Według doniesień prasowych Paryżanie poważnie rozważają złożenie rewelacyjnej oferty dla AS Roma jeszcze przed końcem czerwca – suma ma być nie do odrzucenia.
W ostatnim czasie Koné zyskał ogromny rozgłos we Francji. Jego występy w reprezentacji przyciągnęły uwagę zarówno kibiców, jak i dziennikarzy. W mediach pojawiają się pytania, jak to możliwe, że utalentowany środkowy pomocnik gra we Włoszech, podczas gdy francuska publiczność futbolowa już dawno oszalała na jego punkcie. Według relacji rozpoczęła się wręcz „Koné-mania”: od porównań do znanych gwiazd ligi po reportaże o jego dzieciństwie.
Klub z Paryża wszedł w fazę analizy – według źródeł śledzących rynek transferowy, oferta ma wynosić 60 milionów euro. To znaczący krok naprzód w porównaniu do wcześniejszych prób: niedawno Inter rzekomo proponował niższą kwotę, która nie wystarczyła, by przekonać kierownictwo AS Roma. Teraz, jeśli PSG złoży ofertę przed ustaloną datą (30 czerwca), stołeczna ekipa może znaleźć się pod presją.
Kontekst infrastrukturalny i sportowy tej sytuacji jest istotny: Roma musiała w ostatnich latach balansować między potrzebą kontynuacji sportowych ambicji a koniecznością zabezpieczenia finansowego. Sprzedaż kluczowego zawodnika za gwarantowaną sumę może znacząco wpłynąć na budżet, ale jednocześnie wiąże się z ryzykiem sportowym. Wsparcie treningowe, adaptacja kadry czy wpływ na stabilność składu – to elementy, które Roma musi uwzględnić, jeśli stanie przed konkretną ofertą.
Dla PSG taki ruch byłby kolejnym podkreśleniem aspiracji dominacji w lidze i Europie. Inwestycja w utalentowanego Francuza – wychowanka krajowej ligi – miałaby również wymiar marketingowy: powrót lokalnego talentu na paryską arenę.
Jeśli oferta w wysokości 60 milionów euro faktycznie zostanie złożona i Roma zdecyduje się na sprzedaż, nadchodzące miesiące mogą przynieść transferową sensację. Wszystko jednak zależy od przebiegu negocjacji i terminów – kluczowe będzie, czy data 30 czerwca okaże się momentem granicznym. W tle rozgrywa się gra o przyszłość klubu i zawodnika – to, kto zrobi pierwszy ruch, może zadecydować o losach tej transferowej układanki.
Komentarze
60 mln i transferowa sensacja, czyli jakiś kolejny eksperyment, który nie wiadomo czy wypali. A Kone już wypalił. Więc jeżeli my się mamy rozwijać, to takich piłkarzy powinniśmy oddawać tylko za absurdalne oferty, a 60 mln to jest jego realna wartość (50 mln wg transfermarkt).
Sezon dopiero się zaczął, w czerwcu będzie mundial, nie ma co wróżyć z fusów ile będzie wynosić ich oferta. Pewnym jest, że PSG trzeba wydoić. Niech Romie oddadzą za Pastore :)
Jeśli dalej będzie się rozwijał, to go nie zatrzymamy, taka prawda – no chyba że jakimś cudem zdobylibyśmy np. scudetto w tym sezonie i mieli perspektywy na trwały awans do grona najlepszych na kontynencie.
Ale patrząc realnie, trzeba Kone maksymalnie wykorzystać jeszcze sezon-dwa i wydoić takie PSG na jak najwięcej w możliwie dogodnym dla nas momencie
Będzie ciezko go zatrzymać, jeśli utrzyma ten poziom. Do tego MŚ na horyzoncie, gdzie Kone powinien być jedną z centralnych postaci, no ale właśnie czytałem nie stracimy go jeszcze przed turniejem w celu ratowania budżetu. Podobnie moze byc z Ndicka po turnieju, gdzie cała kwota liczona bedzie jako zysk. Nie ma co sie martwic na zapas. 😅
100 mln i niech idzie, stac ich
Niech zacznie strzelać karne to wzrośnie jego wartość u nas to i tak bez różnicy czy trafi czy nie jak Pawełka nie ma.
A my za te 60mln ściągniemy kolejnego Wesleya i Aynaouiego, którzy niewiele wniosą do naszej gry :)
Raczej nic, niż niewiele.
60 to on będzie wart do zimy. Bierzemy 80 i powinno być ok. Gdyby ten chłop potrafił ładować bramki, to pewnie nigdy by do nas nawet nie dołączył, bo już siedziałby w jakimś City. Tak czy inaczej siłą go nie zatrzymamy. Trzeba go dobrze wycenić i potem umiejętnie te pieniądze wydać. I właśnie to ostatnie będzie największym wyzwaniem, bo doskonale wiemy jak nasi DSi potrafili inwestować kasę xD
W zamian kupimy sobie trzech niedorozwiniętych umysłowo Brazoli, po 20 milionów każdy i tyle z wielkiej chwały Rzymu.
Po tym co odwalił tu Monchi i inne lebiegi należy się z tym liczyć.
60 milionów euro? W chuja niech się ugryzą.
Pamiętajcie że jest FFP. I tak pewnie kogoś musimy sprzedać. Więc najlepiej drogo…
PSG to nas może w dupsko pocałować. Już od nas wyciągnęli Marquinhosa, też niby za bajeczną sumę, niby, bo chłopak u nich stał się coś jakby legendą. Zaś nam systematycznie podrzucają zgniłe jajaka. Z drugiej strony jesteśmy w takim położeniu że chyba nikt nam za Kone nie zaproponuje poważnych pieniędzy, bo wiadomo że "musimy". Ale jak już, to niech to przynajmniej nie będzie PSG, bo jeszcze nam jakiegoś zgnilaka zaproponują w rozliczeniu.