alessio Nardo
– Mancini i Cristante byli dla Gasperiniego punktami odniesienia – pomogli mu wejść do szatni i dalej to robią. Są w centrum Romy. Inni – od Pellegriniego po Dybalę – będą musieli sobie wywalczyć przedłużenia. Roma U23? Ogólnie nie lubię pomysłu drużyny w Serie C, która może awansować do B, ale nie do A. To w pewien sposób wypacza rozgrywki. Ale muszę przyznać, że u Juve to działało – nie miałbym nic przeciwko, gdyby Roma poszła tą drogą.


Piero Torri
– W przyszłym roku Roma zostanie tylko z Soulé i Dowbykiem – będzie musiała kupić czterech napastników. To otwarty problem do rozwiązania latem. Ferguson raczej nie zostanie wykupiony za 38 baniek, a Bailey za 22 miliony – zobaczymy. Ojciec mówił, żeby szykować popcorn, ja wolę chleb z mortadelą…


Daniele Lo Monaco
– Dybala w sobotę przeciw Interowi na boisku? W życiu bym się nie spodziewał. Może będzie niespodzianka, ale nie wierzę. Mój ulubiony piłkarz Interu? Frattesi – wyobraźcie sobie, wybieram rezerwowego. Wziąłbym go do Romy i postawił obok Koné. Bardzo go lubię – to zawodnik wysokiej klasy, u Gasperiniego zagrałby na kilku rolach. A z Interu wziąłbym każdego napastnika: Lautaro, Bonny’ego, Thurama czy Pio Esposito – każdy za Dowbyka byłby ogromnym upgrade’em.


Roberto Pruzzo
– A kto zagra u nas w sobotę na prawej? Bo jeśli Dimarco będzie „tym” Dimarco, robi się problem. Tych czterech naszych bocznych obrońców nie obdarzam pełnym zaufaniem – musisz uważać, faza defensywna to ich pięta achillesowa. Paradoksalnie spodziewam się Interu atakującego i Romy broniącej oraz kontrującej. Ale nie możesz liczyć tylko na to, że trafi się okazja – musisz też wykreować sytuacje, by ich zranić. Trequartisti Romy będą decydujący; jeśli oprzesz się wyłącznie na „dziewiątce”, będziesz miał zbyt mało, by ich zaskoczyć.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.