Przegląd prasy: Roma kończy 2025 w ścisłej czołówce Serie A. Wyrównana walka o tytuł trwa

Roma pokonała Genoę 3:1 i wróciła na czwarte miejsce w tabeli, kończąc rok z minimalną stratą do ligowej czołówki. Komentatorzy zgodnie podkreślają wyjątkową równowagę obecnego sezonu oraz znaczenie dalszych wzmocnień kadrowych.

Zwycięstwo Romy nad Genoą i zakończenie 2025 roku w ścisłej czołówce Serie A stały się szeroko komentowanym tematem we włoskiej prasie. Publicyści najważniejszych dzienników zgodnie zwracają uwagę na wyjątkową równowagę obecnego sezonu, imponujący dorobek punktowy rzymskiego zespołu w skali roku kalendarzowego oraz znaczenie najbliższych decyzji transferowych dla dalszych ambicji klubu. Poniżej prezentujemy najważniejsze opinie z dzisiejszych wydań włoskich gazet.


Paolo Archetti – La Gazzetta dello Sport

Roma zamknęła rok 2025 efektownym zwycięstwem nad Genoą 3:1, odpowiadając w najlepszy możliwy sposób na wcześniejszą porażkę z Juventusem. Gole Matíasa Soulé, Koné i Fergusona pozwoliły zespołowi wrócić na czwarte miejsce w tabeli i zakończyć rok z jednym punktem przewagi nad „Starą Damą”. Sukces giallorossich wpisuje się w szerszy obraz wyjątkowo wyrównanego sezonu Serie A, w którym brak wyraźnego dominatora podtrzymuje napięcie i emocje niemal w każdej kolejce. Różnice punktowe między Interem, Milanem, Napoli, Romą i Juventusem są minimalne, a nawet zaległe spotkania związane z Superpucharem nie tworzą sztucznej hierarchii. Na tle innych czołowych lig Europy sytuacja we Włoszech pozostaje ewenementem, ponieważ nigdzie indziej walka o tytuł nie jest tak otwarta i wielowątkowa.


Alessandro Vocalelli – La Gazzetta dello Sport

Zwycięstwo nad Genoą potwierdziło znakomity dorobek Romy w roku kalendarzowym. Drużyna prowadzona kolejno przez Claudio Ranieriego i Gian Piero Gasperiniego zgromadziła w 2025 roku aż 82 punkty, co stanowi najlepszy wynik w całej lidze. Fundamentem tej serii była wyjątkowa solidność defensywna, wyrażona zaledwie 22 straconymi bramkami. Jednocześnie liczba zdobytych goli pozostaje wyraźnie niższa niż u bezpośrednich rywali z czołówki, co wskazuje na konieczność dalszego rozwoju ofensywy. Z tego powodu pojedyncze spotkanie, nawet wygrane w przekonującym stylu, nie zmienia planów transferowych. Rozmowy dotyczące Joshuy Zirkzee i Giacomo Raspadoriego pozostają aktualne, a ich ewentualne pozyskanie mogłoby otworzyć przed Romą nowe perspektywy. W tym kontekście Gasperini nie unika rozmów o najwyższych celach, podkreślając, że przy odpowiednich warunkach sportowych nie ma sensu ograniczać ambicji.


Mimmo Ferretti – Corriere dello Sport

Spotkanie z Genoą miało również silny wymiar emocjonalny ze względu na powrót Daniele De Rossiego na Stadio Olimpico w roli trenera drużyny gości. Były kapitan Romy został przyjęty z wyraźną sympatią, a atmosfera na trybunach potwierdziła jego szczególne miejsce w historii klubu. Sam De Rossi wielokrotnie podkreślał, że praca przeciwko Romie jest dla niego sytuacją sprzeczną z naturą. Mimo sentymentów gospodarze musieli jednak skoncentrować się na celu sportowym, jakim było pozostanie w ścisłej czołówce ligi, i zadanie to wykonali bezbłędnie. Ferretti zwraca uwagę, że Roma w 2025 roku rzadko dzieliła się punktami, częściej wygrywając lub przegrywając, co podkreśla bezkompromisowy charakter zespołu. Osiągnięcie czwartego miejsca przy niepełnej kadrze i nierównym rynku transferowym świadczy o dużym potencjale drużyny.


Alessandro Bocci – Corriere della Sera

Obecny sezon Serie A potwierdza opinię o lidze trudnej, taktycznie wymagającej i nieprzewidywalnej. Inter i Napoli pozostają zespołami najbardziej kompletnymi, choć również one nie są wolne od słabszych punktów. Na tym tle Roma jawi się jako drużyna, która przy odpowiednich wzmocnieniach ofensywnych mogłaby realnie włączyć się do walki o mistrzostwo. Potencjalne transfery Raspadoriego i Zirkzee mogłyby znacząco podnieść jakość gry w ataku i umożliwić Gasperiniemu pełniejsze wykorzystanie jego filozofii futbolu.


Tommaso Carmellini – Il Tempo

Atmosfera na Stadio Olimpico podczas meczu z Genoą była potwierdzeniem wyjątkowej więzi łączącej De Rossiego z Romą. Jednocześnie wydarzenia boiskowe jednoznacznie pokazały aktualną różnicę jakości między obiema drużynami. Roma zdominowała rywala od pierwszych minut, skutecznie wykorzystując ofensywne ustawienie z Dybalą, Soulé i Fergusonem. Zespół zamknął rok rekordowym dorobkiem punktowym w skali roku kalendarzowego, a dalszy rozwój – jak podkreśla Carmellini – w dużej mierze zależeć będzie od styczniowych decyzji transferowych i ewentualnych wzmocnień kadry.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.