Duży ruch w kadrze Giallorossich na mecie mercato...
Zakończenie tegorocznego letniego mercato jest bliźniaczo podobne do poprzedniego, gdy jeszcze Florent Ghisolfi ściągał Daniele De Rossiemu piłkarzy na ostatnią chwilę. Po tym jak do Romy dołączył wczoraj Ziółkowski, o krok jest też Kostas Tsimikas z Liverpoolu.
Jak podali wczoraj wieczorem dobrze zaznajomieni z tematem mercato dziennikarze, Roma i Liverpool dogadali transfer 29-latka. Jak podaje Filippo Biafora, Grek dołączy do Romy na zasadzie zwykłego, darmowego, wypożyczenia. Giallorossi mają jedynie pokryć całe zarobki Tsimikasa, bez, rzecz jasna, lipcowej i sierpniowej wypłaty.
Miejsce w kadrze Tsimikasowi zrobi Salah-Eddine, który wydaje się być bliski transferu do PSV Eindhoven. Również tutaj mówi się o wypożyczeniu, ale z prawem do wykupu za 8 mln euro. Kadrę uszczuplił z kolei Darboe. Jak donosi Gianluca Di Marzio, pomocnik odchodzi na zasadzie definitywnego transferu do drugoligowego Bari, z którym podpisze 3-letni kontrakt.
Na wylocie z Romy jest też Baldanzi. Roma i Verona dogadały transfer gracza na zasadzie wypożyczenia z prawem do wykupu za 8 mln euro. Pozostaje do omówienia kwestia zarobków byłego piłkarza Empoli, który pobiera z kasy Giallorossich 1,5 mln euro. To zbyt duża suma dla Verony, która negocjuje z Romą by ta pokryła część wynagrodzenia. Baldanzi powinien zostać zastąpiony w kadrze innym ofensywnym graczem. W mediach krążą nazwiska Sancho (nadal), Domingueza z Bologni, Ezzalzaoulego z Betisu Sewilla, ale pojawia się też Federico Chiesa.
Komentarze
Baldanziemu będziemy musieli płacić część poborów a on i tak do nas wróci. To jest niewypał transferowy na poziomie Iturbe, tylko że tańszy.
No jest słaby. Siedem goli i asysta przez trzy lata w Serie A. No cóż… Chłop "wypłynął" na golu strzelonemu Juventusowi, jakby co najmniej miał 10 bramek i 10 asyst. Jak go ściągaliśmy to miał przez pół sezonu dwie bramki i zero asyst. W ogóle chyba to był transfer z cyklu "moneyball". Jakiś software go wypluł jak Ziółkowskiego i koniec tematu.
U nas byle kto dostaje 1.5mln, a w Liverpoolu Tsimikas inkasuje 2.5mln, gdzie ich przychody są duże większe niż nasze, walczą o majstra co roku i w LM grają regularnie.
Mnie też Baldanzi nie przekonuje, ale wypożyczenie z pokryciem części wynagrodzenia i opcją wykupu za 8mln? Bardziej frajerskich warunków wymyślić się nie dało?