Przyszłość Zekiego Celika w Romie stoi pod znakiem zapytania, a przedłużające się negocjacje kontraktowe sprawiają, że sytuację tureckiego obrońcy coraz uważniej śledzą inne kluby z Juventusem na czele.
Juventus już teraz przygotowuje się do letniego okna transferowego, a prawy obrońca Romy znalazł się w gronie zawodników uważnie obserwowanych przez turyński klub. Turecki defensor, którego umowa wygasa w czerwcu, nie doszedł dotąd do porozumienia z Giallorossimi w sprawie nowego kontraktu, co przyciągnęło uwagę kilku klubów, w tym Juventusu.
Jak informuje „Corriere dello Sport”, Bianconeri bacznie monitorują sytuację piłkarza, rozważając możliwość pozyskania go latem na zasadzie wolnego transferu. Roma rozpoczęła rozmowy o przedłużeniu umowy już we wrześniu, jednak różnica między oczekiwaniami obu stron pozostaje zbyt duża. Aby przekonać bocznego obrońcę do podpisania nowego kontraktu, klub musiałby niemal podwoić jego wynagrodzenie, co okazało się trudną do pokonania barierą.
Taki impas nieuchronnie otworzył drzwi rywalizacji, a Juventus należy do zespołów najbardziej aktywnie analizujących tę możliwość. Jeszcze w ubiegłym roku Turek wydawał się bliski odejścia z Romy. Jego występy pod wodzą José Mourinho oraz Daniele De Rossiego nie spełniały oczekiwań. Sytuacja zmieniła się wraz z przyjściem Claudio Ranieriego, pod którego kierunkiem Celik odżył, prezentując dużą solidność w ustawieniu z trójką obrońców. Za kadencji Gian Piero Gasperiniego wrócił natomiast na pozycję wahadłowego, potwierdzając dobrą formę.
Komentarze
Oj tak. Chce zobaczyć te wrzutki w Juventusie
Takie same gadki były jak Juan Jesus odchodził do Napoli, a zdobył z nimi 2 razy Scudetto i rozegrał już tam więcej meczów niż w Romie. Ze Spiną było zresztą podobnie, miał już nie nadawać się do niczego po kontuzjach, a był ważną częścią mistrzowskiej drużyny. Tymczasem Roma jak była w dupie, tak nadal jest.
Junk, my jesteśmy kolosem na glinianych nogach. Jak opierasz skład na takich filarach jak nasze, to dodatki niewiele zmieniają. My z założenia mamy słaby szkielet drużyny to i reszta słabo się prezentuje. Ale myślę, że aż tak źle nie jest. Potrafimy dobry mecz zagrać. Kiedy gramy 2 mecze w tygodniu to zawsze jeden mecz to kupsko. To jest największy problem, przygotowanie fizyczne albo mental słaby.
Zaraz powiesz że dzięki tej łajzie zdobyli scudetto dwa razy. No i co z tego że poszedł do Napletów? U nas Jesus był chujowy i dużo zarabiał, więc sobie poszedł w pizdu.
A ja tam mam w dupie taki Mancinich bez mózgu, biegającego dużo ale bez sensu Cristante czy Super kapitana Pellegriniego. Celika mogę wrzucić do tego samego worka ludzi bez jaj i kolekcjonerów szóstych miejsc, skoro nie chce grać u nas to nie i sajonara. Najchętniej ponad połowę ekipy to i tak bym odpalił bo bez sensu się z nimi męczyć. Svilar, Ndicka, Kone czy Wesley to są ludzie gwarantujący zdecydowanie wyższy poziom na nich musimy budować, a nie na dzbanach którzy zarabiają krocie a ja przyjdzie co do czego to gówno dają.
Ale ja też nie mam nic przeciwko, żeby Celik czy Pellegrini odeszli. Jednak wolałbym, żeby najpierw podpisali kontrakty, by dało się chociaż te 5-6 milionów wziąć za każdego. Jak się będziemy każdego pozbywać za darmo, to potem Kone i Svilarów braknie by sfinansować mercato. xd Przecież taki Juventus go opchnie do Turcji po sezonie za dobry hajs, jakby się nie sprawdził i zarobią na czysto ładna sumkę.
Junk tylko my kompletnie nie potrafimy sprzedawać … np tak jak to zrobił Inter z Zalewskim, a potem zostaniemy na kolejne lata z dzbanami.
To może czas się nauczyć, bo właśnie taki Zalewski zagrał ze dwa dobre mecze w Interze i sobie wzięli za pośrednictwo ładną sumkę. Money for nothing jak śpiewał Mark Knopfler.
Naprawdę Celik jest jedną z ostatnich osób, o których przejmowałbym się w kontekście odejścia, jeśli faktycznie chce 4mln za sezon jak pisały media, to niech sobie idzie. Zeki to nawet nie jest jakaś konkretna pozycja – bardziej taka zapchajdziura, bo jak spoko spisywał się w trójce stoperów, tak wahadłowym jest mega cienkim, a szczerze to mamy Rensha o podobnym "profilu" i wolałbym w niego inwestować czas, niż w Turka.
Z resztą on gra tak dużo prawdopodobnie tylko z powodu, że Angelino nam się rozkraczył, bo docelowo to mógłby być co najwyżej zmiennikiem Wesleya na dłuższą metę.
Ja to bym mu nawet potroił zarobki! Takich mistrzów, za takie pieniądze potrzebujemy.
Bądźmy poważni. Hermoso, Pellegrini, Dovbyk, Mancini – zarabiają prawie 3x tyle co Celik. Cristante, N'Dicka, Kone, Szary – 2x tyle. Nawet Pislilli dostaje więcej. A teraz popatrzcie ile meczy gra Celik. Źle gra? Różnie. Bywa że ma całkiem fajne wejścia ofensywne. Dośrodkowania to wiadomo jakie. Jednak Celik ma podstawy do tego aby oczekiwać więcej i ja tu nic dziwnego nie widzę. Bez problemu znajdzie sobie klub który da mu więcej niż my.
Z tymi zarobkami to przesadzone fest, więcej nie znaczy dwa razy tyle, także jak chce niech idzie.. średni grajek
No dobrze. Celik z obecnymi zarobkami jest ok. Celik zarabiający 3-4 miliony netto, to już oksymoron. Przecież to surowy przecinak. Pożyteczny ale przecinak. Góra za dwa miliony. Niech sobie idzie do Juventusu.
Szczerze,to bardzo dobrze. On nic nie daje drużynie