Według ustaleń z Campidoglio, technicy działający dla Dana Friedkina powinni być gotowi na przełom października. Projekt stadionu wraz z okoliczną infrastrukturą ma wreszcie odblokować rozpoczęcie budowy.
Końcówka października – to będzie moment oficjalnej prezentacji dokumentacji w ratuszu. Tym razem wszystko wskazuje na to, że nie skończy się tylko na zapowiedziach, jak w poprzednich latach, gdy proces utknął w martwym punkcie. Jak podaje La Repubblica, przełom nastąpił po wczorajszym spotkaniu poświęconym ostatnim kwestiom wymagającym rozstrzygnięcia.
Roma od dawna domaga się wzmocnienia komunikacji miejskiej w dni meczowe. Klub chciałby zwiększyć liczbę autobusów oraz uzyskać zgodę na korzystanie ze stacji metra linii B „Quintiliani” zarówno przed, jak i po spotkaniach. W sprawie autobusów udało się wypracować wstępne porozumienie. W przypadku metra trwają jeszcze rozmowy, choć pojawiły się zapewnienia, że do inauguracji stadionu system będzie w stanie obsługiwać pociągi co 2,5 minuty.
Nierozwiązany pozostawał także problem badań archeologicznych prowadzonych na terenie dawnego złomowiska w Pietralata. Po długim okresie zastoju również tutaj widać postępy – zarysowuje się rozwiązanie, które pozwoli ruszyć dalej z inwestycją.
Decydujący dekret
Ostateczne przyspieszenie ma zapewnić tzw. dekret sportowy, wprowadzony w perspektywie Euro 2032, które odbędzie się we Włoszech i Turcji. Nowe przepisy przewidują uproszczenie procedur administracyjnych dzięki powołaniu specjalnego komisarza, co znacząco skróci proces decyzyjny.
Dla Romy oznacza to szansę, by wreszcie zamknąć trwającą od lat epopeję stadionową. Jeśli październikowe terminy zostaną dotrzymane, klub będzie o krok od rozpoczęcia prac budowlanych, które mają nadać nowy dom Giallorossim.
Komentarze
Ciekawe co będzie pierwsze nowy stadion czy wygrana ligi mistrzów/spadek z ligi
Scudetto bym obstawiał xd
Scudetto na pożegnanie Olimpico brałbym w ciemno ;)